Top

Menu Zaloguj się (dla użytkowników forum)



Poster:SOMETHING WICKED THIS WAY COMES

SOMETHING WICKED THIS WAY COMES

Coś dziwnego tędy przeszło

ocena:6
Rok prod.:1983
Reżyser:Jack Clayton
Kraj prod.:USA
Obsada:Jason Robards, Jonathan Pryce, Diane Ladd, Royal Dano, Vidal Peterson,
Autor recenzji:Shadock
Ocena autora:6
Ocena użytkowników:6.5
Głosów:2
Inne oceny redakcji:

Pośród wszelkiej maści filmów pretendujących do miana kina grozy coraz rzadziej można natknąć się na tytuł, który nie zaleje nas hektolitrami krwi, i nie będzie próbował straszyć czarnowłosą dziewczyną wyłażącą z ogólnie pojętego sprzętu AGD. Kino tzw. mystery, odchodzi powoli w zapomnienie, a horror staje się synonimem obrzydliwości. Czasem warto dla nostalgii pogrzebać w zasobach zapomnianych filmów, by odnaleźć kurioza typu „Something wicked...”. Dlaczego kuriozum? Bo kto słyszał o horrorze nakręconym przez studio Disneya?

W maleńkim miasteczku, gdzieś w Ameryce pojawia się niezwykłe wesołe miasteczko. Dostarcza ono błyskawicznie rozrywki wszystkim mieszkańcom zapewniając nie tylko odskocznię od szarości dnia powszedniego, ale również spełniając marzenia, nawet te najbardziej ukryte. Dwaj młodzi chłopcy, Will Halloway i Jim Nightshade poznają tajemnicę, właściciela miasteczka - enigmatycznego pana Darka.

Fabuła choć intrygująca, każdemu przywiedzie na myśl "Sklepik z marzeniami" Stephena Kinga. Tu również mamy tajemniczego przybysza, który potrafi spełnić ukryte marzenia mieszkańców. Uzdrawia kalekę, daje młodość staruszce, wszystko jednak ma swoją cenę, na tyle wysoką, by klienci nie zdążyli się nacieszyć spełnieniem swych pragnień. Biorąc zaś pod uwagę rok realizacji filmu, można się domyślić, skąd King wziął pomysł na swoją powieść.

Nazwa studia zobowiązuje, możemy więc być pewni, że od strony realizacyjnej film będzie prezentował wysoki poziom i tak jest w istocie. Role Jonathana Pryce i Jasona Robardsa sprawiają wrażenie napisanych specjalnie dla nich, również młodzi aktorzy sumiennie wywiązują się ze swoich zadań. Efekty specjalne wytrzymują próbę czasu i choć niektóre jednak trącą myszką, dodają specyficznej baśniowości tej niezwykłej historii. Wsparta nastrojową muzyką i pięknymi zdjęciami pozwala przenieść się do magicznego świata, gdzie wszystko jest możliwe.

Problem jednak leży gdzie indziej. Obraz, choć łączy w sobie elementy fantasy i horroru jest jednak pomyślany jako film, może niekoniecznie familijny, ale zdecydowanie jako przystępny dla szerszej publiczności. Groza jest tu wywoływana raczej przez muzykę i nastrój, niż faktyczną demoniczność postaci i wydarzeń przedstawionych. Jeśli ktoś lubi opowieści w stylu "Strefy Mroku", nie powinien czuć się zawiedziony, jednak licząc na mocne wrażenia należałoby poszukać innego tytułu. „Something wicked...” okazuje się bowiem mroczną baśnią, która przestraszy najwyżej nastolatków, a dorosłym przypomni, jak to było bać się pająków i strasznych masek.

Screeny

HO, SOMETHING WICKED THIS WAY COMES HO, SOMETHING WICKED THIS WAY COMES HO, SOMETHING WICKED THIS WAY COMES HO, SOMETHING WICKED THIS WAY COMES HO, SOMETHING WICKED THIS WAY COMES HO, SOMETHING WICKED THIS WAY COMES

Zaloguj się aby móc oddać swój głos na film.
Plusy:

+ realizacja
+ aktorstwo
+ scenariusz

Minusy:

- nie straszy
- to baśń nie horror
- zdecydowanie nie dla zwolenników mocnych wrażeń.

Na forum:

Podyskutuj o filmie tutaj: Forum HO

Horror Online 2003-2015 wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie fragmentów lub całości opracowań, wykorzystywanie ich w publikacjach bez zgody twórców strony ZABRONIONE!!!

- - - -