Top

Menu Zaloguj się (dla użytkowników forum)



Poster:[REC]

[REC]

[Rec]

ocena:8
Rok prod.:2007
Reżyser:Jaume Balaguero Paco Plaza
Kraj prod.:Hiszpania
Obsada:Manuela Velasco, Javier Botet, Manuel Bronchud, Martha Carbonell, Claudia Font, Vicente Gil,
Autor recenzji:Adach
Ocena autora:8
Ocena użytkowników:8.2
Głosów:41
Inne oceny redakcji:

Filmowa groza to kolejne dziesięciolecia, a nawet nowe milenium co raz bardziej wyszukanych technik straszenia, a przecież o to przede wszystkim w horrorze chodzi – przerażać, im mocniej tym lepiej. Czy dzisiaj trwoży groza lat pięćdziesiątych ubiegłego wieku? Czy kolejne bardziej krwawe i brutalne produkcje powodują coś więcej niż szokowanie i odruch wymiotny? Co zatem mogą zrobić twórcy, aby dostarczyć horroromaniakom odpowiednią dawkę adrenaliny? Jednym ze sposobów jest nakręcenie paradokumentu. Takiego zabiegu z powodzeniem dokonali twórcy recenzowanego „[Rec]” - Jaume Balaguero i Paco Plaza.

Młoda dziennikarka Angela kręci materiał do swojego nocnego programu, poświęcony strażakom, pracującym na nocnej zmianie. Zdjęcia przebiegają zgodnie z założonym planem. Reporterka wraz z kamerzystą odwiedzają poszczególne pomieszczenia znajdujące się w remizie, dowiadują się jakimi zajęciami strażacy wypełniają wolny czas na nocnym dyżurze. Wszystko przebiega zwyczajnie do momentu kiedy rozbrzmiewa sygnał wzywający strażaków do interwencji. Angela nie może przepuścić takiej okazji i razem z nimi dociera na miejsce, którym okazuje się jedna z kamienic. Oprócz strażaków na miejsce dotarł również policjant. Udają się do jednego z mieszkań, powodu interwencji interwencji – szalonej staruszki. Nawet kilku mężczyznom nie udaje się obezwładnić kobiety, a ta w trakcie próby jej unieruchomienia rozszarpuje gardło jednego ze strażaków. Wkrótce okazuje się, iż obłąkanych i bardzo agresywnych osób jest więcej. Czy Angela i pozostali mieszkańcy budynku przetrwają najbliższe godziny? Czy doczekają się pomocy?


Zastosowany przez reżyserów recenzowanego filmu kształt nie jest dzisiaj nowością. Właściwie ostatnie kilka lat to swego rodzaju moda na grozę w postaci filmów przypominających dokument. W 2008 roku w polskich kinach straszy „Cloverfield” (reż. Matt Reeves), dostępny jest również jego znacznie uboższy krewny „Monster” (reż. Eric Forsberg). Rok 2007 to m.in. „The Poughkeepsie Tapes" (reż. John Erick Dowdle) i „Diary of The Dead” (reż. George Romero). To oczywiście tylko niektóre przykłady, uwidaczniające rosnące zainteresowanie tą formą, za której prekursora – promotora należy uznać „Blair Witch Project” Daniela Myricka i Eduardo Sancheza, których inspirował „Cannibal Holocaust” Ruggero Deodato z roku 1980. Na tym jednak nie koniec. Znacznie wcześniej, bo w 1922 roku powstają duńskie „Czarownice” Benjamina Christensena, imitujące formę dokumentu. Film ten jednak łączy się z poprzednimi tylko ogólnym zamysłem fabularnym i mroczną tematyką.

Jaume Balaguero i Paco Plaza to dzisiaj znani twórcy hiszpańskiej grozy. Co ciekawe panowie w ostatnich latach lubują się w filmach, których wydarzenia dzieją się w niewielkich społecznościach. Obydwaj wzięli wcześniej udział w projekcie Filmaxu – serii „Filmy, które nie pozwolą Ci zasnąć”. „Bożonarodzeniowa opowieść”, Plazy dzieje w kilkuosobowej grupie dzieci, których reżyser konfrontuje z groźną zabójczynią oraz chęcią zdobycia bogactwa. W „Apartamencie”, Balaguero, dwójka młodych, zakochanych w sobie ludzi stara się znaleźć własny kąt – zamieszkać razem. Pech chce, iż znajdują interesujące mieszkanie w budynku, który szybko staje się miejscem tragicznych dla nich wydarzeń. Podobnie jest w recenzowanym horrorze, którego akcja toczy się w budynku. Jako ciekawostkę można podać, że w obydwu swoich filmach Balaguero chciał osiągnąć efekt osaczenia, a budynki jako miejsce wydarzeń są do siebie bardzo podobne, lecz nie identyczne. W „Apartamencie”, bohaterowie są odseparowani od świata przede wszystkim odległym położeniem budowli względem innych siedlisk ludzkich, natomiast w „[Rec]” akcja dzieje się w kamienicy znajdującej się gdzieś w mieście, a samo odseparowanie polega na przykryciu budynku płachtami foliowymi. Spoglądając pod tym kątem na obydwa horrory odnosi się wrażenie, że reżyser osiągnął bardzo podobny efekt. Choć oczywiście obok szeregu podobieństw występują różnice – przede wszystkim fabularne.

Podstawową cechą wyróżniającą „[Rec]” i wspomniane filmy, naśladujące dokumenty, od „normalnych” horrorów jest sposób narracji, polegający na relacji „z pierwszej ręki”. W recenzowanym obrazie tą rolę przejmują dziennikarka i jej kamerzysta. Takie podejście niewątpliwie uprawdopodabnia filmową rzeczywistość, tym bardziej, że jest podkreślona również sposobem pracy kamery, która tym razem nie znajduje się na statywie, lecz w ręku jednego z uczestników przerażających wydarzeń. Wiarygodna fabuła i efekt osaczenia to nie jedyne atuty „[Rec]”, lecz jest nią świetna reżyseria, dzięki której film autentycznie przeraża. Bohaterowie obrazu, a widz razem z nimi stopniowo zostają wciągnięci w wir wydarzeń, uświadamiający im w jak beznadziejnej sytuacji się znaleźli. Nie poddają się jednak – walczą, a to jest jeden z tych czynników, który wciąga widzów w fabułę, której rozwój, jakże rozmyślnie, akcentowano m.in. pracą kamer, coraz bardziej rozedrganą i nieuporządkowaną, doskonale podkreślającą stan emocjonalny bohaterów horroru.

„[Rec]” należy niewątpliwie uznać za film bardzo dobry. Przyczynili się do tego również świetni aktorzy, a zwłaszcza Manuela Velasco w roli Angeli. Twórcy filmu wyraźnie postawili na jej kreację, jako postaci centralnej, wokół której koncentrują się wydarzenia, i to przede wszystkim jej emocje wpływają na widzów, bo to do nich Angela kieruje swój dokument. Ona jest twórcą, a reżyserem „samo życie” - potworne wydarzenia. W taki właśnie sposób duet reżyserski stara się nastraszyć widzów.

Scenariusz recenzowanego horroru może wzbudzać sporo kontrowersji, gdyż z jednej strony cechuje go wtórność. Przecież przyczyna powstania zombie nie jest nowa. W jakże wielu filmach bohaterowie zmagają się z zagrożeniami odcięci od świata, a co za tym idzie zdani są na własne siły. Również sposoby straszenia wydają się znajome. Rażą również niektóre uproszczenia fabularne, np. do pomocy mieszkańcom budynku odpowiedzialne służby wysyłają tylko jednego oficera sanitarnego. To jednak tylko część prawdy o scenariuszu.. Fabuła zawiera w sobie znacznie więcej elementów. Warto zwrócić uwagę na dobór bohaterów, bo to przecież z rozmysłem użyty przekrój pokoleniowy – dziecko, dorośli i starcy. Na tym jednak nie koniec. Twórcy pośród osób „zwykłych” umieścili przedstawicieli większości zawodów zaufania publicznego – dziennikarka, lekarz, strażak, policjant. Każda z tych postaci zachowuje się zgodnie z pewnymi schematami - procedurami, przynależnymi wykonywanym przez nich profesjom. Nie brakuje również „państwa”, reprezentowanego tutaj przez policjantów i służby sanitarne obecne poza budynkiem. Czy te służby wypełniają swoje zadanie? Czy pomogą zagrożonym mieszkańcom budynku? A może niebezpieczeństwo jest zbyt wielkie i należy chronić ogół obywateli, a nie jednostki? To tylko część pytań, którymi można opisać „[Rec]”. Odpowiedzi na nie najlepiej poszukać w trakcie nocnego seansu, w obecności jak najmniejszej ilości osób.

Screeny

HO, [REC] HO, [REC] HO, [REC] HO, [REC] HO, [REC] HO, [REC] HO, [REC] HO, [REC] HO, [REC]

Zaloguj się aby móc oddać swój głos na film.
Plusy:

+ przeraża
+ reżyseria
+ Manuela Velasco
+ praca kamer

Minusy:

- brak oryginalności
- skróty fabularne – naciąganie fabuły

Na forum:

Podyskutuj o filmie tutaj: Forum HO

Ciekawostki:

Zobacz ciekawostki do filmu

DVD:

Zobacz recenzję wydania DVD

Horror Online 2003-2015 wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie fragmentów lub całości opracowań, wykorzystywanie ich w publikacjach bez zgody twórców strony ZABRONIONE!!!

- - - -