Top

Menu Zaloguj się (dla użytkowników forum)



Poster:KILLER PUSSY AKA Kiseichuu: kiraa pusshii

KILLER PUSSY AKA Kiseichuu: kiraa pusshii

ocena:3
Rok prod.:2004
Reżyser:Takao Nakano
Kraj prod.:Japonia
Obsada:Sakurako Kaoru, Natsumi Mitsu, Tôgo Okumoto , Toshimichi Tazaki, Tomohiro Okada
Autor recenzji:bufik
Ocena autora:3
Ocena użytkowników:7.5
Głosów:4
Inne oceny redakcji:

Zamiłowanie do krwawej erotyki wydaje się być szczególnie bliskie mieszkańcom Kraju Kwitnącej Wiśni i choć człowieka świata zachodniego może mierzić taki styl, nie sposób nie zauważyć, że coraz częściej sięgamy po japońską ekstremę. To, co jeszcze kilka lat temu było przeciętnemu zjadaczowi chleba zupełnie obce, dziś głównie dzięki potędze internetu i popularyzacji kina azjatyckiego dociera i do nas. Kto jednak bez mrugnięcia okiem przyzna się, że sięgnął po film noszący wdzięczny tytuł: "Killer Pussy"? Swoją drogą chciałbym zobaczyć oficjalne tłumaczenie tego tytułu w polskim wydaniu. Oj, mieliby panowie tłumacze pole do popisu.

Akcja filmu zaczyna się podobnie do jednego z najbardziej znanych i rozpoznawanych na świecie horrorów – oto dwuosobowa, japońska ekspedycja badawcza dociera w głąb dorzecza Amazonki, które dziwnym trafem przeniosło się do Afryki (sic!) na terytorium malowniczej Botswany w pobliże delty rzeki Okavango. Naukowcy znajdują tam zamknięte w pudełku tajemnicze zwierzę i ignorując ostrzeżenia zębatego szamana postanawiają zbadać je lepiej. Dość szybko okazuje się jednak, że szaman wiedział co mówi. Dalej akcja przenosi się do Japonii, gdzie grupka młodzieży podczas wycieczki na odludziu traci samochód i jest zmuszona przenocować w opuszczonym bunkrze. Zabawa trwa na całego, rozochoceni bohaterowie szybko i dość jednoznacznie dążą do seksualnych harców – w końcu nie bez kozery scenarzysta umieścił w jednym pomieszczeniu skąpo ubrane panienki i kilku młodych podpitych facetów. Już na początku zabawy, jednak ofiarą pada młoda dziewczyna, która postanowiła zażyć odprężającej kąpieli w zamontowanej w bunkrze wannie.
Fabuła filmu jest płaska jak ekran telewizyjny. Głównym sprawcą całego zamieszania dość szybko okazuje się być tajemniczy, znaleziony w dorzeczu botswańskiej Amazonki pasożyt, którego "naturalnym" środowiskiem życia jest kobieca vagina. Ów zębaty stwór gustuje w nabrzmiałych męskich genitaliach i morduje swoje ofiary w momencie w którym najmniej się tego spodziewają – podczas aktu płciowego. Kiedy jednak trzeba, potrafi przedostać się na zewnątrz po to aby swoją wielką uzbrojoną w ostre (choć nieco gumowe) zębiska paszczą dokańczać dzieła zniszczenia wśród tych, którzy ośmielili się przetrwać.
Optymista mógłby zauważyć, że film dotyka jednego z najgłębszych strachów męskiej części widowni – lęku przed kastracją. Czy może być dla faceta coś gorszego niż zostać pozbawionym męskości? To samo w sobie powinno zatem wystraszyć i dać szansę na stworzenie dobrego filmu grozy. Powinno, ale wydaje się, że Takao Nakano przyświecał zupełnie inny cel podczas produkcji filmu. Całość jest nużąca, pozbawiona jakiegokolwiek klimatu grozy, a największym plusem filmu jest to co chyba miało w zamyśle być jego ważnym walorem – mnogość scen rozbieranych i epatowanie widza wdziękami bohaterek. Twórcy filmu silą się również na humor, widoczne są odwołania do innych tytułów, jak chociażby wspomniany wstęp przypominający japońską wersję "Braindead" Petera Jacksona, jest to jednak humor dość siermiężny i ordynarny. Uśmiech wzbudza za to kilka scen, które śmieszne być nie miały np. moment w którym kobieta siada facetowi na twarz aby pasożyt mógł go zabić… Zastosowane efekty są na poziomie lat siedemdziesiątych, porażenie prądem dorysowane do filmu tradycyjną animacją, gumowe pacynki w roli potworów…
Obejrzeć, czy nie oglądać? Musisz sam zdecydować, jeśli nie nastawisz się na świetne kino i potraktujesz "Killer Pussy" jedynie jako horrorowe kuriozum, spróbuj. Ja zdecydowanie od "Morderczej vaginy" wolę wole jednak "Zabójczego kondoma".

Screeny

HO, KILLER PUSSY AKA Kiseichuu: kiraa pusshii HO, KILLER PUSSY AKA Kiseichuu: kiraa pusshii HO, KILLER PUSSY AKA Kiseichuu: kiraa pusshii HO, KILLER PUSSY AKA Kiseichuu: kiraa pusshii HO, KILLER PUSSY AKA Kiseichuu: kiraa pusshii HO, KILLER PUSSY AKA Kiseichuu: kiraa pusshii HO, KILLER PUSSY AKA Kiseichuu: kiraa pusshii HO, KILLER PUSSY AKA Kiseichuu: kiraa pusshii HO, KILLER PUSSY AKA Kiseichuu: kiraa pusshii HO, KILLER PUSSY AKA Kiseichuu: kiraa pusshii HO, KILLER PUSSY AKA Kiseichuu: kiraa pusshii HO, KILLER PUSSY AKA Kiseichuu: kiraa pusshii

Zaloguj się aby móc oddać swój głos na film.
Plusy:

+ krótki
+ wdzięki bohaterek (no w końcu jestem facetem…)

Minusy:

- nielogiczna, płaska fabuła
- koszmarna gra aktorów
- ordynarny humor
- film na jeden wieczór z cyklu "Obejrzyj i zapomnij"

Na forum:

Podyskutuj o filmie tutaj: Forum HO

Horror Online 2003-2015 wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie fragmentów lub całości opracowań, wykorzystywanie ich w publikacjach bez zgody twórców strony ZABRONIONE!!!

- - - -