Top

Menu Zaloguj się (dla użytkowników forum)



Poster:VAMPIRE COP RICKY

VAMPIRE COP RICKY

Vampire Cop Ricky

ocena:6
Rok prod.:2006
Reżyser:Si-myung Lee
Kraj prod.:Korea Południowa
Obsada:Su-ro Kim , Kwang-rok Oh , Byung-ho Son , Ho-jin Jeon , Yeo-Jeong Jo,
Autor recenzji:Krzysztof Gonerski
Ocena autora:6
Ocena użytkowników:8
Głosów:2
Inne oceny redakcji:

Postać wampira, niezwykle popularna w kulturze masowej na Zachodzie, w kinie azjatyckim traktowana jest raczej bez entuzjazmu. Być może właśnie z powodu jej europejskich korzeni horrory w rodzaju "Wampira" Nobuo Nagakawy (1959), pojawiają się sporadycznie. Dlatego też azjatycki horror, w dodatku w tonacji prześmiewczej, którego głównym bohaterem jest wampir, zwraca szczególną uwagę. Czy jednak koreański obraz pt "Vampire Cop Ricky" wart jest zainteresowania? Odpowiedź wcale nie jest oczywista.

Ricky jest detektywem w wydziale zabójstw stołecznej policji. Daleko mu jednak do przykładnego stróża prawa. Lubi się zabawić, wypić, w towarzystwie kobiet czuje się jak ryba w wodzie. Nie gardzi też pieniędzmi, które za sprawą podejrzanego biznesmena, Tak Mun-Su szerokim strumieniem spływają do jego kieszeni. Ricky nie widzi niczego niestosownego w tym, że jest na łańcuszku mafijnego bossa, a jednocześnie jest policjantem i przyjaźni się z Kangiem, jego partnerem z wydziału zabójstw. Pewnego upalnego wieczoru jego życie odmieni się zupełnie. Zwykłe, jakby się na początku zdawało, ukąszenie przez komara wywołuje w nim niepokojącą przemianę. Na widok swojej twarzy w lustrze krzyczy z przerażenia - długie i ostre kły i żółte źrenice, nie są tym czym się spodziewał ujrzeć. Z czasem Ricky zaczyna pojmować, że ukąszenie nie było zwyczajne, tak jak komar, który przywędrował tysiące kilometrów z Transylwanii, niosąc w swoim owadzim ciałku kroplę krwi wyssaną z szyi samego Księcia Ciemności, Draculi.
Tymczasem Ricky, zaczyna zachowywać się coraz dziwniej, zwłaszcza w obecności seksownych dziewczyn, powiększają mu się nie tylko kły. W podobną ekstazę wprowadza go także widok krwi. Cóż poradzić... Ricky stał się wampirem.

Reżyser filmu Lee Si-myung, zasłynął w Korei Południowej jak reżyser widowiskowego, pełnego zdumiewających efektów specjalnych, szalonej akcji i zakręconej fabuły filmu "2009 Lost Memories" (2002). Warto przytoczyć ten tytułu, ponieważ w "Vampire Cop Ricky" Si-myung ponownie przedstawia widzom niezwykły mariaż filmowych gatunków, wypadający nawet lepiej, bo wolny jest od nieznośnego patosu debiutu. Gatunkowa mieszanka? Tak, brzmi znajomo, zwłaszcza dla miłośnika azjatyckiego kina. Kino z Dalekiego Wschodu słynie z odważnego łączenia, czasem pozornie niemożliwych do pogodzenia estetyk i stylów. Najbardziej niezwykłe wydaje się jednak, że szalone melanże udają się Azjatom jak rzadko komu, choć rzecz jasna nie jest to regułą.

Si-myung poskładał swoje dzieło niczym hrabia Frankenstein Monstrum. A to przyszył wątek wampiryczny horroru, a to dołożył trochę thrillera policyjnego, trochę melodramatu, niemało elementów filmów sztuk walki a nawet fantasy. Na koniec wykończył widocznym haftem komediowy. Wyszedł z tego dziwoląg - to prawda, lecz całkiem nieźle trzymający się na nogach. Szkoda tylko, że najmniej w tym wszystkim jest grozy i humoru. Zwłaszcza groza zepchnięta została do funkcji pretekstowej - służy jedynie uzasadnieniu wprowadzenia do fabuły scen walki, oraz uwiarygodnieniu melodramatycznego finału. Ricky przemienia się bowiem w koreańską wersję Blade`a, a w epilogu, stojąc w rozwianym płaszczu na krawędzi dachu wieżowca, jest kimś jeszcze bardziej niezwykłym - komiksowym superherosem z białą maską na twarzy, jakby żywcem podebraną Upiorowi z Opery. Melodramatyczne dźwięki najgłośniej pobrzmiewają w finale, ale właściwie słychać je przez cały film, głównie za sprawą urodziwej Yeong-hee ( w tej roli Jo Yeo-Jeong, znana z "Ghost House"), narzeczonej Ricky`ego. Jak łatwo przewidzieć bohater, pół-człowiek, pół-wampir, wcześniej czy później będzie musiał się zmierzyć z dramatycznym wyborem: dopełnić zemsty na podłym i podstępnym Tak Mun-su i skazać się na wieczny żywot wampira, czy odstąpić od zemsty i odzyskać człowieczeństwo oraz piękną Yeong-hee. Wybór tylko pozornie wydaje się oczywisty.

Fabuła bez domieszki humoru byłaby raczej mało strawna. To właśnie dzięki potraktowaniu wampirzego wątku z przymrużeniem oka historia Ricky`ego gliniarza, nie do końca ludzkiego w swej osobowości, zyskuje zbawiennej lekkości. Można kręcić nosem, że humor niewybredny, ale scenki w windzie czy z transwestytą nie są jedynymi atrakcjami, które twórcy filmu przygotowali dla widza. Siła "Vampire Cop Ricky" polega bowiem na doskonałym wyważeniu proporcji elementów przynależnych do różnych filmowych gatunków. Godna pochwały jest także umiejętność wiarygodnego, a przy tym naturalnego wplątania scen o rożnym charakterze. Za przykład niech posłuży kulminacja filmu, do której dochodzi w opuszczonej hali fabrycznej. Finałową sekwencję rozpoczyna pełna napięcia scena jazdy samochodem, a potem otrzymujemy sceny walki rodem z "Matrixa", sceny dramatyczne, tragiczne, by w końcu zwieńczyć finał melodramatycznym akcentem.

"Vampire Cop Ricky" nie jest filmem ani szczególnie zabawnym ani tym bardziej strasznym. Niedostatki te wynagradza za to wartką akcją, sprawną realizacją i sympatycznymi bohaterami. Miłośnicy filmowych przekładańców nie powinni czuć się rozczarowani.

Screeny

HO, VAMPIRE COP RICKY HO, VAMPIRE COP RICKY HO, VAMPIRE COP RICKY HO, VAMPIRE COP RICKY HO, VAMPIRE COP RICKY HO, VAMPIRE COP RICKY HO, VAMPIRE COP RICKY HO, VAMPIRE COP RICKY

Zaloguj się aby móc oddać swój głos na film.
Plusy:

+ całkiem udany melanż różnych filmowych gatunków
+ wartka akcja
+ sprawna realizacja
+ sympatyczni bohaterowie
+ niektóre sceny komediowe

Minusy:

- wątek wampiryczny potraktowany pretekstowo
- mało śmieszny
- mało straszny
- niekiedy zachowanie głównego bohatera
- miłośnicy czystych gatunkowo horrorów porządnie się wynudzą

Na forum:

Podyskutuj o filmie tutaj: Forum HO

Horror Online 2003-2015 wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie fragmentów lub całości opracowań, wykorzystywanie ich w publikacjach bez zgody twórców strony ZABRONIONE!!!

- - - -