Top

Menu Zaloguj się (dla użytkowników forum)



Poster:GHOST OF YOTSUYA, THE  a.k.a Tōkaidō Yotsuya

GHOST OF YOTSUYA, THE a.k.a Tōkaidō Yotsuya

Opowieść o duchu z Yotsuya

ocena:7
Rok prod.:1959
Reżyser:Nobuo Nakagawa
Kraj prod.:Japonia
Obsada:Shigeru Amachi , Kazuko Wakasugi , Noriko Kitazawa , Shuntaro Emi , Ryozaburo Nakamura , Jun Otomo , Junko Ikeuchi ,
Autor recenzji:Krzysztof Gonerski
Ocena autora:7
Ocena użytkowników:8
Głosów:1
Inne oceny redakcji:

Onryō (onryou) to wedle japońskiej tradycji ludowej specyficzna odmiana duchów, których jedynym celem istnienia jest zemsta. Dusze, które znajdują się w chwili śmierci, pod wpływem potężnych emocji - miłości, zazdrości, nienawiści lub żalu mogą zostać uwięzione między ziemskim a pozaziemskim światem. Aby uwolnić się z między wymiarowej pułapki zmuszone są powrócić do świata żywych i dopełnić swego ziemskiego żywota, mszcząc się albo kończąc sprawy, których sfinalizowanie przerwała nagła śmierć. Najsłynniejszym onryō jest Oiwa, żyjąca na początku epoki Edo (ok. XV w), bohaterka wielu ludowych opowieści, ale także sztuk teatralnych, opowiadań oraz filmów. „The Ghost of Yotsuya” Nobuo Nakagawy przedstawia jedną z najbardziej znanych wersji dziejów Oiwy i jej męża mordercy, Iemona.

Młody samuraj Iemon stara się o rękę Iwy, córki bogatego pana. Sprowokowany przez niego zabija ojca przyszłej narzeczonej, winę za morderstwo zrzucając na znanego bandytę. Wkrótce żeni się z Iwą, a ta rodzi mu dziecko. Młodej parze nie powodzi się najlepiej: żyją z wyrobu papierowych parasolek, ale ledwie wiążą koniec z końcem. Przypadek sprawia, że pojawia się szansa na odmianę losu, przynajmniej losu Iemona. Bohater ratuje przed ulicznymi chuliganami córkę miejscowego notabla, Ume Ito. Uradowany ojciec gotów jest wynagrodzić odwagę młodzieńca żeniąc go z własną córka. Na przeszkodzie stoi Iwa. Za namową swego służącego, Naosuke, bohater postanawia otruć żonę. Kobieta po wypiciu trucizny umiera w potwornych męczarniach, oszpecona, pozbawiona oka, z włosami garściami wypadającym z głowy. Iemon przybija ciało zmarłej kobiety do drzwi. Tak też czyni z ciałem masażysty, Takuetsu, na którego zrzuca winę za śmierć Iwy. Drzwi z przybitymi ciałami wyrzuca do rzeki. Wkrótce bierze ślub z Ume, lecz szczęście nie trwa długo…

Literacką podstawę scenariusza filmu Nakagawy stanowiła sztuka Nanboku Tsuruyi IV, pt "Tōkaidō Yotsuya Kaidan" napisana w 1825 r. z przeznaczeniem do wystawieniu w teatrze kabuki, wraz z inną równie słynną opowieścią „Kanadehon Chushingura”, czyli opowieścią o „47 samurajach”. Sztuka Tsuruya cieszyła się ogromnym powodzeniem wśród publiczność odwiedzającej teatry kabuki. Kwestią czasu było przeniesienie jej na duży ekran. Pierwsza filmowa adaptacje przypada na rok 1912, a za pierwszą artystycznie udaną uważa się "Shinpan Yotsuya Kaidan" z 1927 r. wyreżyserowaną przez Itoi Daisuke. Wojenne zniszczenia oraz aliancka okupacja nie pozwalają na dokładne oszacowanie liczby filmowych adaptacji "Tōkaidō Yotsuya Kaidan", przypuszcza się jednak, że istnieje ok. 30 różnych wersji tej historii. Omawiany poniżej film Nobuo Nakagawy należy do jednych z najwierniej odtwarzających tragiczne losy Oiwy i jej niegodziwego męża, Iemona.

Nakagawa zrealizował swoje dzieło na kolorowej taśmie, z plastycznym większość inscenizacyjnym rozmachem ( większość zdjęć powstawała w atelier) i z wykorzystaniem, jak no owe czasy, śmiałych efektów specjalnych oraz przerażającej charakteryzacji. Postawił również na naturalizm w ukazywaniu przemocy (odcięta ręka, przybite do drzwi ciała kochanków itp) oraz w opisie postaci. Iemon ( w tej roli Shigeru Amachi, znany jako jeden z pierwszych odtwórców Zatoichciego) jest bohaterem budzącym trwogę, z wielką łatwością morduje kolejne osoby stające mu na przeszkodzie do zapewnienia wygodnego i dostatniego życia. Jest porywczy, bezwzględny, chorobliwie ambitny i myśli tylko o sobie. Nie zależy mu ani na Iwie (filmowa Oiwa), z którą ożenił się nie z miłości, ale by udowodnić, że mimo biednego pochodzenia, jest w stanie zdobyć córkę bogatego samuraja, ani na nowonarodzonym dziecku, o którego los nie dba (nie widać by choć na chwile wziął niemowlaka na ręce). Nie ma skrupułów by zamordować Takuetsu - masażystę, któremu przypadnie rola kozła ofiarnego w jego podstępnym planie pozbycia się żony. Słowem - niesympatyczny typ, któremu życzymy by dosięgła go zasłużona kara, choćby po śmierci jego ofiar. Iemon jest postacią uniwersalną – jego skłonność do zła, słabość charakteru, uległość wobec własnego porywczego usposobienia nie mają niestety, charakteru odosobnionego. Istnieją one niezależnie od miejsca i czasu w prawie każdym z nas, choć nie zawsze muszą kończyć się na dnie ludzkiego sumienia.

„The Ghost of Yotsuya” ogląda się przyjemnie, choć pierwsza połowa historii opowiadająca o kolejnych zbrodniach, zatracającego się w szponach zła, Iemona oraz o losach jego żony, Iwy, coraz bardziej podupadającej na zdrowiu i nadziei, że kiedyś zostanie pokochana przez niegodziwego męża, wydaje się ciekawa jedynie jako portret epoki - samurajskich rządów, zwyczajów, mód, strojów itp. Pierwsza cześć filmu utrzymana w tonacji melancholijnej przypominającej słynne dzieło Kenji Mizoguchiego, „Opowieści księżycowe”, zmienia się wraz z okrutną śmiercią Iwy. Druga połowa filmu, to zważywszy na rok produkcji, zaskakująco mroczna, a momentami wręcz przerażająca, historia zemsty z zaświatów. Nakagawa w mistrzowski sposób łączy atmosferę niesamowitości rodem z posępnej i okrutnej baśni z realistycznie zaprezentowanymi krwawymi efektami. Dobry przykładem jest choćby scena, gdy podczas połowu ryb, rzeka do której Iemon wyrzucił przybite do drzwi ciała zamordowanych: Iwy i Takuetsu, nagle zabarwia się krwią, a spod powierzchni wody wynurzają się zwłoki pomordowanych. Całkiem przyzwoicie prezentuje się też charakteryzacja twarzy Iwy oszpeconej na skutek wypicia trucizny. Scena, gdy otruta kobieta czesze włosy, zdzierając z każdym ruchem grzebienia całe połacie włosów sprawia upiorne wrażenie. Niemniej jednak ten, kto liczyłby na oryginalne potraktowanie ekranowego strachu, może poczuć się zawiedziony. Warto jednak pamiętać o roku, w którym obraz Nakagawy powstawał. Wiele bowiem z inscenizacyjnych rozwiązań scen grozy znanych z filmów Nakaty lub Shimizu znanych było japońskiemu kinu grozy już wcześniej. Wyłaniające się za pleców bohaterów upiorne duchy, zwisające z sufitu, czy przybierające ludzką postać, by chwilę później zaskoczyć filmowego protagonistę ( i widzów) swym prawdziwym - prawie zawsze przerażającym obliczem pojawiły się na ekranie już w latach 50.i 60., choćby w obrazie Nakagawy. Warto też zauważyć, że japoński reżyser stosuje jak najbardziej „nowoczesne” metody wywoływania grozy, najczęściej korzystając z gwałtownego zaskakiwania widza pojawiającymi się zjawami czy makabrycznymi szczegółami. Korzysta więc z tak dziś popularnych „jump scene”.

Współczesny japoński horror odziedziczył po klasycznych filmach grozy, którego jedynym z najwybitniejszych przedstawicieli jest „The Ghost of Yotsuya”, także postać mściwego ducha o charakterystycznym wyglądzie - długie białe szaty, długie, częściowo opadające na twarz czarne włosy i zniekształcone oblicze. Dokładne odzwierciedlenie wizerunku onryō, który wpierw z ludowych podań przeniknął do tradycyjnego dramatu i literatury, stamtąd przedostał się do klasycznych filmowych opowieści o duchach, a z nich do panteonu współczesnych straszydeł, za sprawa kolejnych amerykańskich remake`ów, budzących grozę na całym świecie.

PS. Grób Oiwy znajduje się po dziś dzień w Tokio, w świątyni Myogyo-ji, w Yotsuya. Jak mówi legenda - kto odwiedza jej grób powodowany tylko ciekawością, temu może wypłynąć prawe oko, czyli przytrafić się to, co przytrafiło się nieszczęsnej Oiwie.

Screeny

HO, GHOST OF YOTSUYA, THE  <br/>a.k.a Tōkaidō Yotsuya HO, GHOST OF YOTSUYA, THE  <br/>a.k.a Tōkaidō Yotsuya HO, GHOST OF YOTSUYA, THE  <br/>a.k.a Tōkaidō Yotsuya HO, GHOST OF YOTSUYA, THE  <br/>a.k.a Tōkaidō Yotsuya HO, GHOST OF YOTSUYA, THE  <br/>a.k.a Tōkaidō Yotsuya HO, GHOST OF YOTSUYA, THE  <br/>a.k.a Tōkaidō Yotsuya HO, GHOST OF YOTSUYA, THE  <br/>a.k.a Tōkaidō Yotsuya HO, GHOST OF YOTSUYA, THE  <br/>a.k.a Tōkaidō Yotsuya HO, GHOST OF YOTSUYA, THE  <br/>a.k.a Tōkaidō Yotsuya

Zaloguj się aby móc oddać swój głos na film.
Plusy:

+ jeden z najbardziej udanych przykładów klasycznego kina grozy z Japonii
+ strona wizualna filmu
+ mistrzowskie operowanie atmosferą niesamowitości
+ nowoczesne metody straszenia
+ charakteryzacja
+ jeden z prekursorów inscenizacyjnych rozwiązań wykorzystywanych współcześnie przez Nakatę i Shimizu
+ wizerunek ducha, który stał się już ikoną współczesnego horroru

Minusy:

- pierwsza połowa filmu mało ciekawa
- aktorska konwencja
- konwencja jidai gekki (filmów historycznych)
- już to widzieliśmy, choć w odwrotnej kolejności

Na forum:

Podyskutuj o filmie tutaj: Forum HO

Horror Online 2003-2015 wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie fragmentów lub całości opracowań, wykorzystywanie ich w publikacjach bez zgody twórców strony ZABRONIONE!!!

- - - -