Top

Menu Zaloguj się (dla użytkowników forum)



Poster:GIRLS SCHOOL SCREAMERS

GIRLS SCHOOL SCREAMERS

Krzyczące uczennice

ocena:2
Rok prod.:1986
Reżyser:John P. Finnegan
Kraj prod.:USA
Obsada:Mollie O’Mara, Sharon Christopher, Mari Butler, Beth O’Malley, Karen Krevitz, Marcia Hinton,
Autor recenzji:Shadock
Ocena autora:2
Ocena użytkowników:--
Głosów:0
Inne oceny redakcji:

Nawiedzony dom. Grupa młodych, niesfornych dziewcząt. Zakonnice. Noc. Tajemnicze morderstwa. Było? Wiele razy. Ktoś ma dosyć? Jeśli nie, to zapraszam na kolejną odsłonę w stylu „może nikt nie zauważy, że nie mamy pomysłu i środków na ten film”.

Młodzież bywa bezmyślna. W ramach sprawdzianu wysyła swojego kolegę do domu, o którym krążą mrożące krew w żyłach legendy. Chłopiec szybko przekonuje się, że przynajmniej jedna z nich jest prawdziwa. Do wspomnianego domu wkrótce przybywa grupka dziewcząt ze szkoły katolickiej. Szybko odkrywają, że dom zamieszkany jest przez tajemniczą zjawę. Jak cała historia się skończy łatwo przewidzieć.

Nie ma sensu roztrząsać fabuły, bo tu niczego odkrywczego ni odnajdziemy. Jeśli jeszcze dodam, że wśród producentów pojawia się nazwisko Lloyda Kaufmana stanie się jasnym, że również poziom wykonawczy do szczególnie wysokich nie należy. Zaznaczam jednak od razu, nie jest to produkcja w stylu dokonań Tromy, próżno doszukiwać się więc spodziewanych efektów gore, golizny, czarnego humoru czy niepoprawności politycznej. Jedyne co zostaje to kiepskie aktorstwo i tandetne efekty specjalne sztuk dwa. A poza tym bezkres nudy.

Film można porównać do naszej rodzimej „Legendy”, z tą różnicą, że produkcja pana Pujszo prezentowała przynajmniej jakiś poziom wykonawczy, tu jak już wspomniałem, nie odnajdziemy za wiele profesjonalizmu ani w zdjęciach ani w aktorstwie. Wspomniana na początku scena, gdy duch objawia się młodemu chłopcu, jest jedyną, w której fani tandety znajdą coś dla siebie, przez następnych czterdzieści minut nie dzieje się nic. Aktorzy snują się kąta w kąt wygłaszając idiotyczne kwestie. Czasem tylko jakaś dziwna (w założeniu) muzyka sugeruje nam, że twórcy myśleli o horrorze. Myśleli, bo jak w końcu zaczyna się coś dziać, to człowiek zastanawia się po co tyle czekał.

Nie chcę nikogo zniechęcać, film nie jest ostatecznie obrazem fatalnym czy złym. Jest po prostu kiepski i nudny a to, przy dzisiejszym natłoku tytułów wystarcza by go zdyskwalifikować z listy filmów – „do obejrzenia”. Naprawdę lubię Tromę, ale tu zabrakło mi cierpliwości. Tu zabrakło wszystkiego.

Screeny

HO, GIRLS SCHOOL SCREAMERS HO, GIRLS SCHOOL SCREAMERS HO, GIRLS SCHOOL SCREAMERS HO, GIRLS SCHOOL SCREAMERS HO, GIRLS SCHOOL SCREAMERS

Zaloguj się aby móc oddać swój głos na film.
Plusy:

+ kolejny film Tromy
+ jeśli ktoś lubi odtwórcze slashery...

Minusy:

- wtórny
- straszliwie nudny
- tu się naprawdę nic nie dzieje

Na forum:

Podyskutuj o filmie tutaj: Forum HO

Horror Online 2003-2015 wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie fragmentów lub całości opracowań, wykorzystywanie ich w publikacjach bez zgody twórców strony ZABRONIONE!!!

- - - -