Top

Menu Zaloguj się (dla użytkowników forum)



Poster:QUATERMASS AND THE PIT

QUATERMASS AND THE PIT

Quatermass and the Pit

ocena:5
Rok prod.:1967
Reżyser:Roy Ward Baker
Kraj prod.:Wielka Brytania
Obsada:Andrew Keir, James Donald, Barbara Shelley, Julian Glover, Duncan Lamont, Bryan Marshall, Peter Copley, Edwin Richfield,
Autor recenzji:Andmel
Ocena autora:5
Ocena użytkowników:7
Głosów:1
Inne oceny redakcji:

Już trzeci raz spotykamy się w kinie by obejrzeć przygody Quatermassa na dużym ekranie. Dwie poprzednie części były doskonałe, czy ta ostatnia, nakręcona 10 lat po części drugiej, będzie trzymała równie wysoki poziom? Wszak przysłowie mówi: do trzech razy sztuka...

Podczas wykopów w londyńskim metrze, przy stacji podziemnej Hob Lane, robotnicy odnajdują prehistoryczne czaszki. Prace zostają wstrzymane, a na miejsce znaleziska przybywa dr Matthew Roney ze swą atrakcyjną asystentką Barbarą. Wkrótce i te prace zostają zawieszone, gdyż oprócz czaszek i kompletnych szkieletów, naukowcy odnajdują dziwny obiekt, przypominający rakietę i wykonany z nieznanego materiału. W związku z zagrożeniem bombowym, wezwane zostaje wojsko, a dowodzący oddziałem, pułkownik Breen uważa, że jest to nieznany rodzaj niemieckiej rakiety V z czasów II wojny światowej. Wezwany jako ekspert od rakiet, profesor Quatermass przedstawia zupełnie inną, szokującą hipotezę. Według niego jest to pojazd kosmiczny, którym miliony lat wcześniej przybyli na Ziemię kosmici. Współpracując z Barbarą odkrywa, że potwierdzeniem jego stanowiska wydają się legendy, od dawna opisujące to miejsce jako nawiedzone. Nawet sama nazwa Hob Lane ma demoniczny rodowód (hob – stara nazwa diabła). Tymczasem statek kosmiczny długo strzeże swych tajemnic i nie daje otworzyć się żadnymi sposobami. Nie pomaga palnik, ani początkowo wielkie wiertło. Dodatkowo przy tej operacji pojazd wydaje niesamowite dźwięki przyprawiające ludzi o ból i szaleństwo. Gdy już udaje się pokonać te niewytłumaczalne przeszkody, ludzie w środku odnajdują zasuszone szczątki dziwnych istot, przypominających szarańczę. Aby dowiedzieć się czegoś więcej o tajemniczych przybyszach, Barbara poddaje się hipnozie, będąc podłączona do prototypowego wynalazku , mającego wizualizować jej sen. Gdy wyczerpana kobieta, otoczona wirującymi przedmiotami, unoszonymi dzięki sile statku, przekazuje swe wizje, zebrani naukowcy widzą jaka była historia świata, z którego przybyły te istoty. Byli to Marsjanie, którzy uciekli z własnej planety, gdy tam życie uległo zagładzie. Wzięli ze sobą także człekokształtne istoty, tak więc Quatermass zadaje sobie pytanie, czy aby i my nie jesteśmy wynikiem ewolucyjnej działalności Marsjan? Na dłuższe rozważania, nie ma już jednak czasu. Siła emanująca ze statku kosmicznego, zatruwa ludzi chorobą agresji, a na domiar złego materializuje się nad miastem w postaci wielkiej sylwetki Marsjanina. Doktor Roney postanawia zniszczyć potwora, choćby za cenę własnego życia.

Trzeci film o przygodach profesora Quatermassa odbiega dosyć od swych poprzedników. W poprzednich opowieściach, to człowiek był częściowo winny za zagrożenie czające się nad światem, tu ludzkość wydaje się bezsilna wobec najeźdźców. Postać profesora także ewoluowała i mało już w niej owej pewności siebie, graniczącej z poczuciem wyższości nad wszystkim i wszystkimi. Sama fabuła została uatrakcyjniona poprzez dodanie dywagacji nad teorią ewolucji, demonologią i telepatią. Czy taki misz – masz powstały w latach 60-tych ma jeszcze dziś coś do zaoferowania? Moim skromnym zdaniem, film wiele stracił od momentu powstania i nie jest w stanie nawiązać swym poziomem do poprzednich części dzieł o prof. Quatermassie. Ryzykownym wydaje się przedstawienie Marsjan jako świerszczopodobne stwory chyba, że autorom chodziło o nawiązanie do plag szarańczy. Jednak wygląd ich nie jest zbyt przekonywujący. To co wywołuje dziś ogromny śmiech, to sceny z wizją zagłady Marsa dostarczonej nam przez Barbarę. Wszystko wygląda w niej jak nieudany marionetkowy film z pasikonikami miotającymi się po zaśnieżonym ekranie bez celu, mającym obrazować chaos i zagładę. Nie wiem, czy takie wpadki można wytłumaczyć tylko małym budżetem. Poza tym film prezentuje solidny, lecz nie błyskotliwy, poziom aktorstwa, reżyserii i wykonania i pozostawia pytanie: skąd pochodzimy i dokąd dążymy? Czy aby też do samozagłady?

Screeny

HO, QUATERMASS AND THE PIT HO, QUATERMASS AND THE PIT HO, QUATERMASS AND THE PIT HO, QUATERMASS AND THE PIT HO, QUATERMASS AND THE PIT HO, QUATERMASS AND THE PIT HO, QUATERMASS AND THE PIT HO, QUATERMASS AND THE PIT HO, QUATERMASS AND THE PIT

Zaloguj się aby móc oddać swój głos na film.
Plusy:

+ solidna robota
+ znów spotykamy się z profesorem Quatermassem
+ mnogość atrakcji

Minusy:

- kiepskie efekty specjalne
- niski budżet
- film obniżył loty w porównaniu z poprzednimi częściami
- cykady na Cykladach...

Na forum:

Podyskutuj o filmie tutaj: Forum HO

Horror Online 2003-2015 wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie fragmentów lub całości opracowań, wykorzystywanie ich w publikacjach bez zgody twórców strony ZABRONIONE!!!

- - - -