Top

Menu Zaloguj się (dla użytkowników forum)



Poster:FREDDY VS JASON

FREDDY VS JASON

Freddy vs Jason

ocena:5
Rok prod.:2003
Reżyser:Ronny Yu
Kraj prod.:USA / Włochy
Obsada:Robert Englund, Monica Keena, Kelly Rowland, Jason Ritter
Autor recenzji:Andmel
Ocena autora:5
Ocena użytkowników:5.52
Głosów:145
Inne oceny redakcji:
BartX - 8
Mr Filth - 7
Flaco - 6
Sabbath - 6
GrzEGOrz - 5
Kinson - 5
Ptaku - 3
Drachu - 1
Ash J. Williams - 6
Carmilla - 3

Obaj bohaterowie wystąpili w legendarnych już filmach, które niewątpliwie są kamieniami milowymi rozwoju gatunku. Jason Voorhees pojawił się po raz pierwszy w 1980 roku - Friday the 13th. Był to typowy dla lat 80tych film typu slasher - gore. W pierwszym filmie z długiego piątkowego cyklu, Jason zaszczycił nas swą obecnością tylko na chwilę, mordem zajmowała się jego matka. Później nasz bohater grał już pierwsze skrzypce. Natomiast Freddy Krueger przyśnił się dzieciom i młodzieży w 1984 (Nightmare on Elm Street) i od tego momentu straszył nas w swych nowych przygodach co kilka lat. Następne filmowe odsłony powielały raczej schematy części pierwszych, więc zaistniało niebezpieczeństwo zmęczenia materiału czyli publiczności. Aby tego uniknąć postanowiono odświeżyć nieco dotychczasową konwencję i nakręcić film który splecie losy tych 2 popularnych postaci. I stało się, w 2003 roku pojawił się film w którym Freddy walczy z Jasonem o ciała i dusze niewinnych amerykańskich nastolatków. Czy jest to crossover udany ? Każdy może to inaczej widzieć, ja opiszę swe refleksje.

Początek filmu to wspomnienia Freddego kim jest i co zrobił. Ta retrospekcja okraszona jest scenkami z poprzednich części jego przygód. Wkrótce pojawia się scenka kąpieli w jeziorze, dziewoi ochoczo pokazującej nam swój biust. Dziewoja mówi standardowe kwestie typu - To przestaje być śmieszne ! poczym pędząc przez las zostaje zabita przez Jasona. Ale właściwie nasz biedny Jason śni, lecz nie snem sprawiedliwego, o nie ! We śnie pojawia mama Jasona, która stanowczo nakazuje mu zabijanie nastolatków mieszkających przy Elm Street. Matką okazuje się być ... Freddy. Pamiętamy, że człowiek o twarzy pizzy rządzi snem. Zmieniamy scenerię. W domu bawi się grupka nastolatków (wszyscy aktorzy skończyli 20 lat...). Wśród nich odnajdujemy Kelly Rowland, członkinię popularnego zespołu Destiny`s Child, miało to pewnie podnieść popularność tego obrazu wśród młodzieży. Gdy akcja zaczyna koncentrować się na bohaterce imieniem Lori (Monica Keena), w tym samym czasie jedna para oddaje się baraszkowaniu. Dziewczyna z tejże pary udaje się pod prysznic, a gdy wraca zastaje swojego kochanka zaszlachtowanego przez Jasona, i żeby było zabawniej złożonego wraz z łóżkiem. Panika, krzyki, ucieczka z domu, przyjeżdża policja. Wkrótce zaczynają się przesłuchania. Na posterunku jest tak nudno, że Lori zasypia, a we śnie widzi dziewczynkę z krwawiącymi oczami i śpiewającą rutynową piosenkę - raz, dwa trzy.... Uff to był tylko sen.... Kumpel zabitego popijając obficie z piersiówki poprzysięga zemstę mordercy, po czym zasypia by we śnie spotkać się z samym Freddym. Jest jednak zbyt słaby aby zabić go we śnie, chłopak budzi się więc, tylko po to aby zobaczyć spadającą z korpusu głowę tatusia i samemu dać się zabić Jasonowi. Znów zmieniamy miejsce - tym razem jesteśmy w szpitalu psychiatrycznym, spotykamy tam dwóch przyjaciół: Willa i Matta. Okazuje się, że Will to dawny chłopak Lori, zamknięty w szpitalu od 4 lat gdyż wie za dużo o istnieniu Freddego. Chłopcy pacjenci z telewizji dowiadują się o brutalnych morderstwach przy ich ulicy i postanawiają uciec, co im się wkrótce z dziecinną łatwością udaje. Dziwne, że wcześniej tego nie próbowali... W szkole opowiadają Lori o tym co się dzieje, biedna dziewczyna aż mdleje. Po piętach depcze im jednak policja więc uciekają. Tymczasem wieczorem młodzież organizuje małe party na polu z kukurydzą, na którym pojawia się nieproszony Jason i rozpoczyna jatkę. To tutaj Freddy spostrzegł, że Jason zabiera mu możliwość zabijania swych ofiar, jakby nie było Voorhees nie musi ich dopadać we śnie, tylko spokojnie szlachtować maczetą we dnie i w nocy. Akcja nabiera tempa, pojawia się Will, ratuje Lori wraz z grupką przyjaciół, po czym wdaje się w kłótnie z jej ojcem, którego obwinia za swą odsiadkę w psychiatryku. Na szczęście dla przestraszonej i zdezorientowanej młodzieży przychodzi im z pomocą jeden z policjantów, któremu nie podoba się zmowa milczenia wokół tej sprawy. Nasza dzielna grupa postanawia włamać się do szpitala psychiatrycznego i zdobyć leki które usuwają wspomnienia senne. Czy im to się uda, musicie zobaczyć sami, mogę zdradzić, że akcja przeniesie się do samego początku Piątku 13 czyli Crystal Lake. Tam nastąpi mała Apokalipsa - pojedynek Freddego z Jasonem.

Całość efektownie zrealizowana pozostawia jednak wrażenie niedosytu. Właściwie oglądając ten film człowiek zaczyna tęsknić za filmami z dobrych lat 80-tych. Tam twórcy nie bali się pokazywać sen drastycznych, widowiska często były okraszane krwawymi efektami, dziś większość efektów postawia wiele w sferze domysłów i niedomówień. Owszem taka polityka też jest dobra, ba pożądana, ale nie w prawie każdym przypadku gwałtownych scen. Sam pojedynek, niekiedy trąci niezwykle teraz popularnymi filmami kung-fu a dwaj antagoniści masakrują się z uporem godnej lepszej sprawy. Twórcy chcieli zmierzyć się z legendami horrorów, uważając, że sam motyw ich spotkania będzie interesujący, zapominając zupełnie o scenariuszu. Ale z drugiej strony nie jest to nieudane dzieło, ot po prostu następny filmik do oglądnięcia, nie wywołujący zbytnich emocji.

Trzygroszówki

Sabbath przyznał ocenę 6 i napisał:

Atutem filmu jest przede wszystkim jego widowiskowość, efekty specjalne oraz dobrze dopasowana muzyka, jednak jako horror w ogóle się nie sprawdza. Brakuje w nich świeżości, tajemniczości i dreszczyku. Jest prosty w odbiorze i nie pozostawia żadnych refleksji. Sam pomysł na film nie wydaje mi się do konca taki zły... jednak rezultat przypomina bardziej filmy o "Batmanie" niż to czym byliśmy uroczeni w latach 80-tych. Starzy wyjadacze horrorów oraz fani Fredka i Jasona będą rozczarowani! Film zapewne spodoba się jedynie miłośnikom "nowoczesnych" horrorów w stylu "Screm" czy "Jeepers Creepers" ponieważ nie wymaga on od widza intensywnego myślenia... po prostu wystarczy zasiąść przed ekranem, poświęcić 90 minut swego życia, a nad ranem zadać sobie pytanie - co to ja wczoraj oglądałem (?) :-)

Screeny

HO, FREDDY VS JASON HO, FREDDY VS JASON HO, FREDDY VS JASON HO, FREDDY VS JASON HO, FREDDY VS JASON HO, FREDDY VS JASON

Zaloguj się aby móc oddać swój głos na film.
Plusy:

+ udział dwóch legendarnych postaci
+ aktorka odtwarzająca postać głównej bohaterki
+ gratka dla fanów zespołu Destiny`s Child

Minusy:

- zgrane aż do bólu schematy horroru
- naiwności scenariusza
- sztampowy koniec zakończenia (może koniec zakończenia brzmi dziwacznie, ale fani horroru wiedzą, że gdy akcja się już kończy i zostaje 10 sekund do napisów jest jeszcze jedna scenka np. potwór wańka wstańka, wielki comeback, albo Mam Na Was Haka i Zrobię Następną Część)

Na forum:

Podyskutuj o filmie tutaj: Forum HO

Ciekawostki:

Zobacz ciekawostki do filmu

Horror Online 2003-2015 wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie fragmentów lub całości opracowań, wykorzystywanie ich w publikacjach bez zgody twórców strony ZABRONIONE!!!

- - - -