Top

Menu Zaloguj się (dla użytkowników forum)



Poster:PHONE BOX AKA La Cabina

PHONE BOX AKA La Cabina

ocena:8
Rok prod.:1972
Reżyser:Antonio Mercero
Kraj prod.:Hiszpania
Obsada:José Luis López Vázquez, , Felipe Martín Puertas, , José Montijano, , Agustín González,
Autor recenzji:Ireneusz Gajek
Ocena autora:8
Ocena użytkowników:--
Głosów:0
Inne oceny redakcji:

Nasze życie cechuje irracjonalność, często idąca w parze z absurdem. Argumenty na potwierdzenie tej tezy można by mnożyć, mnie jednak interesuje jeden. Wielu ludziom bardzo zależy na tym, aby otoczenie darzyło ich jak największym szacunkiem. Bardzo przejmują się tym, co o nich myślą inni. Z drugiej strony tak naprawdę rzadko kto szczerze zabiega o pozytywny wizerunek własnej osoby wśród najbliższego nam otoczenia. Myślimy przede wszystkim o sobie, a nie o potrzebach innych. I bardzo denerwujemy się, kiedy ktoś wytknie nam takie postępowanie.

Cały wachlarz ludzkich zachowań, w niecodziennej, ale na pewno nie w ekstremalnej sytuacji, ma okazję obejrzeć bohater filmu „La Cabine”. W jednym z największych miast Hiszpanii, zostaje on uwięziony w budce telefonicznej umieszczonej na placu dużego osiedla mieszkaniowego. Kiedy mężczyzna wszedł do budki, jej drzwi bez niczyjej interwencji nagle zamknęły się. Jak nietrudno się domyślić, zaraz wokół zaczął zbierać się tłum ludzi. Większość z nich przyszła tylko dla hecy, żeby popatrzeć na faceta zatrzaśniętego w szklanej klatce. Jeszcze inni szybko zwietrzyli w zgromadzeniu szansę na zrobienie natychmiastowego, choćby małego interesu. Co niektórzy zaczęli uzewnętrzniać swoje frustracje, śmiejąc się z kogoś, kto ma gorzej niż oni. Oczywiście znaleźli się tacy, którzy próbowali pomóc nieszczęśnikowi. Ich niemoc jednak okrutnie została wyśmiana i wyszydzona przez coraz bardziej gęstniejący i coraz żywiej reagujący tłum.

Mężczyzna uwięziony w budce początkowo bagatelizuje swoją nieciekawą sytuację. Później, widząc ironicznie i szydercze uśmiechy, zaczyna coraz bardziej przejmować się swoim położeniem. Zaczyna rozumieć, że budka jest jakąś tajemnicza pułapką, która pozwala mu dostrzec prawdę ludzkich zachowań, dotąd niedostrzegalnych w natłoku codziennych spraw i wydarzeń. Z drugiej jednak strony uświadamia sobie, że taka pozycja wiąże się także z odarciem z prywatności oraz pozbawieniem prawa do intymności. Budka telefoniczna staje się więc symbolem, dzięki któremu reżyser może analizować najróżniejsze postawy i zachowania ludzkie. I w pierwszej części filmu dochodzi do smutnej konkluzji, iż człowiek jest często nieczułym stworzeniem, dowartościowującym się przede wszystkim w obliczu nieszczęścia bliźniego.

Druga część filmu przedstawia odyseję bohatera przewożonego w telefonicznej pułapce przez samochód należący do firmy telekomunikacyjnej. Mężczyzna dalej ma nadzieję, iż ktoś, tym razem już fachowcy, uwolni go z przedziwnej matni. Z czasem jednak, kiedy samochód pokonuje uliczne serpentyny wielkiej metropolii i po przejechaniu przedmieścia zaczyna pędzić po górskich szosach, bohater zaczyna coraz bardziej wątpić w swoje ocalenie. Jednak prawdziwym koszmarem okaże się cel podróży. To bowiem, co przeżył więzień dotychczas, stanie się tylko preludium do konfrontacji z kwintesencją piekła.

Film Antonio Mercero to półgodzinna, skrząca się symbolicznymi znaczeniami, filmowa perełka traktująca o grozie czającej się w codziennym życiu w wielkiej metropolii. W zorganizowanej i stechnicyzowanej tkance miejskiego molocha, człowiek staje się tylko drobnym elementem, którego zniknięcia nikt może nie zauważyć. Źródło prawdziwego horroru może tkwić wszędzie - zarówno w wytworze techniki (budka telefoniczna), jak i wśród otaczających jednostkę ludzi, nieczułych i obojętnych na jej rozpaczliwe wołanie o pomoc. Wreszcie koszmar może mieć swój początek w zjawisku wymykającym się naszemu poznaniu, w czymś nadprzyrodzonym, nad czym człowiek stracił panowanie.

Szczerze polecam film „La Cabine” Antonio Mercero, choćby po to, by zobaczyć ile klaustrofobicznego lęku i momentami namacalnej grozy można zawrzeć w fabule krótkometrażowej. W dobie wysoko budżetowych, nakręconych z ogromnym rozmachem, ale pustych treściowo produkcji, film skromny, ale solidnie przemyślny, bez zbędnych scen i dialogów robi naprawdę spore wrażenie. Tym bardziej cieszy jego oglądanie, iż zawarta w nim treść nie podlega jednoznacznej interpretacji. Widz, budując sobie konstrukcję ze wszystkich znaczeń i symboli, sam dochodzi do tego, przed czym chce go ostrzec Mercero.

„La Cabina” to może niepozorne, ale bardzo frapujące i intrygujące kino.

Screeny

HO, PHONE BOX AKA La Cabina HO, PHONE BOX AKA La Cabina HO, PHONE BOX AKA La Cabina HO, PHONE BOX AKA La Cabina HO, PHONE BOX AKA La Cabina HO, PHONE BOX AKA La Cabina HO, PHONE BOX AKA La Cabina HO, PHONE BOX AKA La Cabina

Zaloguj się aby móc oddać swój głos na film.
Plusy:

+ pomysł uwięzienia człowieka w budce telefonicznej na oczach różnie reagującego tłumu ludzi,
+ bardzo trafne konkluzje dotyczące ludzkich zachowań,
+ świetne, wielowymiarowe aktorstwo José Luisa Lópeza Vázqueza,
+ możliwość wielu interpretacji filmu,
+ finał opowieści.

Minusy:

- nie zauważyłem

Na forum:

Podyskutuj o filmie tutaj: Forum HO

Horror Online 2003-2015 wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie fragmentów lub całości opracowań, wykorzystywanie ich w publikacjach bez zgody twórców strony ZABRONIONE!!!

- - - -