Top

Menu Zaloguj się (dla użytkowników forum)



Poster:CHINESE TORTURE CHAMBER 2

CHINESE TORTURE CHAMBER 2

Chińskie tortury 2

ocena:7
Rok prod.:1998
Reżyser:Kin-nam Cho
Kraj prod.:Hong Kong
Obsada:Mark Cheng , Wai Lam , Yolinda Yam , Faan Yeung , Hung Yeung ,
Autor recenzji:Adach
Ocena autora:7
Ocena użytkowników:5
Głosów:2
Inne oceny redakcji:

„Chińskie tortury” z roku 1995, wyreżyserowane przez Bosco Lama, to horror i komedia erotyczna w jednym. Trzy lata później powstaje kolejna opowieść przedstawiająca chińskie metody zadawania bólu. Kin-Nam Cho zaprezentował jednak inne podejście do tematu, więcej krwi, mniej humoru, nowe tortury, służące również do wymierzania kary śmierci...

Cheung Man Cheong i Wong Chung, nie mogąc utrzymać swojego gospodarstwa rolnego, parają się kradzieżą. Pewnego dnia zostają przyłapani przez mistrza kung-fu, Ma San Yee, którego starali się obrabować, ale to z pozoru wielkie niepowodzenie przeradza się w sukces. Mężczyzna nie tylko nie chce ich ukarać, ale oferuje również posiłek. Wieśniacy oraz biorąca udział w całym zamieszaniu żona Won Chunga są pod wielkim wrażeniem dobroci Ma San Yee, którego zapraszają do swojego domu. Mistrz uczy ich polować, zmienia ich nastawienie do życia, staje się ich przyjacielem. Po cichu podkochując się w mieszkającej razem z nimi Lotusie, narzeczonej Cheung Man Cheonga. Nic nie trwa wiecznie i nowy przyjaciel wieśniaków opuszcza domostwo, chcąc zrealizować własne plany. Obiecuje jednak, że będzie o nich pamiętał. Mija pół roku, Ma San Yee, pełniący obecnie funkcję gubernatora, zaprasza rolników do swojej posiadłości. Tam poznają jego drugie oblicze...


„Chińskie tortury 2” bardzo różnią się od poprzedniego filmu z serii w wielu elementach. Jednak zamysł fabuły, oparty na teraźniejszych wydarzeniach i retrospekcjach, które do nich doprowadziły pozostał ten sam. W „jedynce” brutalny proces sądowy młodych mężczyzny i kobiety przeplatano komicznymi, pełnymi erotyki scenami, które wyjaśniały dlaczego doszło do oskarżenia. „Dwójka” pod tym względem jest bardzo podobna. Jednakże tym razem widz jest świadkiem egzekucji młodej kobiety oraz wydarzeniami, które do niej doprowadziły. W teraźniejszości przedstawiono jedną z najbardziej brutalnych i wyrafinowanych kar śmierci, zwaną „tysiąc kawałków”. Nazwa wzięła się od metody, zgodnie z którą skazanemu odcinano tysiąc fragmentów ciała, w taki sposób aby nie tylko przeżył do ostatniego kawałka, ale również nie stracił przytomności. W recenzowanym horrorze zaprezentowano tylko jedną z jej wersji, zakazanej w Chinach na początku XX wieku. Inna jej bardzo rozpowszechniona metoda polegała na uprzednim podaniu skazańcowi opium, które zapobiegało zemdleniu, jednocześnie przeprowadzając ofiarę od stanu ekstazy do skrajnego bólu.

Podstawowe różnice w sposobie budowania napięcia między obiema częściami „Chińskich tortur" obecna są w retrospekcjach. W „jedynce” utrzymane były w konwencji komedii erotycznej, w „dwójce”, co jest niewątpliwym plusem, stylistyka zmienia się w miarę rozwoju wypadków. Początkowo przybierając schemat kina przygodowego, z wieloma elementami humorystycznymi, następnie ustępując miejsca akcji, dramatowi i grozie.

Odmienne jest także podejście reżyserów do tematu. W części pierwszej Bosco Lam skupił się w znacznym stopniu na samych torturach, prezentując cały ich wachlarz. Dla Kin-Nam Cho najważniejsze było ludzkie okrucieństwo, a dopiero później jego następstwo – zadawanie bólu, uśmiercanie. Dlatego w „Chińskich torturach 2” jedynie kara „tysiąc kawałków” jest bardzo wymyślna. Inne brutalne sceny są już niestety w większości bardziej konwencjonalne, choć dzięki temu do filmy wkradają się elementy gore. Nie będzie zatem zaskoczeniem widok latających głów, czy tryskającej krwi.

To, co było jednym z głównych atutów części pierwszej, czyli fabuła oparta na przeplataniu procesu z wydarzeniami, które do niego doprowadziły, w „dwójce” wydaje się mankamentem. O ileż efektowniej i zarazem z należytą brutalnością wypadła by kara „tysiąc kawałków”, gdyby kończyła film? Niestety twórcy postanowili inaczej. Tym samym w horrorze nie ma zaskoczenia, bo przecież wcześniej łatwo przewidzieć kto zginie, a od pewnego momentu wiadomo również dlaczego. Na szczęście całość ratują wciągające losy głównych bohaterów, jak również ich intrygujące portrety psychologiczne, zwłaszcza Ma San Yee. Dzięki dobrze napisanemu scenariuszowi „Chińskie tortury 2” to obraz o stosunkowo dynamicznej, pozbawionej przestojów akcji, która od początku wciąga widza w wir wydarzeń.

W ciekawy film wkradają się jednak pewne mankamenty. Oprócz opisanej powyżej konstrukcji fabuły, niewątpliwie można zaliczyć do nich zdjęcia. W scenie wykonywania wyroku śmierci spełniają swoją rolę, składając się właściwie tylko z planu ogólnego i zbliżeń twarzy, ale w retrospekcjach niestety nie. Operatorzy kamer uwidocznili i inne wady, do których należą sztuczne ludzkie części, jak również aranżacje scen walki. Na szczęście wyżej wspomniane fragmenty filmu ratuje scenariusz, dzięki któremu nawet w tych ujęciach napięcie bardzo wzrasta.

„Chińskie tortury 2” to film pełen przemocy i gwałtu. Dzięki fabule nie można jednak powiedzieć, że sceny tego rodzaju umieszczono tylko po to aby epatować brutalnością. Właściwie zawsze znajdują uzasadnienie. Horror powinien podobać się fanom japońskiej ekstremy, poszukującym nieco innego spojrzenia na tą tematykę. Dla innych widzów to raczej strata czasu.

Screeny

HO, CHINESE TORTURE CHAMBER 2 HO, CHINESE TORTURE CHAMBER 2 HO, CHINESE TORTURE CHAMBER 2 HO, CHINESE TORTURE CHAMBER 2 HO, CHINESE TORTURE CHAMBER 2 HO, CHINESE TORTURE CHAMBER 2 HO, CHINESE TORTURE CHAMBER 2 HO, CHINESE TORTURE CHAMBER 2 HO, CHINESE TORTURE CHAMBER 2 HO, CHINESE TORTURE CHAMBER 2

Zaloguj się aby móc oddać swój głos na film.
Plusy:

+ intrygująca fabuła
+ portret psychologiczny Ma San Yee
+ dynamiczna akcja, scenariusz
+ „tysiąc kawałków”

Minusy:

- konwencja retrospekcji
- efekty specjalne
- praca kamery

Na forum:

Podyskutuj o filmie tutaj: Forum HO

Horror Online 2003-2015 wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie fragmentów lub całości opracowań, wykorzystywanie ich w publikacjach bez zgody twórców strony ZABRONIONE!!!

- - - -