Top

Menu Zaloguj się (dla użytkowników forum)



Poster:UNHOLY

UNHOLY

Unholy

ocena:1
Rok prod.:2007
Reżyser:Daryl Goldberg
Kraj prod.:USA
Obsada:Adrienne Barbetu, Nicholas Brendon, Siri Baruc, Richard Ziman, Cheyenne Casebier ,
Autor recenzji:bufik
Ocena autora:1
Ocena użytkowników:1
Głosów:1
Inne oceny redakcji:

Są horrory na których trudno powstrzymać się od uśmiechu. I dobrze jeśli uśmiech widza jest wywołany zamierzoną satyrą twórców dzieła. Gorzej jeśli jest to jedynie uśmiech politowania i żalu nad własnym czasem strwonionym bezpowrotnie na obejrzenie "arcydzieła". Niestety jeśli uśmiechniesz się podczas projekcji "Unholy" to będzie to z pewnością uśmiech drugiego rodzaju...

Pewnego dnia Martha (Adrienne Barbeau) wraca do domu z bukietem słoneczników, który planuje wręczyć swojej córce (Siri Baruc) z okazji urodzin. Okazuje się jednak, że dziewczyna jest zamknięta w piwnicy, gdzie po krótkiej, tajemniczej rozmowie z matką popełnia samobójstwo. Kobieta nie może sobie wybaczyć, że nie mogła zrobić nic aby powstrzymać własne dziecko od śmierci, rozpaczliwie poszukuje więc wraz z synem (Nicholas Brendon) wskazówek, które mogłyby wyjaśnić tajemnicę samobójczej śmierci nastolatki. Szybko jednak okazuje się, że mroczna prawda z którą przyjdzie się zmierzyć bohaterom, jest dużo bardziej niebezpieczna od błogiej nieświadomości, w której żyli dotychczas.

Dla reżysera Daryla Goldberga "Unholy" stanowi debiut filmowy i trzeba przyznać, że jest to debiut wyjątkowo słaby. Wydawałoby się, że przepis na sukces opanował śpiewająco: "Weź ciekawą zakręconą fabułę, dobierz charakterystycznych aktorów, zaskocz widza zwrotami akcji i spraw aby zapomniał na chwilę o bożym świecie". Fabuły filmu nie powstydziłby się zapewne mistrz zakręconych powieści mystery Dean Koontz. Aktorzy w większości są bardzo charakterystyczni (niektórzy również z bogatym doświadczeniem filmowym i teatralnym - Adrienne Barbeau). Co zatem stało się, że całość jest tak wysoce niestrawna, że można umieścić ją jedynie wśród kiepskich filmideł klasy D? Przynajmniej kilka zabiegów twórców wydaje się być zupełnie niezrozumiałych.

Napisałem, że fabuła jest ciekawa i zaskakująca. Owszem. Nekromanci na usługach nazistów i rządu USA, nieśmiertelność, niewidzialność, podróże w czasie, kontrola umysłu, tajemnicze postacie. Można dostać zawrotu głowy. Sęk w tym, że od przeładowania tajemnic i wątków film wcale nie zrobił się ciekawszy... Doświadczeni aktorzy również nie zagwarantowali dobrej gry aktorskiej w filmie. Całość sprawia wrażenie wykonanej w pośpiechu, tak jak gdyby twórcom nie chciało się kręcić dubli do scen wyraźnie zepsutych, co wyjątkowo źle świadczy o warsztacie reżysera filmu. I wreszcie całość po prostu nie trzyma się kupy, męczy zmianami tempa akcji, koszmarnie wykonanymi efektami specjalnymi, tragikomicznym przerysowaniem niektórych postaci - np Gertrude (Susan Willis).

Trudno jest ten film polecić komukolwiek. Trudno też jednoznacznie wskazać w nim jakieś mocne strony. Wyjątkowo więc tym razem moja rada będzie dla wszystkich. Jeśli szanujecie swój czas omijajcie "Unholy" szerokim łukiem.

Screeny

HO, UNHOLY HO, UNHOLY HO, UNHOLY HO, UNHOLY HO, UNHOLY HO, UNHOLY

Zaloguj się aby móc oddać swój głos na film.
Plusy:

+ krótki

Minusy:

- zbyt zagmatwana fabuła,
- żenująco słaby pod względem aktorskim,
- nudny jak flaki z olejem,
- koszmarnie nieudane efekty specjalne,
- dialogi... szkoda gadać...

Horror Online 2003-2015 wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie fragmentów lub całości opracowań, wykorzystywanie ich w publikacjach bez zgody twórców strony ZABRONIONE!!!

- - - -