Top

Menu Zaloguj się (dla użytkowników forum)



Poster:KEEP, THE

KEEP, THE

Twierdza

ocena:6
Rok prod.:1983
Reżyser:Michael Mann
Kraj prod.:USA
Obsada:Scott Glenn , Alberta Watson , Jürgen Prochnow , Robert Prosky , Gabriel Byrne , Ian McKellen , William Morgan Sheppard , Royston Tickner ,
Autor recenzji:Ash J. Williams
Ocena autora:6
Ocena użytkowników:5.5
Głosów:6
Inne oceny redakcji:

Jak wiadomo z horrorowych sloganów - „niektóre domy rodzą się złe...” Ale czy rzecz dotyczy tylko domów?...

Rok 1941. Mała rumuńska wioska. Oficer Woermann wraz ze swoim oddziałem otrzymuje polecenie zajęcia starej twierdzy na przełęczy Dniepru. W tym miejscu ma pwstać baza dla wojsk niemieckich. W forcie dowiadują się, że nikt nie zostaje wewnątrz na noc, gdyż twierdza jest nawiedzona. Woermann oczywiście ignoruje te zabobony, zauważając, iż twierdza zbudowana jest w taki sposób, aby coś uwięzić w środku, a nie powstrzymać kogoś na zewnątrz. Wewnątrz znajduje się 180 krzyży, które budzą zainteresowanie szeregowych, gdyż jak mówią plotki krzyże te wykonane są ze srebra. Mieszkający w twierdzy starzec ostatni raz przestrzega najeźdźców po czym sam opuszcza fortece. Już pierwszej nocy zdarza się wypadek. Kuszeni ułudą szybkiego wzbogacenie się, żołnierze trzymający nocną wartę chcą zabrać ze sobą jeden ze srebrnych krucyfiksów. Rankiem, pozostali żołnierze znajdują ich zmasakrowane ciała. W przeciągu kilku następnych nocy giną kolejni szeregowcy, a oficer Woermann prosi o przeniesienie. Jednak zamiast tego sztab przysyła sadystycznego majora Kaempffera, który za śmierć żołnierzy wini okolicznych wieśniaków. Na nic zdają się słowa Woermanna, iż zabija ich jakaś tajemnicza siła. Major dla przykładu zabija pięciu przypadkowych mieszkańców wioski. Wkrótce sam przekonuje się, że tajemnicze zgony nie są dziełem ludzkim. Aby rozwikłać zagadkę i odkryć co zabija żołnierzy major każe sprowadzić badacza twierdzy - doktora Thoedora Cuza. W tym czasie w wiosce pojawia się tajemniczy nieznajomy, którego misja ma związek z całą sprawą...

„The Keep” z 1983 r. to drugi w karierze kinowy film wyreżyserowany przez Michaela Manna, twórcę znanego z doskonałych obrazów sensacyjnych - „Gorączka”, czy „Zakładnik”. Scenariusz oparty jest na powieści F. Paula Wilsona pod tym samym tytułem, której recenzje również możecie znaleźć na stronach naszego serwisu. Książki nie dane było mi przeczytać więc film postaram się ocenić w miarę obiektywnie.

Michael Mann stworzył obraz bardzo nierówny. Z jednej strony film posiada znakomitą mistyczną, momentami wręcz baśniową, atmosferę, z drugiej strony posiada także szereg wad, które negatywnie wpływają na odbiór filmu. Do zalet z całą pewnością należy zaliczyć mroczny nastrój filmu. Osiągnięto go głównie dzięki ascetycznej scenerii przepełnionej białym dymem i surowym wnętrzom twierdzy. Całość sprawia wrażenie onirycznego krajobrazu, mglistego koszmaru. Współgra z tym idealnie oprawa dźwiękowa wykonywana przez formacje Tangerine Dream. Jest to instrumentalno-elektroniczna mieszanka z nutką psychodelicznych brzmień. Realizacja natomiast pozostawia wiele do życzenia. Nie zaobserwujemy tu płynnych przejść z jednego kadru do drugiego, czasem mamy nawet przeskoki czasowe bez wyraźnie zarysowanych związków logicznych co może zdezorientować widza.

Aktorstwo prezentuje przyzwoity poziom, jednak bez szczególnych rewelacji. Najbardziej wyróżniającymi postaciami są Woermann (Jurgen Pronchov) i major Kaempffer (Gabriel Byrne). Woermann jako niemiecki żołnierz nie wyzbyty jeszcze z ludzkich uczuć i jego przeciwieństwo sadystyczny SS-man Kaempffer tworzą interesującą parę bohaterów. Razi natomiast postać tajemniczego nieznajomego (Scott Glenn), którego kwestie, jak i zachowanie, wypadają sztucznie, a momenty, które miały być pełne patosu wyglądają strasznie nienaturalnie. Efekty specjalne wyglądają jak na lata 80. przystało - a więc "kiczowato". Niektórym to się podoba, niektórym nie. Uważam, że dla filmów z tego okresu, efekty w takim stylu dodają specyficznego smaczku i są jak najbardziej na miejscu.
Rozczarowuje niestety zakończenie, któremu reżyser chciał nadać metaforyczne, pełne patosu zabarwienie, iż wszelkie zło w latach drugiej wojny światowej to Niemcy. Niestety na ekranie prezentuje się to dość podręcznikowo i nienaturalnie. Do tego ostateczna walka pomiędzy dobrem a złem, która nadawałaby się bardziej do finału filmów z serii "Mortal Kombat" niż horroru.

"The Keep" to film, który z jednej strony ma bardzo ciekawy mistyczny klimat oprawiony nastrojową warstwą dźwiękową, z drugiej cała reszta, która stoi na bardzo przeciętnym poziomie. Jeżeli macie akurat ten film pod ręką, a za oknem jesienna szaruga, to śmiało możecie poświęcić mu 90 minut. Jeśli jednak macie ochotę na naprawdę dobry horror, a nie kolejnego przeciętniaka, to odłóżcie sobie „The Keep” na kiedy indziej.

Screeny

HO, KEEP, THE HO, KEEP, THE HO, KEEP, THE HO, KEEP, THE HO, KEEP, THE HO, KEEP, THE HO, KEEP, THE HO, KEEP, THE

Zaloguj się aby móc oddać swój głos na film.
Plusy:

+ oniryczna atmosfera
+ warstwa dźwiękowa
+ atmosfera lat 80.

Minusy:

- nienaturalność niektórych scen
- efekty lat 80.
- wpadki realizacyjne
- zakończenie

Na forum:

Podyskutuj o filmie tutaj: Forum HO

Horror Online 2003-2015 wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie fragmentów lub całości opracowań, wykorzystywanie ich w publikacjach bez zgody twórców strony ZABRONIONE!!!

- - - -