Top

Menu Zaloguj się (dla użytkowników forum)



Poster:CATACOMBS

CATACOMBS

Katakumby

ocena:8
Rok prod.:2007
Reżyser:Tomm Coker / David Elliot
Kraj prod.:USA
Obsada:Pink, Shannyn Sossamon, Cabral Ibaka, Mihai Ogasanu
Autor recenzji:bufik
Ocena autora:8
Ocena użytkowników:5.84
Głosów:25
Inne oceny redakcji:
Adach - 6

Lęk bywa irracjonalny. Zdarza się, że całkowicie przesłania nam rzeczywistość - nie bez powodu w ciemności tracimy nie tylko orientację ale wyobraźnia potrafi nam płatać niesamowite figle.

Pewnego dnia Victoria otrzymuje pocztówkę od swojej nieco zwariowanej siostry Carolyn, studiującej na paryskiej Sorbonie. Niewiele myśląc postanawia ją odwiedzić i już po kilku dniach ląduje na starym kontynencie. Paryż okazuje się być nie tylko pięknym romantycznym miastem, skrywa również mroczne tajemnice, głęboko pod ziemią w starych korytarzach przed wiekami złożony ciała ponad sześciu milionów mieszkańców miasta. Dziś grupa młodzieży organizuje w kryptach szalone imprezy...
Co ciekawe historia o paryskich katakumbach nie jest wyssana z palca jak wydawałoby się na pierwszy rzut oka. Pod wzgórzem Montparnasse znajdują się ogromne złoża jasnożółtego, piaskowego wapienia. Przez wiele stuleci wydobywano stąd budulec, który służył do budowy najwspanialszych pałaców, kościołów i kamienic. Po kopalni pozostały do dziś jedynie setki kilometrów pustych korytarzy. No może nie do końca pustych. W XVII wieku w stolicy Francji doszło do rzeczy niebywałej. Niewielkie przykościelne cmentarze w centrum miasta, przestały mieścić zmarłych. Kościół jednak upierał się przy tym aby zmarłych grzebać na cmentarzach parafialnych – dziś trudno wyobrazić sobie jakim cudem udało się na Cmentarzu Niewiniątek (dziś nieistniejącym), jednej z najstarszych paryskich nekropolii, wielkości boiska piłkarskiego pogrzebać ponad dwa miliony ludzi. Prawo do pochówku indywidualnego mieli tylko najbogatsi mieszczanie, resztę chowano w głębokich rowach wrzucając do nich ciała owinięte całunem, lub sosnowe trumny. Największe groby starczały na kilkaset pochówków, co jakiś czas pokrywano warstwę zmarłych warstwą ziemi i polewano wapnem. Proszę wyobrazić sobie jaką gehennę musieli przeżywać mieszkający w okolicy takich cmentarzy paryżanie… Z czasem rowy przemieniały się nie tylko w nagrobki ale w kopce wypełnione zwłokami w różnym stadium rozkładu. Taki stan rzeczy utrzymał się aż do 30 maja 1780 roku, kiedy to zawaliła się ściana podtrzymująca jedną ze zbiorowych mogił na wspomnianym Cmentarzu Niewiniątek i ciała zmarłych wysypały się do okolicznych sklepów. Wkrótce w mieście zapanowała zaraza. W 1975 roku podjęto decyzję o zamknięciu i likwidacji śródmiejskich nekropolii. Ciała pochowanych tam zmarłych postanowiono umieścić w ossariach w kamieniołomach pod wzgórzem Montparnasse. Tak właśnie powstały największe na świecie katakumby.

Wróćmy jednak do samego filmu. Muszę z przyjemnością przyznać, że dawno nie widziałem obrazu wykonanego z takim wyczuciem i tak dobrze oddającego klaustrofobiczny nastrój akcji. Umiejscowienie wydarzeń w tajemniczych podziemiach wypełnionych szczątkami zmarłych, obudowanie akcji legendą o psychopacie w masce kozła, oraz zaskakujące zakończenie powodują, że film naprawdę potrafi przykuć do ekranu, jeśli tylko da się mu szansę.

Świetnie wypadła nie tylko reżyseria i sposób prowadzenia akcji. Gra aktorów, a zwłaszcza głównej bohaterki Victorii – w tej roli niesamowita Shannyn Sossamon znana z takich produkcji jak Sin Eater, Devour, czy mająca dopiero wejść na ekrany One MIssed Call. Bardziej jako ciekawostkę można zwrócić uwagę na fakt, że jej siostrę Carolyn zagrała znana piosenkarka Pink i muszę przyznać, że wypadła w filmie całkiem przekonująco. Nie dajcie się jednak zwieść – fakt, że do filmu zaangażowano gwiazdę popkultury nie oznacza tym razem, że mamy do czynienia z kolejną produkcją "cocacolowo popcornową" dla zapełnienia sal kinowych rozwydrzonymi nastolatkami. Nie jest to kino bazujące na szybkiej akcji i hektolitrach sztucznej krwi. To co w tej produkcji najważniejsze to klaustrofobiczny klimat tytułowych katakumb i zaskakujące rozwiązanie akcji.

Swoją drogą długo po projekcji zastanawiałem się jak sam zachowałbym się, gdyby przyszło mi w zupełnych ciemnościach przedzierać się, korytarzami wypełnionymi szczątkami zmarłych, w poszukiwaniu wyjścia, ze świadomością, że przed sobą mam setki kilometrów kopalnianych tuneli w których, czai się niebezpieczny morderca. Sama świadomość może przyprawić o szybsze bicie serca, prawda?

Moim zdaniem zarówno pomysł na fabułę filmu jak i sposób jej realizacji jest naprawę godny uwagi. Tym bardziej dziwi więc fakt, że film przeszedł przez kina w Europie i USA zupełnie cicho – nie doczekał się nawet oficjalnej strony internetowej. Jeśli lubisz kino z klimatem, jeśli masz gdzieś w sobie skrywaną klaustrofobię i boisz się ciemności Catacumbs musisz po prostu zobaczyć. Dla mnie bomba.

Screeny

HO, CATACOMBS HO, CATACOMBS HO, CATACOMBS HO, CATACOMBS HO, CATACOMBS HO, CATACOMBS HO, CATACOMBS HO, CATACOMBS

Zaloguj się aby móc oddać swój głos na film.
Plusy:

+ klaustrofobiczny klimat katakumb
+ gra aktorska głównej bohaterki Shannyn Sossamon
+ muzyka która nie przeszkadza w odbiorze akcji i stanowi świetne tło muzyczne
+ sposób i tempo prowadzenia akcji
+ zaskakujące zakończenie

Minusy:

- małe fragmenty w środku wydają się być nieco przydługawe

Horror Online 2003-2015 wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie fragmentów lub całości opracowań, wykorzystywanie ich w publikacjach bez zgody twórców strony ZABRONIONE!!!

- - - -