Top

Menu Zaloguj się (dla użytkowników forum)



Poster:COLIC: DEK HEN PEE

COLIC: DEK HEN PEE

Colic

ocena:5
Rok prod.:2006
Reżyser:Patchanon Thammajira
Kraj prod.:Tajlandia
Obsada:Pimpan Chalaikupp, , Vittaya Wasukraipaisan, , Kulthida Sattabongkoch. ,
Autor recenzji:Ireneusz Gajek
Ocena autora:5
Ocena użytkowników:1
Głosów:1
Inne oceny redakcji:

Kolka niemowlęca - częsta dolegliwość występująca u niemowląt, objawiającą się nadmiernym, napadowym, trudnym do ukojenia płaczem. Kolka nie jest jednoznacznie zdefiniowanym zespołem chorobowym, ustępuje zazwyczaj samoistnie ok. 3-4 miesiąca życia.
Wikipedia

Trudno sobie wyobrazić, aby wyżej zdefiniowana dolegliwość mogła być tematem filmu, tym bardziej horroru. Jednak wyobraźnia scenarzystów nie zna granic. W dobie, kiedy kino grozy cieszy się ogromną popularnością, dosłownie wszystko może być dla niego inspiracją, również nagminnie występujące wśród rodzaju ludzkiego schorzenia. A wachlarz człowieczych przypadłości dotykających ciała jest przecież bardzo szeroki, więc tylko czekać, kiedy kolejne choroby będą nas nawiedzać przy akompaniamencie przerażającej muzyki oraz towarzyszącej im menażerii stworów nie z tego świata.

Tematem debiutu filmowego Patchanona Thammajira, reżysera wywodzącego się z Tajlandii, stała się często występująca wśród niemowląt kolka, dotąd jeszcze nie do końca zdiagnozowana przypadłość, najczęściej skutkująca długotrwałym i dotkliwym płaczem.

Kiedy Phrae i Pong dowiedzieli się, że będą mieli dziecko, postanowili ustatkować i uporządkować całe swoje życie. Wzięli ślub i przeprowadzili się za miasto do dużego domu należącego do matki Ponga. Ten ostatni krok nie tylko pozwolił mężczyźnie na kontynuowanie swojej dobrze płatnej, lecz czasochłonnej pracy fotografa, ale także dawał mu komfort bezpieczeństwa w postaci świadomości, iż jego żona wraz z dzieckiem będą znajdowali się w komfortowych warunkach. Kiedy młodzi małżonkowie wreszcie stali się rodzicami pięknego, zdrowego bobasa, ich szczęście nie miało granic. Szybko jednak rodzicielstwo przestaje być sielanką i liczeniem radosnych chwil. Noworodek bowiem godzinami, zwłaszcza wieczorami i w nocy, płacze nie tylko nie dając rodzicom spać, lecz przede wszystkim budząc ich coraz większy niepokój. Odwiedzani kolejno lekarze bagatelizują problem, tłumacząc Phrae i Pongowi, że dolegliwość jakkolwiek niepokojąca i wzbudzająca strach o maleństwo, przejdzie po kilku miesiącach. Phrae, matka małego Pana, dostrzega jednak, iż wokół dziecka zaczynają dziać się coraz dziwniejsze rzeczy. Rozpaczliwy płacz malca zaczyna być sygnałem o zbliżającym się zewsząd śmiertelnym niebezpieczeństwie. Zaczynająca wierzyć w nadnaturalne pochodzenie dolegliwości matka postanawia wybrać się z chłopcem do buddyjskiego mnicha. Ten ostrzega ją i jej sceptycznego męża, aby do czasu pierwszych urodzin bardzo uważali na dziecko. Z czasem, gdy te zbliżają się coraz większymi krokami, rodzice z rosnącym przerażeniem dostrzegają, iż jakieś tajemnicze siły próbują zawładnąć życiem ich syna.

Problem z tym filmem polega na tym, iż jest on całkowicie nijaki. Ogląda się go z rosnącą ze sceny na scenę obojętnością. A przecież nie o to chodzi w kinie grozy. Niby wszystko w obrazie Patchanona Thammajira jest tak poukładane, abyśmy mogli otrzymać co najmniej dobry azjatycki horror. Mamy pomysł wykorzystujący motyw wschodnich religii dotyczący istoty śmierci, młode małżeństwo bardzo przejmujące się losem swojej maleńkiej pociechy, wreszcie cierpiące dziecko, którego bólem powinien przejąć się każdy wrażliwy widz. Pomimo tego brakuje w „Colic” tej szczypty filmowej alchemii, dzięki której historia widziana na ekranie wciąga bez reszty oglądających. Główną wadą filmu tajskiego reżysera jest brak dynamizmu. Pomiędzy dość licznymi scenami nasyconymi grozą obraz Thammajira po prostu dłuży się niemiłosiernie. Nie ma w nim bowiem elementu zaskoczenia, czegoś, dzięki czemu „Colic” moglibyśmy odróżnić z masy poprawnie zrealizowanych filmów grozy. Bo pomimo egzotycznego kraju pochodzenia, film ten wykorzystuje wszystkie formalne schematy kina amerykańskiego. Koronnym dowodem potwierdzającym tę tezę jest próba zaskoczenia widza w finale. Kiedy ten myśli, że wszystkie cierpienia rodziny skończyły się, nagle okazuje się, iż na skutek małej pomyłki bohaterów my, widzowie, będziemy mieli do czynienia z kolejną odsłoną finału. Przez to i tak niesamowicie długo ciągnąca się historia staje się jeszcze dłuższa odbierając widzowi nawet w najważniejszej części filmu, zakończeniu, satysfakcję wynikającą z rozwikłania zagadki dolegliwości dziecka Phrae i Ponga.

Pomimo kilku niezłych scen oraz niezwykłej urody głównej bohaterki, Phrae, obraz „Colic: dek hen pee” Patchanona Thammajira zdecydowanie rozczarowuje, zarówno jako opowieść mająca zainteresować odbiorę, jak i kino grozy, którego zadaniem jest wywołać w widzu uczucie niepokoju, dyskomfortu psychicznego czy strachu. Jest to przykład filmowego Uroborosa, węża zjadającego własny ogon. Chcąc bowiem zaistnieć na światowym rynku kina grozy „Colic” naśladuje jego po wielokroć wykorzystywane schematy. Taka taktyka jednak okazuje się być porażką, bowiem wielkość kina grozy z Azji polegała na tym, iż za pomocą fabularnych szczegółów oraz bardzo dobrej i oryginalnej historii realizatorzy tworzyli film o niepowtarzalnym, zapadającym głęboko w pamięć klimacie.

Screeny

HO, COLIC: DEK HEN PEE HO, COLIC: DEK HEN PEE HO, COLIC: DEK HEN PEE HO, COLIC: DEK HEN PEE HO, COLIC: DEK HEN PEE HO, COLIC: DEK HEN PEE HO, COLIC: DEK HEN PEE HO, COLIC: DEK HEN PEE

Zaloguj się aby móc oddać swój głos na film.
Plusy:

+ wykorzystanie dziecięcej postaci do stworzenia nastroju grozy
+ uroda aktorki grającej Phrae
+ epizod w klinice psychiatrycznej.

Minusy:

- film jest za długi, przez co brak mu dynamizmu
- przekombinowany i dłużący się w nieskończoność finał
- wykorzystanie wielu schematów i klisz z amerykańskiego kina grozy
- mało zajmująca i interesująca historia,
- słabiutkie efekty specjalne.

Na forum:

Podyskutuj o filmie tutaj: Forum HO

Horror Online 2003-2015 wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie fragmentów lub całości opracowań, wykorzystywanie ich w publikacjach bez zgody twórców strony ZABRONIONE!!!

- - - -