Top

Menu Zaloguj się (dla użytkowników forum)



Poster:IT WAITS

IT WAITS

To czeka

ocena:3
Rok prod.:2005
Reżyser:Steven Monroe
Kraj prod.:USA
Obsada:Cerina Vincent, Dominic Zamprogna, Greg Kean, Eric Schweig
Autor recenzji:mihaugal
Ocena autora:3
Ocena użytkowników:3.67
Głosów:3
Inne oceny redakcji:

Ileż to razy mieliśmy okazję obcować z produkcją, której akcja rozgrywała się w niezmierzonych, leśnych ostępach? Taki krajobraz zawsze budzi co najmniej niepokój – wszak najbardziej przerażające jest… środowisko, od którego oddaliliśmy się jako gatunek…

Danielle jest strażniczką parku narodowego. W odosobnionej strażnicy, pośrodku leśnej głuszy, leczy alkoholem rany po stracie najbliżej przyjaciółki. Wysoka wieża (podobna do tej, którą mogliśmy zobaczyć w „Wrong Turn”), hektary lasu i ani żywej duszy poza papugą – Hoppy. Bohaterka rozpacza, wciąż roztrząsając w pamięci śmierć koleżanki. Śmierć, do której się przyczyniła.
Kilka miesięcy przed okolicznościami, w których poznajemy Danielle, grupa naukowców odkrywa zasypane wejście do tajemniczej jaskini, w której drzemie prastare monstrum. Uwalniają potwora, który rozpoczyna krwawą ucztę na terenie parku. Znikają turyści, a nocą z głębi lasu dobiegają dziwne i przerażające dźwięki. Do Danielle dołącza drugi strażnik (i zarazem jej kochanek) - Justin. W nocy stają się obiektem ataku agresywnego i nieznanego napastnika. Tracą samochód, łączność radiową i w rezultacie zostają na dobre odcięci od reszty świata. Na domiar złego, rano znajdują zmasakrowane zwłoki zaginionych turystów. Justin wyrusza po pomoc, a Danielle zostaje na posterunku. Niebawem atak potwora powtarza się, a po nim dziewczyna odnajduje zwłoki strażnika - kochanka. Zostaje sama i musi stawić czoło tajemniczej, krwiożerczej istocie.

Już sama fabuła nie obiecuje zbyt wiele. No, może... Gdyby tak bohaterka była kimś w stylu Ellen Ripley z „Obcego”, a potwór wyglądałby rzeczywiście przerażająco i zachowywałby się, jak na pradawną drapieżną istotę przystało. Tymczasem główna bohaterka owszem, jest urodziwa, ale poza tym niewiele można powiedzieć na jej korzyść. Zrozpaczona, w depresji, w dodatku brak jej choćby odrobiny waleczności i hartu (ciała i ducha). To dziwi, tym bardziej, że dowiadujemy się, że służyła w korpusie marines... Jedno trzeba jej przyznać - potrafi wypić 0,7 litra wódki i niemal natychmiast wytrzeźwieć.

Potwór? Kiedy już go widzimy (a uwierzcie mi, że nie ma zbyt wielu do tego okazji) - rozczarowuje wyglądem. W połowie kalka z Jeepers Creepersa, w drugiej połowie nieudolna figurka ulepiona z plasteliny przez utalentowanego przedszkolaka. Pokazuje zębiska, straszy szponiastymi palcami, co jakiś czas pomacha błoniastymi skrzydełkami. Cóż, pozostaje nam uwierzyć twórcom filmu na słowo - ten potwór naprawdę jest straszny i już. Gra aktorów pozostawia bardzo wiele do życzenia - często ich kreacje wyglądają jak próba amatorskiego kółka teatralnego.
Na tle tego wszystkiego tylko las wygląda świetnie i idealnie wywiązuje się z powierzonej mu roli. Przynajmniej on nie zawodzi.

Doprawdy trudno skreślić choćby dwa pozytywne słowa na temat tej produkcji. Być może sam pomysł był dobry, ale realizacja zaprzepaściła jego ewentualny potencjał. Film jest nudny, zachowanie bohaterów irytuje (w obliczu zagrożenia podejmują jedyną słuszną w takiej sytuacji decyzję - znaną Wam z co drugiej produkcji, a brzmi ona: „Rozdzielmy się. Osobno będziemy mieć większe szanse”), a zakończenie stanowi przysłowiowy gwóźdź do trumny.

Screeny

HO, IT WAITS HO, IT WAITS HO, IT WAITS HO, IT WAITS HO, IT WAITS HO, IT WAITS

Zaloguj się aby móc oddać swój głos na film.
Plusy:

+ …miejsce akcji? Całkiem „przystojna” główna bohaterka? Naprawdę niewiele przychodzi mi do głowy...

Minusy:

- fabuła
- aktorstwo
- kauczukowy potwór
- nudny i irytujący
- zakończenie

Na forum:

Podyskutuj o filmie tutaj: Forum HO

Horror Online 2003-2015 wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie fragmentów lub całości opracowań, wykorzystywanie ich w publikacjach bez zgody twórców strony ZABRONIONE!!!

- - - -