Top

Menu Zaloguj się (dla użytkowników forum)



Poster:THECAMPUSHOUSE.COM

THECAMPUSHOUSE.COM

TheCampusHouse.com

ocena:4
Rok prod.:2005
Reżyser:David J. Gardner
Kraj prod.:USA
Obsada:Tracy Pacheco, Jason Hamer, Lee Turner, Phe Caplan,
Autor recenzji:M@rio
Ocena autora:4
Ocena użytkowników:--
Głosów:0
Inne oceny redakcji:

Kiedy pod koniec lat 90. w branży telewizyjnej pojawiło się nowe zjawisko, zwane reality show, nikt chyba nie przypuszczał, że horror tak szybko zaadaptuje ów trend na potrzeby gatunku. „TheCampusHouse.com” jest kolejnym już przykładem produkcji grozy, która łączy w sobie obsesyjne skupianie uwagi na ludzkiej intymności z tradycyjnymi elementami slashera.

Nastoletnia Catherine Blakely zostaje brutalnie zamordowana przez tajemniczego napastnika, który skrywa swą tożsamość pod powierzchnią maski. Śmierć dziewczyny nigdy nie została do końca wyjaśniona, jednak pamięć o tym wydarzeniu została utrwalona w miejskich legendach. Trzydzieści lat później, w tym samym domu, gdzie zabito Catherine Blakely, zostaje zorganizowane internetowe reality show, zwane TheCampusHouse. Poczynania siedmiu studentów, którzy zgodzili się wziąć udział w programie, na każdym kroku śledzi ponad trzydzieści kamer rozmieszczonych w całym domu. Wkrótce jednak dochodzi do zbrodni. Dziwnym zbiegiem okoliczności zbliża się również rocznica śmierci Catherine Blakely. Czy to zwykły przypadek, a może coś więcej?

Pomysł na wykorzystanie konwencji reality show nie jest niczym nowym na polu horroru filmowego. Wystarczy chociażby wspomnieć „Halloween: Resurrection”. Film Davida J. Gardnera jest produkcją zrealizowaną bez wielkich nazwisk oraz nadzwyczajnych efektów.
Początek tego obrazu jest bardzo obiecujący. Obraz nastolatki borykającej się z własnym strachem w przytłaczającym domostwie potrafi nieźle zagrać na emocjach. Do tego elektryzująca muzyka w tle oraz błyskające pioruny budują całkiem niezły klimat. To swoiste preludium jest zdecydowanie najlepszym elementem filmu. Dalej jest niestety równia pochyła. „TheCampusHouse.com” podąża śladem wypróbowanej formuły na horror typu slasher, co nie zawsze się opłaca. Nie opłaca się dlatego, ponieważ obraz ten wpada w sidła przewidywalności, co zupełnie zabija końcowy efekt. Sam finał tego filmu, dla widzów obeznanych z konwencją slashera, jest prosty niczym dziecięca układanka. Zakończenie „TheCampusHouse.com” rozczarowuje na całej linii. Zero napięcia i zaskoczenia. Wielka szkoda, zważywszy na fakt, że jest to produkcja niekomercyjna, od strony technicznej jest całkiem nieźle zrealizowana. Mam tu na myśli przede wszystkim świetnie dobraną muzykę, która może przywoływać skojarzenia z kultowymi slasherami lat 80.. Nieco gorzej mają się efekty specjalne. Uprzedzam zawczasu, że na jakieś konkretne zbliżenia, czy realizm scen uśmiercania nie ma co liczyć, bo to ani nie ten film, ani nie ten budżet. Widać jednak, że twórcy „TheCampusHouse.com” próbują nadrabiać braki budżetowe, różnorodnością scen śmierci. W filmie idą w ruch charakterystyczne slasherowe rekwizyty, jak nóż, czy nawet maczeta.

Wydaje mi się również, że można było znacznie lepiej wykorzystać potencjał obecnych w filmie postaci. Tych siedmioro studentów to prawdziwa mieszanka wybuchowa. Jest typ lalusiowatego komputerowca, blondwłosa damulka, zbuntowana rockmenka oraz typ playboya. Sytuacja zamknięcia, w której znaleźli się uczestnicy programu, idealnie nadaje się do ukazania głębszej psychologii postaci, czego niestety zabrakło. David J. Gardner, reżyser filmu, nie zdobywa się na żaden odważniejszy krok, który w jakiś sposób byłby w stanie przełamać wykorzystywany schemat. Z aktorstwem jest tutaj różnie. Raczej nie uświadczymy tutaj wielkich kreacji, choć na ogół aktorzy grają całkiem przyzwoicie. Najlepiej chyba wypada Tracy Pacheco, znana między innymi z „Bloody Murder”, choć na jakieś specjalne fajerwerki nie ma co liczyć.

„TheCampusHouse.com” w ogólnym rozrachunku niestety zawodzi. Twórcom filmu nie udało się wyjść ponad mocno wyeksploatowany schemat. To jest największa wada tej produkcji. Od strony technicznej horror Davida J. Gardnera całkiem nieźle się broni, jednak fabularnie nic go nie ratuje. Szkoda, bo zapowiadało się interesująco.

Screeny

HO, THECAMPUSHOUSE.COM HO, THECAMPUSHOUSE.COM HO, THECAMPUSHOUSE.COM HO, THECAMPUSHOUSE.COM HO, THECAMPUSHOUSE.COM HO, THECAMPUSHOUSE.COM HO, THECAMPUSHOUSE.COM HO, THECAMPUSHOUSE.COM

Zaloguj się aby móc oddać swój głos na film.
Plusy:

+ klimatyczne wprowadzenie
+ muzyka

Minusy:

- przewidywalny
- schematyczny
- nierówne aktorstwo

Horror Online 2003-2015 wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie fragmentów lub całości opracowań, wykorzystywanie ich w publikacjach bez zgody twórców strony ZABRONIONE!!!

- - - -