Top

Menu Zaloguj się (dla użytkowników forum)



Poster:PERFECT CREATURE

PERFECT CREATURE

Istota doskonała

ocena:8
Rok prod.:2006
Reżyser:Glenn Standring
Kraj prod.:Nowa Zelandia/ Wlk Brytania
Obsada:Dougray Scott, Saffron Burrows, Leo Gregory, Scott Wills, Stuart Wilson, Craig Hall, Robbie Magasiva, Lauren Jackson, Peter McCauley,
Autor recenzji:Adach
Ocena autora:8
Ocena użytkowników:5.3
Głosów:10
Inne oceny redakcji:

Czy dla wampirów jest jeszcze miejsce we współczesnym horrorze? Oczywiście, zawsze można powielać schemat klasycznego krwiopijcy, czyhającego na niewinne ofiary, tworzyć kolejne „klony” Drakuli. Starać się zaskoczyć widza innowacjami lub, tak jak to uczynił Glenn Standring w recenzowanej „Istocie doskonałej”, na nowo zdefiniować wampira.

Świat od setek lat, jest nękany przez różnego typu choroby, wskutek których masowo umierają ludzie. Jednak ich gatunek nie jest zagrożony dzięki „Braciom”, jak nazywane są wampiry, których nauka i religia dała ludziom nadzieję i szczepionki, jednak niewystarczające dla wszystkich. Panuje ubóstwo, kwitnie czarny rynek medykamentów. Takim ponurym miejscem jest Jamestown, leżące w Kolonii Pacyfik. W jednej z ubogich dzielnic popełnione zostały trzy morderstwa, które łączy nie tylko sposób ich popełnienia, ale również wiek ofiar. Śledztwo w tej sprawie prowadzi policjantka Lily, z pomocą jednego z Braci – Silusa, gdyż o zbrodnie podejrzewany jest wampir...

Nowa Zelandia nie jest krajem słynącym z kina grozy, choć każdy szanujący się fan horroru zna przecież „Martwicę mózgu” Petera Jacksona. Filmy z takich „egzotycznych” miejsc, które docierają do Europy, często bywają co najmniej ciekawe. Tak też jest w wypadku „Istoty doskonałej”, za sprawą nieszablonowego podejścia jej twórców do krwiopijnej tematyki. Z jednej strony reżyser odrzuca właściwie wszystko co wiemy o wampirach, z drugiej znane mity wywraca na opak. W ten sposób nasi krwiożerczy bohaterowie nie atakują ludzi, w wręcz przeciwnie, są ich przewodnikami religijnymi. Oczywiście, tworząc wizerunek wampira, Glenn Standring wykorzystał cechy znane już z innych dzieł i legend. Zabójcą jest „Brat” - Edgar, wysysający krew ze swoich ofiar, bo podobnie jak inne wampiry jej potrzebuje. Innym przykładem – innowacją jest pochodzenie krwiopijców, których przyczyną jest zmutowana choroba, podobne jak np. w „Blade” Stephena Norringtona.

Ciekawa wydaje się też struktura fabularna filmu, którą skonstruowano z łatwych do zauważenia warstw. Akcję zbudowano w oparciu o zagadkę kryminalną, jednak pozbawioną suspensu. Wiemy od początku kto zabija. Na taki szkielet nałożono jeszcze kilka różnych warstw. Do najważniejszych należą – klasyczne zachowanie wampira – Edgara, opozycyjne do obyczajów zgodnie, z którymi żyją inni „Bracia” oraz apokaliptyczna wizja świata. W tym drugim wypadku „Istota doskonała” nawiązuje do tych filmów katastroficznych, w których za tragedię jest odpowiedzialny człowiek. Oczywiście mamy do czynienia z Armagedonem spowodowanym eksperymentami genetycznymi, ale i ratunkiem przed nim – wampirami.

Apokaliptyczną wizję świata doskonale podkreślono za pomocą lokacji i użytych rekwizytów. Spoglądając na Jamestown z różnych ujęć kamery, od razu dostrzeżemy podobieństwo do Gotham City z „Batmana”. Pomieszczenia w których toczy się akcja są zazwyczaj obskurne i słabo oświetlone. Wyjątek stanowią miejsca bytowania wampirów, wprawdzie również ciemne, jednak są bardzo czyste oraz dostrzegamy w nich różne dziwne przyrządy, które równie dobrze mogłoby znaleźć się w „Brazil” Terry Gilliama. Wobec wszechogarniającego film mroku, choć niekoniecznie nocnego, ciężko widzowi odpowiedzieć na pytanie czy „Bracia” są „światłoczuli”.

Warto na chwilę wrócić do świata w którym egzystują bohaterowie „Istoty doskonałej”. Scenariusz zbudowano w taki sposób, aby dać widzowi możliwość bardzo indywidualnej wizji świata, dzięki stosunkowo niewielkiej liczbie informacji o nim. Co jest oczywistą zaletą, jednak czasem nieścisłości są na tyle duże, że wywołują u widza lekkie „zamieszanie”. Na przykład wiemy, że Kolonia Pacyfik jest monarchią. Tylko jaką? Jakie jest jej powiązanie z „Bractwem”? Równie niejasne wydają się stosunki społeczne. Wiemy, że są biedni i bogaci. Tych drugich jednak nie pokazano, co powoduje wrażenie, że konflikt między wampirami a ludźmi musi nastąpić, gdyż „Bracia” do słabo uposażonych nie należą. Choć zasugerowano, że nie wszyscy przedstawiciele homo sapiens popierają „Bractwo”. Jednak kwestionują ich religijną rolę, a nie zamożność.

Film zbudowano na bardzo wielu pomysłach, których ilość czasami powoduje, że film może nużyć. Dzieje się tak dlatego, że poszczególne wątki, aczkolwiek sprawnie ukazane, powodują zróżnicowanie w tempie akcji.

„Istota doskonała” to jeden z ciekawszych horrorów ostatnich dwóch lat, o mrocznej i dusznej atmosferze, doprawionej nielicznymi krwawymi scenami, choć nie najbardziej przerażającymi i brutalnymi. Przeznaczony dla widza, który oprócz intrygującej fabuły i nieszablonowego podejścia do filmowej grozy, zobaczy dobrze wykonane efekty specjalne i przyzwoite rzemiosło aktorskie.

Screeny

HO, PERFECT CREATURE HO, PERFECT CREATURE HO, PERFECT CREATURE HO, PERFECT CREATURE HO, PERFECT CREATURE HO, PERFECT CREATURE HO, PERFECT CREATURE HO, PERFECT CREATURE HO, PERFECT CREATURE HO, PERFECT CREATURE HO, PERFECT CREATURE

Zaloguj się aby móc oddać swój głos na film.
Plusy:

+ nieszablonowe wampiry
+ struktura fabularna filmu
+ scenariusz
+ lokacja, rekwizyty
+„niedokończony” świat

Minusy:

- nieścisłości fabularne
- nadmiar pomysłów

Na forum:

Podyskutuj o filmie tutaj: Forum HO

Horror Online 2003-2015 wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie fragmentów lub całości opracowań, wykorzystywanie ich w publikacjach bez zgody twórców strony ZABRONIONE!!!

- - - -