Top

Menu Zaloguj się (dla użytkowników forum)



Poster:EYE, THE (remake)

EYE, THE (remake)

Oko

ocena:3
Rok prod.:2008
Reżyser:Xavier Palud/ David Moreau
Kraj prod.:USA
Obsada:Jessica Alba, Chloe Moretz, Alessandro Nivola, Rachel Ticotin, Parker Posey,
Autor recenzji:Lohikaarme
Ocena autora:3
Ocena użytkowników:4.47
Głosów:19
Inne oceny redakcji:

Za oceanem mania kręcenia nowych wersji wszystkiego co się da trwa w najlepsze, a filmowcy wyraźnie cierpiący na chroniczną niemoc twórczą sięgają po coraz to świeższe produkcje. "The Eye" jest kolejnym przykładem remeke'u nieudanego i co tu dużo mówić, całkowicie zbędnego, który jedynie żeruje na dobrej opinii nakręconego w 2002 roku "Gin Gwai".

Sydney we wczesnym dzieciństwie w wyniku nieszczęśliwego wypadku straciła wzrok. Jednakże po wielu latach życia w mroku nadarza się szansa na odzyskanie tego jakże ważnego zmysłu. Dziewczyna poddaje się operacji przeszczepu rogówki oka, w wyniku której znów może spojrzeć na świat. I wszystko byłoby w porządku, gdyby nie fakt, że zaczęła ona dostrzegać istoty i zdarzenia, które dla zwykłych ludzi pozostają poza sferą percepcji. Okazuje się, że świat aż roi się od zagubionych dusz, z różnych przyczyn nie mogących zaznać spokoju, a także pojawiają się w nim tajemnicze istoty, które w momencie śmierci zabierają ludzkie dusze. Jakby tego było mało Sydney widzi w lustrze odbicie zupełnie innej osoby. Po pewnym czasie, gdy nadnaturalne zdarzenia nabierają na sile, dziewczyna staje na skraju załamania nerwowego. Wtedy też decyduje się dowiedzieć, kto był dawcą przeszczepionego jej organu i ostatecznie rozwiązać całą sprawę.

Jako, że mamy do czynienia z kolejnym już remake'iem, nie sposób nie oceniać go przez pryzmat oryginału. Twórcy obu części sporo uwagi poświęcili straszeniu widza, z tym, że Azjatom wyszło to bez porównania lepiej. Amerykanie są pod tym względem niczym uczniowie wobec mistrza. Próbują, próbują, ale niestety niezbyt im wychodzi. Odwalają wprawdzie całkiem niezłą pod względem realizatorskim robotę, jednak w ich tworze brakuje specyficznego nastroju grozy. W natłoku efektów specjalnych i momentami nieco chaotycznego montażu, zagubiła się gdzieś ta najważniejsza rzecz, bez której żaden porządny horror o duchach nie ma racji bytu. Przede wszystkim najbardziej razi i irytuje sposób przedstawienia "cieni" zabierających dusze zmarłych ludzi. O ile w przypadku wersji azjatyckiej wydawały się one być po prostu częścią innego, niematerialnego świata, o tyle Amerykanie przerobili te tajemnicze i milczące istoty w jakieś krzykliwe straszydła, które wbrew intencjom twórców wcale nie wywołują u widza strachu a co najwyżej zdziwienie i uśmieszek politowania. W zasadzie wszystkie sceny, które stanowiły o sile klimatu oryginału, tutaj znajdują jakby swoją karykaturę. Chociaż, dopóki scenarzyści jako tako trzymali się linii oryginału, to fabułę można było uznać za względnie sensowną. Jednakże, gdy wysilili się na własną inwencję twórczą, cały film ostatecznie się zawalił, a zakończenie, jakie nam zaserwowano jest zwyczajnie naiwne i typowo hollywoodzkie.

Inna sprawa, że nowy "The Eye" jest filmem zwyczajnie nudnym. O ile w przypadku oryginału dałem się bez reszty wciągnąć w klimat filmu, o tyle w nowej wersji kolejne przygody, które spotykają bohaterów ogląda się całkowicie beznamiętnie, a o aktorskich poczynaniach Jessicy Alby i postaci przez nią stworzonej, nie ma się co specjalnie rozpisywać, bo po prostu nie ma o czym. Ot, kolejna rólka, która w żadnym stopniu nie zapada w pamięć, a jeśli już to na pewno nie w pozytywnym tego słowa znaczeniu. Może po części to wina scenarzystów, że stworzyli taką a nie inną postać, która zresztą nijak ma się do swej odpowiedniczki z oryginalnej wersji filmu.

Ewentualnie do zalet nowego 'The Eye" można by zaliczyć poprawną realizację. Pod względem technicznym jest to bowiem twór niezłej jakości, chociaż bez rewelacji. Jednakże nie zmienia to w niczym faktu, że w porównaniu do azjatyckiego oryginału, który uważam z jeden z najlepszych straszaków, jakie nakręcono, wersja amerykańska wypada bardzo blado. Obecnie zaś już tylko kwestią czasu jest kiedy amerykanie znów połamią sobie zęby przy próbie przerabiania wszystkiego na własna modłę. I niestety nic nie wskazuje na to, aby kolejna wpadka, jaką zaliczyło Hollywood, skłoniła filmowców do zaniechania tego niecnego procederu.

Screeny

HO, EYE, THE (remake) HO, EYE, THE (remake) HO, EYE, THE (remake) HO, EYE, THE (remake) HO, EYE, THE (remake) HO, EYE, THE (remake) HO, EYE, THE (remake) HO, EYE, THE (remake) HO, EYE, THE (remake) HO, EYE, THE (remake)

Zaloguj się aby móc oddać swój głos na film.
Plusy:

+ nieźle zrealizowany

Minusy:

- brak klimatu
- mało straszny
- nudnawy
- wrzeszczące "cienie"

Na forum:

Podyskutuj o filmie tutaj: Forum HO

Ciekawostki:

Zobacz ciekawostki do filmu

Horror Online 2003-2015 wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie fragmentów lub całości opracowań, wykorzystywanie ich w publikacjach bez zgody twórców strony ZABRONIONE!!!

- - - -