Top

Menu Zaloguj się (dla użytkowników forum)



Poster:NEON MANIACS a.k.a Evil Dead Warriors

NEON MANIACS a.k.a Evil Dead Warriors

Potwory nocy

ocena:3
Rok prod.:1986
Reżyser:Joseph Mangine
Kraj prod.:USA
Obsada:Clyde Hayes, Leilani Sarelle, Donna Locke, Victor Barandt,, David Muir, P. R. Raul,
Autor recenzji:Skaraś
Ocena autora:3
Ocena użytkowników:4
Głosów:1
Inne oceny redakcji:

„Gdy świat rządzony jest przemocą, a dusza ludzka blaknie, dziecięcą drogę przyćmi cień Neonowych Maniaków”. Tymi słowami rozpoczyna się film Josepha Angina z 1986 roku pod tytułem „Neon Maniacs”. Film miał zadatki, by stać się kultowym obrazem lat 80tych. Co jednak przyczyniło się do jego klęski, postaram się Wam przedstawić w poniższej recenzji.

Po krótkim wstępie, w którym narrator wygłasza monolog przytoczony na początku widzimy samotnego rybaka na moście Golden Gate. Odnajduje on czaszkę krowy, w której ukryte są obrazki przypominające karty tarota z wizerunkami dwunastu stworów. W niedługim czasie owe stworzenia pojawiają się na moście i dokonują mordu na bezbronnym człowieku.
W jakiś czas później dziewczyna o imieniu Natalie (Leilani Sarelle) w dniu swoich urodzin wybiera się do parku wraz ze swymi przyjaciółmi robić to, co nastolatki lubią najbardziej, czyli pić alkohol i uprawiać seks. W pewnym momencie do parku przybywają odrażające potwory dzierżące narzędzia mordu i dokonują rzezi, z której ocalała jedynie solenizantka. Policja nie wierzy Natalie mówiącej o ataku potworów, gdyż nigdzie w parku nie znaleziono zwłok, ani nawet śladu krwi. Staje się także celem ataków i drwin szkolnych kolegów. Główna bohaterka postanawia, więc przeprowadzić śledztwo na własną rękę rekrutując do swej ekipy swego przyjaciela muzyka Stevena (Alan Hades) i Paule (Donna Lock), miłośniczkę horrorów. Wkrótce grupa przyjaciół odkrywa kryjówkę Neonowych Maniaków, a także sposób, w jaki można ich pokonać. Od tej pory będą musieli stoczyć nierówną walkę z monstrami, które będą na nich polować w domach i na ulicach.

„Neon Maniacs” posiada wszystkie cechy filmu, który mógłby być hitem. Mamy tu, bowiem potwory żądne mordów za pomocą różnorodnych narzędzi, kilka niezłej jakości scen gore, a to wszystko w młodzieżowo akademickiej oprawie typowej dla horrorów lat 80tych. Na pierwszy rzut oka wysuwają się kostiumy tytułowych Maniaków, które zaprojektował Joseph A. Parro. Ich wygląd jest zróżnicowany i najbardziej przypomina Cenobitów z serii Hellraiser. Mamy tu, bowiem Archera przypominającego średniowiecznego rycerza uzbrojonego w kuszę, Axe’a posługującego się toporem, Doca, czyli chirurga z pokiereszowaną twarzą lubującego się w zadawaniu śmierci z chirurgiczną precyzją, Indianina, Żołnierza i kilku innych, a wszyscy przypominają zombie z piekła rodem! Jest to z pewnością jedna z najmocniejszych stron tego filmu.

W filmie mamy również odrobinę krwawych scen na wysokim poziomie, jak dekapitacje, obcinanie kończyn, czy patroszenie, jednak jest ich w „Neon Maniacs” stanowczo za mało. Największym minusem, który przyćmiewa wszystkie pozytywne cechy filmu jest nuda. Reżyser widocznie nie miał pomysłu na ciekawe sceny i zwroty akcji. Od jednej sceny, gdzie coś się dzieje do drugiej mijają dłużące się w nieskończoność minuty. Pan Joseph Mangine (nota bene „Neon Maniacs” jest jego drugim i ostatnim filmem, w którym reżyserował) nie umiał poprowadzić fabuły tak, by przykuć uwagę widza i zamiast raczyć nas większą ilością scen z początku i końca filmu (gdzie Maniacy napadają na bal szkolny) męczy przestojami akcji i zbędnymi scenami. Męczący jest również fakt, że w filmie niewiele się wyjaśnia. Nie dowiemy się w nim, skąd wzięły się potwory, dlaczego zamieszkują garaż w Golden Gate Bridge, czemu mordują i dlaczego można ich pokonać jedynie za pomocą…

Jak pisałem we wstępie film miał zadatki na stanie się kultowym, jednak zostało to zaprzepaszczone. Jestem w stanie wybaczyć wiele tego typom obrazom, jednak nie nudę, a podczas seansu „Neon Maniacs” wynudziłem się niemiłosiernie. Jest to film bez polotu. Zmarnowany potencjał według mnie. Z pewnością znajdą się ludzie, dla których jest to klasyka i postawiliby mu dużo wyższą notę. Jednak ja od horroru z tej dekady wymagam nieco więcej.

Screeny

HO, NEON MANIACS a.k.a <br/>Evil Dead Warriors HO, NEON MANIACS a.k.a <br/>Evil Dead Warriors HO, NEON MANIACS a.k.a <br/>Evil Dead Warriors HO, NEON MANIACS a.k.a <br/>Evil Dead Warriors HO, NEON MANIACS a.k.a <br/>Evil Dead Warriors

Zaloguj się aby móc oddać swój głos na film.
Plusy:

+ ciekawe kostiumy maniaków
+ odrobina przemocy

Minusy:

- niewiele się dzieje
- nuda
- brak pomysłów
- nic się nie wyjaśnia
- sporo zbędnych scen
- zmarnowany potencjał

Na forum:

Podyskutuj o filmie tutaj: Forum HO

Horror Online 2003-2015 wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie fragmentów lub całości opracowań, wykorzystywanie ich w publikacjach bez zgody twórców strony ZABRONIONE!!!

- - - -