Top

Menu Zaloguj się (dla użytkowników forum)



Poster:NIGHTMARE AT NOON

NIGHTMARE AT NOON

Koszmar w południe

ocena:4
Rok prod.:1988
Reżyser:Nico Mastorakis
Kraj prod.:Wielka Brytania / USA
Obsada:Wings Hauser, Bo Hopkins, George Kennedy, Kimberley Beck,
Autor recenzji:Shadock
Ocena autora:4
Ocena użytkowników:--
Głosów:0
Inne oceny redakcji:

Kiedy wątek główny filmu czy też książki rozpoczyna się od zatrucia zbiornika wodnego przez szalonego naukowca, skutek może być tylko jeden. Dobra zabawa w obserwacji dramatu zazwyczaj prowincjonalnego miasteczka. To, co jednak zapowiada się jako zombie movie a przynajmniej mocny thiller s-f okazuje się tutaj... niemal westernem. Cóż, tytuł zobowiązuje.

Małżeństwo Griffith podróżuje przez przepiękny stan Utah. Po drodze zabierają autostopowicza. Mimo iż, wreszcie okazuje się, że nosi broń za pazuchą i potrafi jej używać, nie on będzie problemem bohaterów, lecz całe miasteczko oszalałe i ogarnięte morderczym szałem.

Początek jest całkiem niezły. Piękne ujęcia górskich stoków, cudnie plastikowa jak zwykle gra Wingsa Hausera („L.A.Bounty”; „The Carpenter”), kompletnie żałosna Kimberley Beck („Dynasty”; „Bonanza”) i Brion James („Spawn”, „The Horror Show”) jako szalony naukowiec dają nadzieję na niezły film klasy B. Gdy do obsady dołącza Bo Hopkins („Cat Baloo”; „Tombstone”) i George Kennedy („Untouchables”; „Gunsmoke”) poziom gry aktorskiej wzrasta, jednak można się zacząć zastanawiać dokąd zmierza ten film. Bo czy można uznać za przypadek, że cała obsada ma w swym dorobku westerny a każdy z głównych bohaterów pojawił się co najmniej w kilku odcinkach seriali Dynastia, Bonanza i Drużyna A? No właśnie. Początkowo zapowiada się na niezły horror, a dostajemy tylko kino akcji.

Oto nasi bohaterowie po kilku nadętych i sprawnie wypełniających czas rozmowach zatrzymują się w niewielkim zajeździe gdzie pragną jedynie dopić spokojnie kawę. Tymczasem na ich oczach szalony farmer dźga nożem kelnerkę i zachowuje się nad wyraz agresywnie wobec broniących ją mężczyzn. Dodatkowo nie zwraca uwagi na ból, krwawi na zielono, nie straszne mu drzwi czy kajdanki, gdyż siłę również posiada niezwykłą. Szkoda tylko, że dość sprawnie radzi sobie z bronią palną, bowiem po zapowiadającym horror początku nagle znajdujemy się na planie westernu, wszyscy mieszkańcy miasteczka strzelają do siebie. A że nie trwa to długo, to może domyślić się każdy, kto choć minimalnie zna ilość pick upów i strzelb przeciętnego mieszkańca górskich terenów Ameryki Północnej.

Dalsze wątki filmu to oczywista konfrontacja z tymi Złymi. Czyli krótki pościg, kilka strzelanin, w których wystrzeliwuje się ilość amunicji zgodną z rocznym zapotrzebowaniem na naboje Polaków w Afganistanie i obowiązkowy pojedynek w słońcu dwóch głównych oponentów. Na deser kilka głupkowatych tekstów, dla zróżnicowania i podniesienia budżetu finałowy pościg helikopterów zakończony bitwą i znów parę głupkowatych tekstów. Naprawdę klasyczne kino akcji z pogranicza klasy B i C.

Proszę mnie źle nie zrozumieć. To nie jest zły film. Pomijając nawet kilka wprost koszmarnych ról epizodycznych (szalona matka z nożem wywija nim niczym łapką na muchy z miną świadczącą co najwyżej o rozwolnieniu). Tylko, że zamiast horroru czy thillera s-f dostajemy pełen strzelanin i eksplozji film akcji, który choć niezmiernie naiwny nawet na moment nie staje się nudny. Jeśli ktoś takie lubi może spokojnie z dwie czaszki dodać do oceny.

Screeny

HO, NIGHTMARE AT NOON HO, NIGHTMARE AT NOON HO, NIGHTMARE AT NOON HO, NIGHTMARE AT NOON HO, NIGHTMARE AT NOON HO, NIGHTMARE AT NOON HO, NIGHTMARE AT NOON HO, NIGHTMARE AT NOON HO, NIGHTMARE AT NOON

Zaloguj się aby móc oddać swój głos na film.
Plusy:

+ niezły początek
+ klasyczne kino klasy B i C
+ doborowa obsada
+ brak przestojów akcji

Minusy:

- to film akcji nie horror
- nie wykorzystany potencjał
- wszelkie wady kina tej klasy

Horror Online 2003-2015 wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie fragmentów lub całości opracowań, wykorzystywanie ich w publikacjach bez zgody twórców strony ZABRONIONE!!!

- - - -