Top

Menu Zaloguj się (dla użytkowników forum)



Poster:MIRRORS

MIRRORS

Lustra

ocena:6
Rok prod.:2007
Reżyser:Alexandre Aja
Kraj prod.:USA
Obsada: Kiefer Sutherland, Paula Patton, Julian Glover, Jason Flemyng, John Shrapnel, Mary Beth Peil, Amy Smart.
Autor recenzji:Ireneusz Gajek
Ocena autora:6
Ocena użytkowników:5.88
Głosów:17
Inne oceny redakcji:

W folklorze wielu nacji lustro przedstawiane jest jako przedmiot odbijający wszystko to, czym jest człowiek – jego szczęście i prawdziwą radość, lecz także uczucia i emocje, odpowiadające za zło, jakie czyni. Zwierciadło także wywołuje obrazy tych, którzy w bliższej lub dalszej przeszłości stawali przed nim, by przejrzeć nie tylko swoją fizys, lecz także dojrzeć w niej swoje prawdziwe ja, które jakże często okazywało się bestią w ludzkiej postaci. William Szekspir w „Juliuszu Cesarze” sugeruje, iż powierzchnia lustra nie tylko odbija obrazy świata, lecz także wchłania je, zatrzymuje i w szczególnych warunkach ukazuje na nowo. Znowu Władysław Kopaliński w „Słowniku symboli” pisze, iż zasłanianie luster w mieszkaniu na czas zgonu domownika do powrotu rodziny z pogrzebu to tradycja wywodząca się z obawy, aby nieboszczyk nie wypatrzył sobie przez lustro spośród obecnych towarzysza podróży na tamten świat. W przemyśleniach więc zarówno angielskiego dramaturga jak i polskiego leksykografa zwierciadło jest bramą, przez którą dusza przedostać się może do (lub z) innego świata. Motyw światów, które oddziela tafla zwierciadła postanowił wykorzystać w swoim najnowszym filmie Alexandre Aja, twórca takich obrazów grozy jak „The Hills Have Eyes” oraz „Haute Tension”.

Znany z takich filmów jak „The Lost Boys” oraz „Dark City” Kiefer Sutherland gra w „Mirrors” policjanta dotkniętego traumą wydarzeń z przeszłości. Podczas pewnego incydentu postrzelił on ze skutkiem śmiertelnym kilka osób. Co prawda w toku śledztwa wyjaśniającego sprawę potwierdzono słuszność jego decyzji, jednak w psychice zostały bardzo dotkliwe rany, które nie pozwoliły mu nadal pracować jako oficer śledczy. Garson zaczął pić, przestał sobie również dawać radę jako ojciec dwojga dzieci i mąż pięknej Amy. Stał się bardzo agresywny, co, zapewne w dramatycznych okolicznościach, skończyło się separacją. Gdzieś jednak w bohaterze nastąpiło przełamanie, bowiem mieszkając u siostry przestaje pić i zaczyna szukać pracy. Jego poszukiwania skończą się niejakim sukcesem, ponieważ Garson dostaje pracę jako nocny stróż pilnujący spalonego sklepu z luksusowymi towarami dla nowojorskiej elity. Mieszczący się w centrum Nowego Jorku, kiedyś tętniący życiem i urządzony z niespotykanym wręcz przepychem salon, obecnie stał się straszącą swymi spalonymi ścianami ruderą. Co najdziwniejsze, jedyne, co ocalało w budynku, to fantastyczne, ogromne lustra, które nadawały sklepowi nie tylko iluzję dodatkowej przestrzeni, lecz także potęgowały wrażenie przepychu. Po kilku nocach spędzonych na patrolu opuszczonego gmachu, Garson zaczyna dostrzegać, iż w budynku ciągle ktoś żyje, ktoś, kto ciągle cierpi katusze ofiar żywcem spalonych podczas pożaru. Były detektyw uświadamia sobie, iż to, co widzi w lustrach - pełne wrzasku i bólu obrazy z przeszłości - zaczyna mieć coraz większy wpływ na rzeczywistość. Coś, co tkwi w świecie za taflą zwierciadła, jest złe, lecz także obdarzone inteligencją. Bohater bardzo szybko uzmysławia sobie, iż jego życie odtąd stanie się podporządkowane obserwującemu go ze wszystkich luster złu. Co więcej, siła ta stanie się śmiertelnym wrogiem dla jego najbliższych.

Analizy obrazu Aji nie można nie zacząć od pesymistycznej konstatacji – „Lustra” są wręcz podręcznikowym przykładem kina straconych szans. Film bowiem rozpoczyna się znakomicie. W prologu obserwujemy nieznaną postać uciekającą przed przerażającym wrogiem, którego istoty widz w żaden sposób domyśleć się nie może. Dopiero koniec całej sekwencji wyjaśnia, iż mężczyzna uciekał przez demonicznym alter ego, które ujawnia się tylko w lustrze. Później poznajemy głównego bohatera, policjanta znajdującego się w życiowym dołku. Stracił pracę, zaufanie do siebie, a przede wszystkim wspaniałą i szczęśliwą rodzinę. Została mu jeszcze siostra, która jako ostatnia wierzy w jego moralne odrodzenie. Facet nie poddaje się, próbuje walczyć z własnymi demonami, które sprowadzają się przede wszystkim do alkoholu i agresji przez niego wywoływanej. Kiedy Carson jednak dostaje pracę i gdzieś zaczyna w nim kiełkować myśl o odbudowaniu więzi rodzinnych, nagle za sprawą czegoś żyjącego w lustrach jego życie staje się koszmarem o wiele bardziej brzemiennym w tragiczne konsekwencje niż żywot samotnego alkoholika. Zło czające się w zgliszczach luksusowego marketu, nie dość że emanuje inteligencją, to przede wszystkim stanowi śmiertelne zagrożenie dla najbliższych Bena Carsona.

Początkowo udaje się więc reżyserowi stworzyć sugestywny klimat złowrogich sił osaczających nie tylko bohatera, lecz również wszystko to, co jest dla niego najważniejsze. Scenarzyści, jak i Kiefer Sutherland, wykreowali naprawdę wiarygodny i przejmujący wizerunek mężczyzny, który pomimo nie do końca chlubnej przeszłości, obecnie robi absolutnie wszystko, by chronić swoich najbliższych przed czyhającym na każdym kroku niebezpieczeństwem. Szybko jednak ów klimat gdzieś się ulatnia. Reżyser bowiem, wydając kolejne miliony przeznaczone na produkcję filmu, jakby zapomina o klimacie horroru, a bardziej skupia się na sensacyjnej warstwie swojego obrazu. Duszna atmosfera permanentnego osaczenia zamienia się w pędzącą do przodu coraz szybszą akcję oraz spektakularne efekty pirotechniczne, cieszące może oko, lecz nic nie wnoszące do „Luster” w kontekście kina grozy. Filmu nie ratuje nawet intrygujące i oryginalne zakończenie, bowiem dramat rodziny Carsona, podporządkowany niuansom znanym z filmów akcji, całkowicie pozbawiony jest siły oddziałującej na wrażliwość widza. Wielki potencjał „Luster” , polegający na połączeniu horroru z uwiarygodniającym go przejmującym kinem o problemach rodzinnych został rozcieńczony przez pościgi, wybuchy oraz mało oryginalny motyw wyjaśniania mrocznej zagadki z przeszłości.

Przyznaję się, że po obejrzeniu początku filmu Alexandre Aji oczekiwałem innego kina, bardziej skupiającego się na bohaterach, na eksploracji ich skrzywionej psychiki, na czymś, co może wydobyć z nich lustro jako złudnie obiektywny wizerunek człowieka. Spodziewałem się więc filmu zgłębiającego mroczną stronę człowieczeństwa, sytuującego człowieka w piekle swoich chorych ambicji, żądzy władzy i wszystkiego tego, co może sprowadzić go na moralne pustkowie. Zamiast tego dostałem wysokobudżetowy horror, w którym jednak grozy i przerażenia z każdą upływającą minutą jest coraz mniej. Aja zdecydowanie skupił się na stronie wizualnej filmu, przede wszystkim na wnętrzach oraz efektach specjalnych. Ale tak naprawdę, kiedy na początku napatrzymy się na fascynującą scenografię, np. na spalone wnętrza ekskluzywnego domu mody, w dalszej części filmu nie robią one już tak wielkiego wrażenia. Jednak reżyser oprócz akcji oraz komputerowych sztuczek nic więcej ciekawego nie podrzuca. Nie interesuje go widz szukający w filmie czegoś więcej niż szybko przemykających po ekranie ruchomych obrazków. Ale widać taki jest amerykański rynek filmowy. Kino to biznes, a ten ponad wszystko musi przynieść jak najwięcej zysku. Reszta jest milczeniem. Najważniejszą rolę pełnią nie reżyser ze scenarzystą, ale producenci, którzy tak naprawdę decydują o całokształcie obrazu kinowego.

Screeny

HO, MIRRORS HO, MIRRORS HO, MIRRORS HO, MIRRORS HO, MIRRORS HO, MIRRORS HO, MIRRORS HO, MIRRORS

Zaloguj się aby móc oddać swój głos na film.
Plusy:

+ znakomita scenografia,
+ efekty specjalne,
+ montaż,
+ rola Kiefera Sutherlanda,
+ klimat osaczenia w pierwszej części filmu,
+ efektowne i oryginalne zakończenie.

Minusy:

- zbyt dużo kina akcji,
- szybko ulatniający się klimat filmu,
- papierowe postaci żony i dzieci głównego bohatera,
- brak w filmie dramatu, atmosfery prawdziwej rodzinnej tragedii.

Na forum:

Podyskutuj o filmie tutaj: Forum HO

Ciekawostki:

Zobacz ciekawostki do filmu

DVD:

Zobacz recenzję wydania DVD

Horror Online 2003-2015 wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie fragmentów lub całości opracowań, wykorzystywanie ich w publikacjach bez zgody twórców strony ZABRONIONE!!!

- - - -