Top

Menu Zaloguj się (dla użytkowników forum)



Poster:SIGNS

SIGNS

Znaki

ocena:7
Rok prod.:2002
Reżyser:M.Night Shyamalan
Kraj prod.:USA
Obsada:Mel Gibson, Joaquin Phoenix, Rory Culkin, Jose L. Rodriguez, Kevin Pires, Abigail Breslin, Patricia Kalember,
Autor recenzji:Emilio
Ocena autora:7
Ocena użytkowników:5.23
Głosów:22
Inne oceny redakcji:
Adach - 4

Kręgi zbożowe to temat popularny wśród badaczy zjawisk niewyjaśnionych na całym świecie. Tajemnicze piktogramy pojawiają się niemal we wszystkich zakątkach ziemi i posiadają najróżniejsze kształty. Także w Polsce, w Wylatowie, (Kujawsko-Pomorskie) w latach 2000 – 2005, na polach pojawiły się niezwykłe znaki. Jedni twierdzą, że to dzieło pozaziemskich cywilizacji, inni, że robią je ludzie, aby wzbudzić zainteresowanie danym regionem.

Były pastor, Grahama Hess, mieszka wraz z dwójką dzieci i młodszym bratem na farmie w Pensylwanii. Po tragicznej śmierci żony, jego wiara ulega załamaniu i duchowny zrzuca sutannę. Pewnego dnia, bohater odkrywa, w swoim polu kukurydzy dziwny symbol. Niemal w tym samym czasie podobne znaki zaczynają pojawiać się na całym świecie. W różnych częściach globu ludzie obserwują niepokojące zjawiska na niebie i ziemi. Czyżby odliczanie już się rozpoczęło i realna stała się inwazja kosmitów na ziemie?

M. Night Shyamalan, twórca słynnego „Szóstego zmysłu”, nakręcił film, który podzielił fanów zarówno kina science-fiction jak i horroru. Nie jest to typowy przedstawiciel żadnego z tych gatunków. Nie da się ukryć, że Shyamalan chciał stworzyć obraz ambitny, z przesłaniem ukrytym pod płaszczykiem grozy i niesamowitości. Film pełen ukrytego sensu, oraz podejmujący trudne tematy. Tematem takim jest wiara, niezależnie od tego czy chodzi o wiarę w byty pozaziemskie czy też w Boga. Tytuł ma dwa znaczenia. Z jednej strony oczywiście chodzi o znaki pojawiające się na polach, jeśli jednak zajrzeć nieco głębiej, widzimy także drugi sens tytułowych znaków. Chodzi o znaki od Boga, które pokazują, że nic nie dzieje się bez powodu, że wszystko jest elementem pewnego planu. Owe refleksje nad potrzebą wiary oraz nad tym, co nazywamy przeznaczeniem, nadają „Znakom” innego wymiaru. Jeśli oczekujecie filmu lekkiego, łatwego i przyjemnego to się zawiedziecie. To, co naprawdę ważne w tym obrazie ukryte jest w głowach i sercach głównych bohaterów. Produkcja Shyamalan jawi się zatem bardziej jako film psychologiczny niźli horror-sf. Nie mamy tutaj efekciarstwa, nie ma miejsca na kiczowate sceny, w których prezydent Stanów Zjednoczonych ze śmiertelnie poważną miną mówi „zaatakowali nas kosmici, niech Bóg ma nas w swojej opiece!” Nie ma wciśniętego na siłę patosu, jakże charakterystycznego dla innych amerykańskich produkcji tego typu. Jest za to refleksja nad problematycznymi aspektami ludzkiego życia. Widzom kochającym wartką akcje czy oszałamiając efekty specjalne, „Znaki” nie przypadną do gustu. Jednak film ten skierowany został raczej w stronę innej grupy widzów. Oczywiście można zarzucić „Znakom”, że ich przesłanie jest nieco naiwne czy możne nawet, dla niektórych oczywiste. Jednak samo podjęcie tego tematu przez film bądź, co bądź hollywoodzki, było dla mnie zaskoczeniem. Jeśli chodzi o napięcie to jest ono na pewno odczuwalne. Nie mamy tutaj, co prawda przyprawiających o dreszcze fragmentów, jak to było w „Szóstym Zmyśle”, ale nie ma także na co narzekać. Pewnym mankamentem jest jedynie fakt, że czasami można przewidzieć, co wydarzy się za chwile.

Aktorzy poradzili sobie bardzo dobrze i to zarówno wielka gwiazda, którą bez wątpienia jest Mel Gibson, jak i reszta obsady. Pod tym względem nie mam temu obrazowi absolutnie nic do zarzucenia. Na wielkie uznanie zasługuje z pewnością muzyka, której autorem jest James Newton Howard. W dużej mierze dzięki niemu udało się stworzyć dobry, trzymający w napięciu film. Muzyka znakomicie podkreśla nastrój i współgra idealnie z wydarzeniami mającymi miejsce na ekranie. Zakończenie filmu pozostawia natomiast pewien niedosyt. Zabrakło mi jakiegoś niedopowiedzenia, czegoś, co sprawiłoby, że przez długi czas nie mógłbym zapomnieć o seansie „Znaków” Tutaj jednak zakończenie nie jest wyszukane i wydaje mi się zbyt pospolite.

„Znaki” to solidny film. Ważne jednak byśmy nie nastawiali się na typowy horror czy też typowy film science-fiction. „Znaki” nie oferują nam ani jednego ani drugiego. Co prawda mamy tutaj elementy obu tych gatunków, ale przyćmiło je główne przesłanie tego obrazu. Refleksje na temat wiary i Boga nadają filmowi innego wymiaru i sprawiają, że produkcja odróżnia się od innych, podobnych tematycznie historii.

Screeny

HO, SIGNS HO, SIGNS HO, SIGNS HO, SIGNS HO, SIGNS HO, SIGNS HO, SIGNS HO, SIGNS

Zaloguj się aby móc oddać swój głos na film.
Plusy:

+ przesłanie
+ trzyma w napięciu
+ aktorstwo
+ brak efekciarstwa

Minusy:

- nie straszy
- nieco przewidywalny
- zakończenie

Na forum:

Podyskutuj o filmie tutaj: Forum HO

Ciekawostki:

Zobacz ciekawostki do filmu

Horror Online 2003-2015 wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie fragmentów lub całości opracowań, wykorzystywanie ich w publikacjach bez zgody twórców strony ZABRONIONE!!!

- - - -