Top

Menu Zaloguj się (dla użytkowników forum)



Poster:IN A DARK PLACE

IN A DARK PLACE

W mrocznym miejscu

ocena:4
Rok prod.:2006
Reżyser:Donato Rotunno
Kraj prod.:Wielka Brytania / Luksemburg
Obsada:Leelee Sobieski, Tara Fritzgerald, Christian Olson, Gabrielle Adam,
Autor recenzji:Molly
Ocena autora:4
Ocena użytkowników:4.5
Głosów:2
Inne oceny redakcji:

Obecność sił nadprzyrodzonych jest wciąż problemem spornym dla wielu z nas. Niektórzy w nie wierzą, inni zaś wmawiają sobie, że to jedynie imaginacja. Dlatego tematyka ta jest często wykorzystywana w wielu produkcjach, bo przecież cóż skuteczniej przerazi, jak zjawiska wykraczające poza możliwość doświadczenia?

Anna jest młodą nauczycielką plastyki. Swą pracę próbuje połączyć z terapeutycznymi technikami, jednak nie podoba się to dyrekcji, wskutek czego traci posadę w szkole. Wkrótce otrzymuje nową propozycję – opiekę nad zamożnymi sierotami. Jej nowym miejscem pracy jest oddalony od miasta dworek, w którym prócz dzieci zamieszkuje jedynie sekretarka Grose. Początkowo Anna próbuje dostosować się do otoczenia i zaprzyjaźnić z dziećmi, lecz wkrótce zaczyna rozumieć, że jej funkcja nie ogranicza się jedynie do roli niani. Odkrywa niepokojące fakty dotyczące rodziny podopiecznych oraz dowiaduje się, że jej poprzedniczka zmarła w tajemniczych okolicznościach.

Film ten, na pozór banalny, okazuje się pełnym zagadek obrazem, który łączy w sobie wiele zajmujących wątków. Poznajemy młodą bohaterkę, nieco zagubioną i skrytą, która próbuje pomóc podopiecznym. Zauważa, że rodzeństwo prześladowane jest przez duchy ich przeszłości. Ponadto przeżywa swój własny horror, gdyż sama zaczyna odczuwać ich obecność, a do tego powracają traumatyczne wspomnienia z jej dzieciństwa. Wszystko to sprawia, że bohaterka zaczyna popadać w szaleństwo. Niestety nikt nie wierzy w jej historię, więc próbuje na własną rękę walczyć z prześladowcami.

Główny akcent filmu położony został na atmosferę oraz wzbudzenie w widzu uczucia narastającego niepokoju. Trzeba przyznać, że to się realizatorom udało. Z zainteresowaniem obserwujemy losy bohaterki, która co chwilę odkrywa kolejne niepokojące szczegóły. Co najważniejsze, film nie jest łatwy do przewidzenia, a jego zakończenie pozostawia otwartą furtkę, przez co można go wielorako interpretować. Mimo to odnajdziemy tutaj schematy powielane przy typowych ghost story. Oddalona od miasta posiadłość wzbudza brak poczucia bezpieczeństwa, główna bohaterka w nowym miejscu, pełnym tajemniczych zdarzeń, nieobliczalni mieszkańcy oraz wszechogarniająca bezradność. Jednak schematy zastosowane w tym obrazie nie są spójne, wyraźnie można odczuć zagmatwanie i chaos, co przekłada się na ogólną prezentację filmu. Dodatkowo razić mogą dialogi oraz akcja. Przez większą część przedstawiona jest relacja Anny z dziećmi, której obraz nuży i wydaje się być jedynie dennym zapełnieniem akcji. Wielkim minusem filmu są pojawiające się duchy, które całkowicie psują efekt tajemniczości. Gra aktorów jest momentami nieprzekonująca, ale warto zwrócić uwagę na postać głównej bohaterki Anny, w którą wcieliła się Leelee Sobieski. Ma ona na swoim koncie wiele ról, a niedawno mogliśmy ją oglądać na planie „The Wicker Man”. Jej specyficzna uroda dodała uroku scenom erotycznym, które zostały zaprezentowane w dosyć kontrowersyjny sposób. Jeśli chodzi o efekty specjalne, to nie odnajdziemy ich za wiele, za to muzyka doskonale komponuje się z obrazem.

„In a dark place” jest filmową adaptacją noweli „Turn of the screw” Henrego Jamesa, opublikowanej w 1898 roku. Jej fabuła opiewa historię zagubionych dusz, a do tego owiana jest nutką erotyzmu, dlatego film jest doskonałą, unowocześnioną wersją tego klasycznego dzieła. Sam tytuł powieści oznacza pewien rodzaj zagrożenia, którego nie można do końca zrozumieć i od którego nie można uciec, a więc jest to doskonałe ukazanie suspensu, w którym dominuje niepewność i napięcie. Jednak wyraźnie widać tu wpływ produkcji w podobnym klimacie, jak „The Others”, „Darkness” czy „Haunting”. „In a dark place” jest jakby zlepkiem wszystkich ważniejszych wątków tych filmów, lecz jako osobna historia nie wypada zbyt ciekawie. Nie ma się czemu dziwić, gdyż dla reżysera Donata Rotundo jest to pierwsza poważna produkcja. Warto również wspomnieć, że książka Henrego Jamesa doczekała się już wcześniej adaptacji. W 1961 roku, spod ręki Jacka Claytona wyszło dzieło „Innocents”. Jest to przykład świetnego dreszczowca, w którym dominuje schizofreniczny klimat i z którego czerpało wiele późniejszych produkcji.

Z pewnością nie jest to film dla każdego, gdyż jego akcja, mimo tego, że jest nieprzewidywalna, to jednak bardzo często nuży. Napięcie i strach pojawiają się sporadycznie, a klimat i muzyka nie wystarczą do oceny ogólnego odbioru. Jest to film dla osób ceniących ghost story, w którym dominuje jedynie klimat, który niestety w przypadku „In a dark place” zbyt ambitny nie jest..

Screeny

HO, IN A DARK PLACE HO, IN A DARK PLACE HO, IN A DARK PLACE HO, IN A DARK PLACE HO, IN A DARK PLACE HO, IN A DARK PLACE

Zaloguj się aby móc oddać swój głos na film.
Plusy:

+ główna bohaterka
+ klimat

Minusy:

- fabuła
- za mało niepokoju i napięcia
- ukazanie duchów
- typowe akcenty ghost story

Na forum:

Podyskutuj o filmie tutaj: Forum HO

Horror Online 2003-2015 wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie fragmentów lub całości opracowań, wykorzystywanie ich w publikacjach bez zgody twórców strony ZABRONIONE!!!

- - - -