Top

Menu Zaloguj się (dla użytkowników forum)



Poster:BLOOD ORGY OF THE SHE DEVILS

BLOOD ORGY OF THE SHE DEVILS

Blood Orgy of the She Devils

ocena:2
Rok prod.:1972
Reżyser:Ted V. Mikels
Kraj prod.:USA
Obsada:Lila Zaborin, Victor Izay, Tom Pace, Leslie McRae, William Bagdad, Ray Myles, Kebrina Kincade, Annik Borel,
Autor recenzji:Andmel
Ocena autora:2
Ocena użytkowników:2.5
Głosów:2
Inne oceny redakcji:

Przeglądając listę wszystkich ludzkich dokonań filmowych w gatunku horroru, można dostać zawrotu głowy. Czasem kinoman może poczuć się jak nurek, który na oślep w głębinach stara się namacać prawdziwą perłę. Niestety częściej niż drogocenny skarb trzyma w ręku błoto i kamyki. Właśnie do tego typu zdobyczy należy omawiany film „Blood Orgy of She Devils”.

Główną postacią tej, jakże błahej opowieści, jest wiedźma Mara. Widać, że czarną magią para się nie od wczoraj. Jej ulubionym zajęciem jest przewodniczenie rytuałom, w których podziwiać możemy nie tylko tańczące w rytm afrykańskiego bębna młode kobiety, ale podczas których w ofierze składani są mężczyźni. By jednak związać koniec z końcem Mara organizuje także przydługawe seanse spirytystyczne. Na jednym z nich pojawiają się dość sceptycznie nastawieni do tego typu atrakcji Mark i Lorraine, co później będzie miało swoje konsekwencje. Myliłby się jednak ten, kto pomyśli, że na tym Mara poprzestaje. Wykonuje też za pieniądze mokrą robotę i za pomocą rytuałów rodem z voodoo zabija na zlecenie niewygodne osoby, a także swych wrogów. Podczas hipnozy, której poddaje się wspomniana para, okazuje się, że Lorraine jest reinkarnacją spalonej za czary wiedźmy, a Mark ofiarą indiańskich rytuałów. Gdy na ich życie zaczyna czyhać czarownica Mara, ich jedyną nadzieją jest wszechwiedzący doktor Helsford.

Dając się zwieść buńczucznemu tytułowi możemy wpaść w niezłe tarapaty. W sam środek bagna złego aktorstwa, jednostronicowego scenariusza, bełkotliwych dialogów, jednostajnej scenografii i ogólnie lichego wykonania. Zapewne widownia się podzieli w ocenie filmu. Niektórzy uznają, że jest tak zły, że aż dobry. Nagromadzenie nonsensu i zgrzebności może powodować niekontrolowane ataki śmiechu. Sam magiczny rytuał, czyli disco w lochu, jest tego najlepszym przykładem. Oceniając rzetelność dzieła trzeba wydać surowy wyrok: nawet amatorszczyzna powinna być bardziej atrakcyjna i lepiej wykonana, niż drzwi do lochu z dykty. Warto wspomnieć o samych egzorcyzmach dziejących się wiele lat wcześniej, w których głównym złym jest biskup (?) podżegający do mordu i dość współcześnie ubrani wieśniacy. Film ten to tylko króciutki epizod w bogatej filmografii reżysera Teda V. Mikelsa. Miejmy nadzieję, że warsztat twórcy od tego czasu znacznie się polepszył, bo w 1962 r. film może znalazłby swe miejsce na Ziemi, lecz dziesięć lat później było już na świecie stanowczo za ciasno

Screeny

HO, BLOOD ORGY OF THE SHE DEVILS HO, BLOOD ORGY OF THE SHE DEVILS HO, BLOOD ORGY OF THE SHE DEVILS HO, BLOOD ORGY OF THE SHE DEVILS HO, BLOOD ORGY OF THE SHE DEVILS HO, BLOOD ORGY OF THE SHE DEVILS HO, BLOOD ORGY OF THE SHE DEVILS HO, BLOOD ORGY OF THE SHE DEVILS HO, BLOOD ORGY OF THE SHE DEVILS HO, BLOOD ORGY OF THE SHE DEVILS

Zaloguj się aby móc oddać swój głos na film.
Plusy:

+ psychodeliczne elektroniczne dźwięki

Minusy:

- krwawa?
- orgia?
- diablic?

Na forum:

Podyskutuj o filmie tutaj: Forum HO

Horror Online 2003-2015 wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie fragmentów lub całości opracowań, wykorzystywanie ich w publikacjach bez zgody twórców strony ZABRONIONE!!!

- - - -