Top

Menu Zaloguj się (dla użytkowników forum)



Poster:DEVIATION

DEVIATION

Dewiacja

ocena:6
Rok prod.:1971
Reżyser:Jose Ramon Larraz
Kraj prod.:Wielka Brytania
Obsada:Karl Lanchbury, Lisbet Lundquist, Sibyla Grey, Malcolm Terris
Autor recenzji:Katarzyna Sawicka
Ocena autora:6
Ocena użytkowników:--
Głosów:0
Inne oceny redakcji:

Nazwisko Jose Ramona Larraza kojarzy się głównie z erotycznym horrorem wampirycznym „Vampyres” (1974). Ta niskobudżetowa produkcja, ociekająca krwią i lesbijskim erotyzmem, doczekała się statusu obrazu kultowego, a Larraz zyskał grono fanów, którzy rozsmakowali się w zaserwowanej przez reżysera dawce erotyki i przemocy. Kusząca mieszanka seksualności i brutalności może być śmiało uznana za znak rozpoznawczy Hiszpana, jest bowiem nieodłącznym składnikiem wszystkich jego obrazów, w tym pochodzącego z 1971 roku „Deviation”.

„Deviation” rozpoczyna się intrygująco i niepokojąco. Ubrana na czarno, atrakcyjna kobieta biegnie przez las, w tle słychać świst wiatru i bicie dzwonów. W tym samym czasie młody mężczyzna zabija deskami drzwi. I chociaż te dwie, przeplatające się sceny nie znajdują właściwie wyjaśnienia czy kontynuacji w dalszej części filmu, rozbudzają ciekawość widza i wprowadzają głównych bohaterów – perwersyjne rodzeństwo, Juliana (etatowy aktor Larraza, Karl Lanchbury) i Rebeccę (magnetyzująca Lisbet Lundquist). To właśnie do ich domostwa trafia po wypadku samochodowym para kochanków, Olivia (Sibyla Grey) i Paul (Malcolm Terris); Paul jest przekonany, że kogoś potrącił, nikt mu jednak nie wierzy. Gospodarze proponują nieoczekiwanym gościom nocleg. Olivia czuje się nad wyraz komfortowo w odizolowanej od reszty świata posesji, ale Paul przeświadczony jest o niecnych zamiarach właścicieli domu. Kiedy wszyscy przypuszczalnie śpią, Paul zaczyna eksplorować budynek. Za wścibstwo spotyka go surowa kara: mężczyzna zostaje pochwycony przez Juliana, Rebeccę i ich hipisowskich przyjaciół, rozebrany, zmuszony do seksualnej zabawy z jedną z członkiń zdegenerowanej ekipy, a następnie zabity. Jego śmierć jest oczywiście zatajona przed Olivią. Kobieta zgadza się przedłużyć swój pobyt w domu i stopniowo wprowadzana jest w świat nieskrępowanych, stymulowanych narkotykami doznań erotycznych z obojgiem rodzeństwa.

Film zawiera elementy typowe dla opowieści traktującej o nawiedzonym/skrywającym tajemnicę domu. Akcja rozgrywa się w położonej na odludziu, mrocznej posesji, należącej do niemniej mrocznych właścicieli. Z Rebeccą i Julianem mieszka ciotka-medium, otoczona stadkiem kotów i przykuta kajdankami do łóżka. Kobieta bełkocze o duchach i próbuje bezskutecznie przekonać Olivię do niezwłocznego opuszczenia domu. Niepokojąca atmosfera potęgowana jest poprzez klimatyczną, różnorodną ścieżkę dźwiękową. W taką oto sztampową opowieść wpleciona zostaje historia o domu zgoła innym; domu uciech i perwersji, gdzie przyjemność i estetyka miesza się z brzydotą (piękna Rebecca w trakcie wymuszonych igraszek z podstarzałym, lubieżnym aptekarzem), dziwacznością i okrucieństwem (pastwienie się nad Paulem, właściwie gwałt) i auto-destrukcją (narkotyki).

Choć w „Deviation” znajdują się sceny zaskakujące i dynamiczne, tempo filmu jest raczej leniwe, senne. Mimo że ma to swój urok, niektóre sekwencje wydają się wręcz niepotrzebnie przeciągnięte w czasie, a przez to nużące. Nieco drażniącym elementem jest również powierzchowne potraktowanie kilku wątków. Tak więc, nie dowiadujemy się za wiele na temat ciotki-medium i jej rzekomych kontaktów z duchami; czy jest szalona? czy rzeczywiście widzi więcej niż inni? Podobnie, Larraz sugeruje, iż nieobliczalna Rebecca motywowana jest nienawiścią do mężczyzn – w jednej ze scen zabija męską ofiarę krzycząc „świnia”; chociaż morderstwa, które kobieta popełnia, odbywają się w trakcie erotycznych uniesień, a więc mogą w jakiś sposób być powiązane z jej doświadczeniami seksualnymi, źródła tej nienawiści nie poznajemy. I ostatnia kwestia, która dla niektórych widzów może być pewnym problemem. W „Deviation” nie ma właściwie bohaterów, z którymi moglibyśmy się identyfikować czy sympatyzować. Z jednej strony otrzymujemy nieprzyjemny chłód i dystans rodzeństwa, z drugiej irytującą uległość i naiwność głodnej erotycznych doznań Oliwii.

„Deviation” to film, któremu nie sposób odmówić tajemniczości i pewnego magnetyzmu. Zdecydowanie, jednak, nie jest to obraz, który każdemu przypadnie do gustu.

Screeny

HO, DEVIATION HO, DEVIATION HO, DEVIATION HO, DEVIATION HO, DEVIATION HO, DEVIATION HO, DEVIATION HO, DEVIATION HO, DEVIATION HO, DEVIATION

Zaloguj się aby móc oddać swój głos na film.
Plusy:

+ niepokojący i zmysłowy
+ magnetyzująca, niebanalnie urodziwa Lisbet Lundquist
+ klimatyczna, różnorodna muzyka

Minusy:

- momentami nużący
- zarysowane, ale niewykorzystane wątki
- bohaterowie, z którymi ciężko sympatyzować

Na forum:

Podyskutuj o filmie tutaj: Forum HO

Horror Online 2003-2015 wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie fragmentów lub całości opracowań, wykorzystywanie ich w publikacjach bez zgody twórców strony ZABRONIONE!!!

- - - -