Top

Menu Zaloguj się (dla użytkowników forum)



Poster:WOLF

WOLF

Wilk

ocena:8
Rok prod.:1994
Reżyser:Mike Nichols
Kraj prod.:USA
Obsada: Jack Nicholson, Michelle Pfeiffer, James Spader,
Autor recenzji:Emilio
Ocena autora:8
Ocena użytkowników:6.81
Głosów:21
Inne oceny redakcji:

Pracownik nowojorskiego wydawnictwa - Will Randall, wracając samochodem do domu potrąca wilka. Będąc przekonanym, że zabił zwierzę, bohater wysiada z samochodu. Okazuje się jednak, że wilk został jedynie ranny, ale Will przekonuje się o tym kiedy zostaje pogryziony. Na szczęście bestia nie zadaje bohaterowi ciężkich ran i zdarzenie to staje się dla bohatera jedynie osobliwym przypadkiem…

Z biegiem czasu jednak incydent z wilkiem diametralnie odmienia życie Randalla (Jack Nicholson) : z dnia na dzień zyskuje on świetną formę oraz zdobywa nadludzką siłę, a ponadto jego zmysły ulęgają niesamowitemu wyostrzeniu. Wkrótce Will postanawia wykorzystać nowe moce przeciwko swoim najgroźniejszym rywalom. To właśnie dzięki nabytym zdolnościom zdobywa uznanie w pracy, zyskuje wielkie powodzenie u kobiet. Zwraca uwagę na Laurę (Michelle Pfeiffer) córkę bogatego biznesmena. Randall robi karierę, wzbudza podziw i zainteresowanie. Wiadomo jednak nie od dziś, że apetyt rośnie w miarę jedzenia, więc dlaczego nie zdobyć również miłości? Sielanka nie trwa długo, gdyż drzemiący we wnętrzu bohatera potwór zaczyna nad nim dominować.

"Wilk" nie jest typowym filmem grozy. W filmie Mike`a Nicholsa prócz grozy odnaleźć możemy elementy innych gatunków. Nie jest to również wbrew pozorom typowa opowieść o wilkołakach. Nie uświadczymy tu zbyt wiele cech znanych chociażby z leciwego filmu z Lonem Chaneyem Jr, pt. „Wolf Man”. Reżyser sięgnął po klasyczne monstrum jakim jest wilkołak, lecz akcję swego filmu osadził w dość nietypowych - wielkomiejskich realiach. Nichols w ciekawy sposób kojarzy konwencję horroru z elementami innych gatunków, jak również dodaje od siebie szczyptę ironii, co w rezultacie daje niezapomniany obraz. Jack Nicholson jest rewelacyjny w swojej roli, a postać przez niego odgrywana (a właściwie jego czyny) jest przesycona aluzjami jakich pełno możemy odnaleźć w omawianej produkcji. Will z przed wypadku był sfrustrowanym pracownikiem, któremu nic nie wychodziło. Dopiero kiedy zmienia się w bestię, potrafi poradzić sobie w życiu i zaczyna odnosić sukcesy. Jako wilkołak bohater realizuje swoje skryte pragnienia i nie ma przed tym żadnych oporów. Muzykę do „Wilka” stworzył Ennio Morricone i muszę przyznać, że jest ona rewelacyjna i świetnie komponuje się z tym niezwykłym filmem. Również rola Michelle Pfeiffer jest na najwyższym poziomie i nie mam w tej kwestii żadnych zastrzeżeń. Trudno jest cokolwiek omawianemu filmowi zarzucić. Jedyne co przychodzi mi na myśl to zbyt mało elementów grozy. Film raczej nie przestraszy dorosłego widza, lecz usprawiedliwieniem może być zamysł samego reżysera, który chciał osiągnąć coś więcej niż tylko stworzenie dobrego horroru. Groza w tym przypadku jest jednym z wielu elementów składających się na ten obraz. Mamy wiele różnych wątków, co według mnie jest zaletą filmu, gdyż dzięki temu obraz Nicholsa wyróżnia się na tle innych produkcji.

Myślę, że mogę polecić „Wilka” każdemu miłośnikowi grozy. Jest to inteligentne kino, z mnóstwem podtekstów, które ogląda się z zapartym tchem. Dzieło twórcy obsypanego nagrodami „The Graduate” jest na pewno pozycją wyróżniającą się w świecie horroru. Reżyser ubrał klasyczny pomysł w nowe szaty i stworzył naprawdę interesujący film. Uważam, że każdy powinien zapoznać się z tym filmem, gdyż jest to z pewnością jeden z najlepszych obrazów traktujących o wilkołakach.

Screeny

HO, WOLF HO, WOLF

Zaloguj się aby móc oddać swój głos na film.
Plusy:

+ klimat
+ aktorstwo
+ stary pomysł w nowej aranżacji
+ muzyka

Minusy:

- mało grozy

Na forum:

Podyskutuj o filmie tutaj: Forum HO

Horror Online 2003-2015 wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie fragmentów lub całości opracowań, wykorzystywanie ich w publikacjach bez zgody twórców strony ZABRONIONE!!!

- - - -