Top

Menu Zaloguj się (dla użytkowników forum)



Poster:LEFT IN DARKNESS

LEFT IN DARKNESS

Left In Darkness

ocena:6
Rok prod.:2006
Reżyser:Steven Monroe
Kraj prod.:USA
Obsada:Monica Keena, David Anders, Tim Thomerson, Chris Engen, Tarah Paige
Autor recenzji:mihaugal
Ocena autora:6
Ocena użytkowników:--
Głosów:0
Inne oceny redakcji:

Co dzieje się z naszą duszą po śmierci? Temat niejednokrotnie podejmowany był przez różnych twórców, z różnym skutkiem. „Left In Darkness” daje widzowi kolejną propozycję wizji życia po śmierci…


W swoje dwudzieste pierwsze urodziny Celia wybiera się z przyjaciółką na zabawę do siedziby uczelnianego bractwa KBN. Alkohol leje się strumieniami, imprezowicze nie stronią też od marihuany. Celia poznaje bardzo miłego chłopaka, z którym spędza cały wieczór na zabawie i rozmowach od serca. Nowo poznany Doug okazuje się jedynie na pozór uprzejmy i miły. Potajemnie dosypuje Celii do piwa narkotyku, a oszołomioną dziewczynę gwałci.
Półnaga Celia odzyskuje przytomność w kabinie prysznicowej. W krótkim czasie orientuje się, że jest sama w siedzibie bractwa. Jedyną osobą jaką spotyka, jest duch jej zmarłego dziadka. Szybko okazuje się, że w rzeczywistości dziewczyna umarła w wyniku przedawkowania narkotyku, a tak naprawdę w duszy dziadka Celii kryje się całkiem ktoś inny... Przez dwie godziny od momentu śmierci dusza człowieka jest bezpieczna, przebywając w świetlistym sanktuarium, na miejscu zgonu. Światło blednie jednak z każdą minutą, a dookoła snują się agresywni i podstępni pożeracze dusz, gotowi mirażami skusić ofiarę i przekonać ją do siebie. Na pomoc zdezorientowanej i wystraszonej Celii przychodzi wyimaginowany towarzysz z dzieciństwa - Donovan. Pokazuje jej, jak unikać niebezpieczeństwa i daje wskazówki, pokazuje drogę, którą może podążyć. Zegar jednak wciąż bije i dziewczyna ma coraz mniej czasu na uratowanie swojej duszy...

Główna bohaterka od samego początku przedstawiona jest jako postać tragiczna, obarczona ciężkimi doznaniami z dzieciństwa. Śmierć matki w dzień jej urodzin odcisnęła głębokie piętno na psychice Celii. Wyprawa na zabawę do bractwa KBN ma być remedium na zmartwienia i trapiące ją wspomnienia. Niestety okazuje się być ostatnim przystankiem jej ziemskiego życia. Podczas imprezy dziewczyna otrzymuje kilkukrotne ostrzeżenia od tajemniczych głosów, lecz ignoruje je, uznając za omamy. Wydaje się to dość dziwne, tym bardziej, że dowiadujemy się na samym początku filmu, że Celia posiada pewne predyspozycje do komunikowania się z duszami zmarłych.

Dramat bohaterki polega nie tylko na sytuacji, w jakiej się znalazła, ale głównie na jej naiwności. Zaczyna się od zaufania Dougowi, co skutkuje gwałtem i śmiercią Celii. Dziewczyna z łatwością daje się mamić pożeraczom dusz, podchodzących ją wizjami rodziny, przyjaciół, wydarzeń z przeszłości. Daje się także oszukać jeszcze komuś, lecz w tym przypadku nie jest to raczej jej wina...
Rozpoczyna się walka o duszę Celii - piekło chce ją wyrwać dla siebie, a o niebo dziewczyna musi zawalczyć sama.

Jeśli można za coś pochwalić film Monroe, to na pewno za pomysł i za klimat, jaki towarzyszy widzowi przez cały seans. Zamknięcie akcji w pomieszczeniach domu stwarza klaustrofobiczny anturaż, poczucie osaczenia przez krążące wokół domu potwory. Praca kamery i zdjęcia są bardzo mocną stroną filmu i to głównie dzięki nim udało się twórcom osiągnąć zamierzony klimat. Pomysł nie jest być może zbyt oryginalny - kwestię życia po śmierci podejmowało już bardzo wielu twórców - ale jest ciekawie ujęty, potrafi zainteresować i wciągnąć. W każdym razie strona fabularna i techniczna filmu jest niemal bez zarzutu i stoi na przyzwoitym poziomie. Trochę gorzej z kreacjami aktorów. Na całe szczęście nie wypadają tragicznie, czy beznadziejnie, ale brakuje im sporo do rzetelnego rzemiosła.

Film nie ustrzegł się niestety pułapki, jaka czyha na podobne mu produkcje - pułapki schematu. Średnio rozgarnięty szympans odgadnie kolejne wydarzenia, będzie potrafił przewidzieć zwroty akcji. Ba, domyśli się bez większego kłopotu zakończenia! Niemniej jednak, jeśli ktoś z Was szuka mało absorbującego filmu, na zabicie dziewięćdziesięciu minut i całkiem niezłą zabawę - „Left in Drakness” będzie chyba całkiem niezłym wyborem.

Screeny

HO, LEFT IN DARKNESS HO, LEFT IN DARKNESS HO, LEFT IN DARKNESS HO, LEFT IN DARKNESS HO, LEFT IN DARKNESS HO, LEFT IN DARKNESS HO, LEFT IN DARKNESS HO, LEFT IN DARKNESS

Zaloguj się aby móc oddać swój głos na film.
Plusy:

+ całkiem niezły klimat, utrzymujący się przez niemal cały film
+ ciekawy pomysł

Minusy:

- nie udało się twórcom uniknąć pułapki schematu

Na forum:

Podyskutuj o filmie tutaj: Forum HO

Horror Online 2003-2015 wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie fragmentów lub całości opracowań, wykorzystywanie ich w publikacjach bez zgody twórców strony ZABRONIONE!!!

- - - -