Top

Menu Zaloguj się (dla użytkowników forum)



Poster:PREDATOR

PREDATOR

Predator

ocena:10
Rok prod.:1987
Reżyser:John McTiernan
Kraj prod.:USA
Obsada:Arnold Szwarzenegger, Steve Boyum, Carl Weathers, Elpida Carrillo, Bill Duke,
Autor recenzji:Paweł Jaroszyński
Ocena autora:10
Ocena użytkowników:8.59
Głosów:44
Inne oceny redakcji:
Adach - 6

Fabuła tego filmu jest prosta jak budowa cepa, a nawet jeszcze prostsza. Major Dutch Schaeffer (mega-twardy Arnold Schwarzenegger) i jego oddział super-wyszkolonych komandosów otrzymują zadanie odszukania amerykańskiego ministra, którego helikopter rozbił się w południowoamerykańskiej dżungli. Wszyscy są super-ekstra-mega-twardzielami, dla których wojenne piekło to chleb powszedni. Jednak w dżungli czeka na nich godny przeciwnik. Kosmita, potwór, myśliwy, najbrzydsza morda światowego kina – Predator! Zaczyna się zabawa w kotka i myszkę...

Przyznam się bez bicia, że darzę ten film ogromnym sentymentem. Pierwszy raz oglądałem go jak miałem może 10, może 12 lat. To było niesamowite przeżycie. Ogromne wrażenie wywarła wówczas na mnie bohaterska postawa głównego bohatera, który w obliczu przerażającego zagrożenia nie z tego świata, postanowił walczyć do końca. Kultowe ujęcia wynurzającego się z błota Schaeffera, obrzydliwy widok obdartych ze skóry, martwych żołnierzy, wyrywanie bijącego jeszcze serca czy nieludzkie odgłosy wydawane przez monstrum – wszystko to sprawiało, że podczas projekcji siedziałem jak na szpilkach, z szeroko rozdziawionymi ustami i z napięciem wyczekiwałem finałowego starcia Schwarzeneggera z potworem. To oczywiście nie zawodzi. Jest i konkretna nawalanka i dużo strzelania, a na koniec ogromny wybuch.

„Pretator” to film bardzo dobrze nakręcony (oczywiście jak na czasy, w których powstał). Ciekawe ujęcia, dobre efekty specjalne, które wciąż robią wrażenie, umiejętnie dobrana muzyka, suspens i toporna gra Arnolda. Akcja filmu dzieje się praktycznie cały czas w dżungli i to też nadaje mu specyficznego klimatu. Ogromne wrażenie robi charakteryzacja Predatora. Monstrum wygląda po prostu kapitalnie. I obrzydliwie i strasznie i śmiesznie zarazem. „Ale z ciebie przystojniak!” – oto idealny komentarz Szwarzeneggera na widok stwora, kiedy ten zdjął maskę.

Reżyserem „Predatora” jest John McTiernan – specjalista od spektakularnego kina akcji („Szklana pułapka”, „Trzynasty wojownik”, „Sekcja 8”). McTiernan czuje ten gatunek i doskonale wie jak utrzymać widza w ciągłym napięciu. W „Predatorze” wyszło mu to wybornie. Nie mogę nie przyznać „Predatorowi” najwyższej noty. Postąpiłbym po prostu wbrew sobie i nie mógłbym chyba spać po nocach, dręczony wyrzutami sumienia. Oglądałem ten film z dziesięć razy i uważam bez cienia przesady, że jest to najlepsze połączenie typowego kina akcji z horrorem i s-f. Mięczaki nie mają tu czego szukać. „Predator” to kawał mięsistego kina akcji tylko dla prawdziwych twardzieli!

Screeny

HO, PREDATOR HO, PREDATOR HO, PREDATOR HO, PREDATOR

Zaloguj się aby móc oddać swój głos na film.
Plusy:

+ dużo akcji
+ dużo napięcia
+ dużo strzelania
+ wygląd monstrum
+ Arnold Szwarzenegger!!! (któż w dzieciństwie nie fascynował się tym aktorem?)

Minusy:

- ze względu na charakter strony, z obowiązku muszę tu nadmienić, że jest to bardziej film akcji aniżeli horror

Horror Online 2003-2015 wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie fragmentów lub całości opracowań, wykorzystywanie ich w publikacjach bez zgody twórców strony ZABRONIONE!!!

- - - -