Top

Menu Zaloguj się (dla użytkowników forum)



Poster:GHOST OF THE FRANKENSTEIN

GHOST OF THE FRANKENSTEIN

Duch Frankensteina

ocena:7
Rok prod.:1942
Reżyser:Erle C Kenton
Kraj prod.:USA
Obsada:Cedrick Hardwicke, Ralph Bellamy, Lionell Atwill, Bela Lugosi, Lon Chaney Jr,
Autor recenzji:Shadock
Ocena autora:7
Ocena użytkowników:8
Głosów:2
Inne oceny redakcji:

Do trzech razy sztuka. Boris Karloff po trzech udanych występach w butach ortopedycznych i z trupim makijażu, postanowił zrezygnować z odtwarzania roli monstrum Frankensteina. Po raz kolejny zmienił się też reżyser. Powstało pytanie, czy warto ryzykować powodzenie serii? Cóż, nie zarzyna się kury znoszącej złote jajka. Do roli monstrum zaangażowano wschodzącą gwiazdę kina grozy, Lona Chaneya Jr, stołek reżyserski objął Erle C. Kenton. Sklecono naprędce fabułę i... nakręcono ostatni przyzwoity film w serii.

Fabuła filmu rozpoczyna się dokładnie w tym samym miejscu, gdzie skończyła się trzecia część. Wściekli wieśniacy starają się zrównać z ziemią zamek syna Frankensteina. Dzielny Igor postanawia ocalić monstrum i doprowadza je do kolejnej osady, gdzie... mieszka drugi syn Frankensteina. I to naiwne wprowadzenie zaczyna się gmatwać. Oto Igor chce pomocy dla siebie i monstrum, Frankenstein chce oczyścić dobre imię rodziny, a duch jego ojca oznajmia mu jak może naprawić jego błąd i uczynić potwora dobrym. Oczywiście gdzieś tam pojawią się zazdrośni współpracownicy, mała dziewczynka i spore grono wściekłych wieśniaków z pochodniami. Finał możliwy do przewidzenia.

Obraz nie przełamuje w żaden sposób formuły wypracowanej przez poprzednie filmy. Znów monstrum kroczy po mieście, wieśniacy panikują, Igor snuje podstępny plan, a kolejny Frankenstein targany początkowo wątpliwościami postanawia jednak zabawić się w boga. Wszystko to jednak zostało przedstawione w sposób logiczny i w miarę wiarygodny, zresztą, nie o wiarygodność tu chodzi, lecz o wizualną stronę seansu. Ta zaś w niczym nie ustępuje poprzednikom. Można tylko nieco ponarzekać na wizerunek samego monstrum, że może Boris Karloff bardziej wyrazisty, że Lon nieco toporny... Ale przecież o toporność tu chodzi. Szkoda tylko, że nowa wersja maski potwora niemal całkowicie przesłania jego oczy. Z jednej strony dodało to upiornego wyrazu postaci, z drugiej stracono tak ważny element, jakim był szalony wzrok monstrum w poprzednich częściach.Nic nie można natomiast zarzucić pozostałym kreacjom aktorskim, ze szczególną pochwałą dla niezrównanego Belii Lugosiego.
Fabuła nie zaskoczy w dzisiejszych czasach nikogo, widać jednak, że twórcy starali się ją nieco skomplikować. Częste retrospekcje, dylematy bohaterów, gwałtowne, jak na kino tego okresu zwroty akcji, wszystko to może sprawić, że film może się podobać i urzeka specyficznym klimatem kina przełomu lat 30. i 40.. Ciekawym pomysłem okazało się połączenie kilku wątków i motywacji bohaterów. Frankenstein chce ocalić monstrum by naprawić błędy ojca i brata, zmieniając mózg mordercy na mózg swego przyjaciela zabitego przez potwora. Igor chce nieśmiertelności i ma inną koncepcję na to kto ma być dawcą mózgu. Wreszcie nawet samo monstrum znajduje dla siebie właściwy mózg. A że dyskusja w przypadku trzech tak dużych indywidualności nie jest możliwa, jest zabawnie. Film troszeczkę traci w moim mniemaniu zbyt ekspresyjną, a przy tym całkowicie wtórną końcówką, jednak ogólny rozrachunek sprawia, że mogę go z czystym sumieniem polecić fanom dawnych filmów grozy, a za lekturę obowiązkową uznać go muszą sympatycy monstrum w wielkich butach i ciosanej fryzurze. Pokuszę się nawet o stwierdzenie, że „Ghost of the Frankenstein” jest niejako podsumowaniem całej serii, może nie nazbyt wyszukanym i błyskotliwym, ale interesującym i dostarczającym oczekiwanej przez świadomego wyboru widza rozrywki.

Screeny

HO, GHOST OF THE FRANKENSTEIN HO, GHOST OF THE FRANKENSTEIN HO, GHOST OF THE FRANKENSTEIN HO, GHOST OF THE FRANKENSTEIN HO, GHOST OF THE FRANKENSTEIN HO, GHOST OF THE FRANKENSTEIN

Zaloguj się aby móc oddać swój głos na film.
Plusy:

+ realizacja
+ Bela Lugosi i Lon Chaney Jr
+ ostatni film z serii trzymający poziom

Minusy:

- nieco naiwne zawiązanie akcji
- wtórne i ekspresyjne zakończenie
- wiele powtórzonych schematów z części poprzednich

Na forum:

Podyskutuj o filmie tutaj: Forum HO

Horror Online 2003-2015 wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie fragmentów lub całości opracowań, wykorzystywanie ich w publikacjach bez zgody twórców strony ZABRONIONE!!!

- - - -