Top

Menu Zaloguj się (dla użytkowników forum)



Poster:DEMENTIA 13

DEMENTIA 13

Obłęd

ocena:5
Rok prod.:1963
Reżyser:Francis Ford Coppola
Kraj prod.:USA
Obsada:Luana Anders, Bart Patton, Patrick Magee, William Campbell, Eithne Dunne,
Autor recenzji:Katarzyna Sawicka
Ocena autora:5
Ocena użytkowników:6
Głosów:3
Inne oceny redakcji:


„Three sons, each who would marry and go away.But little Kathleen would always stay.”

Ponure, irlandzkie zamczysko, zjazd rodziny Haloranów. Matka i trzej synowie – John, Billy i Richard – spotykają się, by, jak co roku, upamiętnić tragiczną śmierć córeczki i siostry, Kathleen. Noc przed ceremonią, John umiera na atak serca. Towarzysząca mu żona, Louise, ukrywa zwłoki i fabrykuje list, w którym mężczyzna rzekomo wyjaśnia swój nagły „wyjazd”. Louise postanawia pozostać w posiadłości i wymusić zmiany w niekorzystnym dla niej testamencie pani Haloran. Aby zyskać przychylność teściowej, udaje, że nawiązała kontakt z Kathleen. Niespodziewanie, na terenie zamku zaczyna grasować morderca – zabija ofiary siekierą, a każdy jego atak poprzedzony jest pojawieniem się zmarłej dziewczynki…

„Obłęd” jest debiutem reżyserskim samego Francisa Forda Coppoli, wyprodukowanym przez „króla filmów klasy B”, Rogera Cormana. Powstaniu filmu towarzyszyło niemałe zamieszanie. Zgodnie z zaleceniami Cormana, Coppola miał stworzyć film przesiąknięty przemocą i seksem. Napisany w pośpiechu scenariusz, niski budżet, szybka realizacja i zapewne za niska doza brutalności złożyły się na obraz, który nie spełnił oczekiwań producenta. Coppola nakręcił dodatkowe sceny, wciąż jednak nie zadowalając Cormana. W końcu, „król filmów klasy B” wynajął reżysera, Jacka Hilla, który rozszerzył „Obłęd” o kolejne sekwencje. Ukończone dzieło wreszcie trafiło do kin.

Ostateczna wersja to mieszanka elementów zaczerpniętych z różnych gatunków filmowych. Zamczysko, wizyty Kathleen, ponura atmosfera wykreowana dźwiękiem (klimatyczna muzyka, szum wiatru) i ciemnością spowijającą większość scen, przywodzą na myśl gotyckie opowieści o duchach. Warto wspomnieć, iż postać dziewczynki przedstawiona została w dość oryginalny – ale uzasadniony fabułą – sposób, czyli nie jako „poruszający się” duch, a jako bezwładne ciało. Tajemnicze zaginięcia bohaterów, zabójstwa, śledztwo prowadzone przez lekarza rodzinnego Haloranów, a dotyczące nie tylko aktualnych wydarzeń, ale też tajemnicy związanej ze śmiercią dziewczynki, pozwalają określić „Obłęd” jako kryminał. Wielość postaci, wskazówki i fałszywe tropy, miały zapewne na celu rozszerzyć wachlarz podejrzanych i wciągnąć widza w zabawę w zgadywanie. Jednakże, sceny, w których pojawia się szaleniec z siekierą zostały oświetlone tak, że można domyślić się jego tożsamości.

Przede wszystkim jednak, „Obłęd” – stworzony, zgodnie ze słowami samego Coppoli, trochę na podobieństwo „Psychozy” Hitchcocka – wpisywany jest w poczet prekursorów slashera. Do śladów tegoż właśnie gatunku zaliczyć należy postać samego zabójcy – zamaskowanego (przynajmniej z założenia…), rozprawiającego się ze swoimi ofiarami przy użyciu siekiery oraz celebrowanie okrucieństwa poprzez realizm i brutalność w scenach morderstw (obcinanie głowy, ciągnięcie pokrwawionych zwłok po ziemi, ciało wiszące na haku). Niestety, łatwo zauważyć, iż co najmniej jeden z ataków został – prawdopodobnie w wyniku poprawek naniesionych po sugestiach Cormana – wpisany w fabułę nieco na siłę i przesadnie przeciągnięty w czasie. Nie można oprzeć się wrażeniu, iż dodano go tylko w jednym celu – zwiększenia dawki przemocy. Podobnie, długa sekwencja z nurkującą w stawie Louise posłużyła prawdopodobnie jako pretekst do wprowadzenia dozy erotyzmu.

Takich wyraźnie doczepionych scen jest w filmie Coppoli więcej. Ponadto, niektóre fragmenty rażą niedbalstwem (wchodzący w kadr mikrofon) oraz naiwnością czy nieprawdopodobieństwem w zachowaniu bohaterów – uwagę zwraca zwłaszcza zaskakująca kreatywność Louise w wykorzystaniu lalek, sznura i trudnej do określenia mazi…

Do niedostatków filmu można również zaliczyć zbyt powierzchowne przedstawienie tytułowego, więc z założenia istotnego, zagadnienia: obłędu. A potencjału nie brakowało; zamczysko, które zmienia zachowanie Richarda – tak przynajmniej twierdzi jego narzeczona; przypuszczalnie symboliczna treść powtarzającego się koszmaru Billy’ego; dominująca pani Haloran, zmuszająca synów do odtwarzania co rok tego samego rytuału pogrzebowego i traktująca z niechęcią ich kobiety. Wszystkie te elementy jedynie zarysowują pewne koncepcje, możliwości, ale niestety nie wykorzystują ich w pełni.

Chociaż „Obłęd” ma więcej wad aniżeli zalet jest wart obejrzenia. Powinien być jednak potraktowany głównie jako ciekawostka prezentująca pierwsze kroki słynnego reżysera.

Screeny

HO, DEMENTIA 13 HO, DEMENTIA 13 HO, DEMENTIA 13 HO, DEMENTIA 13 HO, DEMENTIA 13 HO, DEMENTIA 13 HO, DEMENTIA 13 HO, DEMENTIA 13 HO, DEMENTIA 13 HO, DEMENTIA 13

Zaloguj się aby móc oddać swój głos na film.
Plusy:

+ sprawnie stworzona gotycka atmosfera
+ klimatyczna ścieżka dźwiękowa z charakterystycznym motywem towarzyszącym atakom zabójcy
+ parę ciekawie nakręconych scen, na przykład sama czołówka filmu
+ prekursor slashera i pierwszy film wielkiego reżysera

Minusy:

- prosty, momentami naiwny scenariusz
- łatwo można domyślić się tożsamości mordercy
- parę niewykorzystanych, a interesujących pomysłów
- kilka scen wplecionych czy przedłużonych na siłę, co przekłada się na niespójność, chaotyczność całości
- wpadki techniczne

Horror Online 2003-2015 wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie fragmentów lub całości opracowań, wykorzystywanie ich w publikacjach bez zgody twórców strony ZABRONIONE!!!

- - - -