Top

Menu Zaloguj się (dla użytkowników forum)



Poster:HAUNTED BOAT

HAUNTED BOAT

Nawiedzona łódź

ocena:1
Rok prod.:2005
Reżyser:Olga Levens
Kraj prod.:USA
Obsada:Courtney Scheuerman, Sarah Scott, Tien Pham, Travis Hammer, Evan Andrew Adams, Hannah Whalley,
Autor recenzji:Ireneusz Podsobiński
Ocena autora:1
Ocena użytkowników:6.5
Głosów:2
Inne oceny redakcji:

Nawiedzone miejsca to łakomy kąsek dla twórców horrorów. Takie historie kojarzą się głównie z opowieściami, którymi w dzieciństwie straszyła nas babcia. To, co robiło wrażenie kiedyś, niekoniecznie poruszy dojrzałego człowieka. Twórcy „Haunted Boat” wzięli na swoje barki ambicję nakręcenia przerażającej historii o duchach w nietypowej scenerii – na prywatnej łodzi. Pomysł ciekawy, gdyż dawał możliwość stworzenia klimatu zaszczucia i osamotnienia, znanego chociażby z „Martwej ciszy” z Nicole Kidman. Niestety, zamiar to jedno, a wykonanie to drugie. A z tym drugim jest naprawdę źle.

Szóstka przyjaciół wypływa w weekend na otwarte morze. Dobra zabawa zmienia się, gdy każde z nich opowiada o swoich strachach. Wtem dziwnym trafem psuje się silnik i nie ma możliwości ruszenia dalej. Od tej chwili na łodzi zaczynają dziać się niewytłumaczalne rzeczy, jakby poza nimi coś jeszcze przebywało na pokładzie i chciało doprowadzić nastolatków na skraj załamania nerwowego..

Wykorzystanie motywu stawienia czoła swoim osobistym strachom nie jest niczym nowym, że wspomnieć tylko o „Ukrytym wymiarze” Paula Andersona i „Kuli” (na podstawie powieści Michaela Crichtona). Tutaj twórcy filmu postanowili połączyć to z historią o duchach. Pomysł wyjściowy nie był być może nazbyt oryginalny, aczkolwiek w sprawnych rękach mógł powstać z tego porządny shocker. Niestety za „Haunted Boat” wzięli się kompletni amatorzy, wśród których przywództwo objęła Olga Levens – pani ta odpowiedzialna jest praktycznie za każdy najważniejszy aspekt kręcenia filmu, począwszy od scenariusza i reżyserii, a na scenografii i zdjęciach kończąc. I może właśnie chęć maczania palców we wszystkim doprowadziła do pogubienia się… we wszystkim.

Film to jedna wielka kulejąca noga. Scenariusz jest pełen dziur logicznych, a głupota bohaterów drażni. Efekty specjalne są na koszmarnie niskim poziomie, ale czego można wymagać po minimalnym budżecie. Zdjęcia były chyba kręcone domową kamerą i wyłącznie z ręki, albo specjalnie próbowano uzyskać dokumentalny charakter – tak czy owak całkowicie się to nie udało i nawet w połowie nie zbliżono się do poziomu „amatorskich” ujęć „Blair Witch Project”. Aktorstwo razi drętwotą, choć taki jest efekt, gdy zatrudnia się garstkę aktorów, dla których jest to pierwszy występ w filmie. Na koniec reżyseria – nierównomierne prowadzenie akcji, nuda i żenujące próby straszenia. Klimat grozy czuć zaledwie przez kilkadziesiąt sekund na ponad półtorej godziny seansu, a przez resztę czasu, co chwilę przemyka myśl „kiedy to się wreszcie skończy?”.

„Haunted Boat” jest obrazem niezależnym i niskobudżetowym. Jednakże wiele innych horrorów udowodniło już (chociażby wspomniana powyżej historia o wiedźmie z Blair), że można nakręcić dobry horror nawet przy minimalnych funduszach. Wystarczą chęci, porządne przygotowanie, dobry scenariusz, a przede wszystkim talent. Tutaj ma się wrażenie obcowania z bandą amatorów, którzy za bardzo napalili się na nakręcenia filmu grozy, aczkolwiek bez wcześniejszego pomyślenia nad każdym elementem produkcji. Szkoda, gdyż kilka rozwiązań było ciekawych, momentami pojawiały się przebłyski niepokojącej atmosfery, ale kompletne niechlujstwo wykonania wszystko zniszczyło. Jedynie plakat trzyma poziom.

Screeny

HO, HAUNTED BOAT HO, HAUNTED BOAT HO, HAUNTED BOAT

Zaloguj się aby móc oddać swój głos na film.
Plusy:

- brak

Minusy:

- amatorskie wykonanie
- scenariusz pełen dziur logicznych
- drętwe aktorstwo
- brak klimatu grozy

Na forum:

Podyskutuj o filmie tutaj: Forum HO

Horror Online 2003-2015 wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie fragmentów lub całości opracowań, wykorzystywanie ich w publikacjach bez zgody twórców strony ZABRONIONE!!!

- - - -