Top

Menu Zaloguj się (dla użytkowników forum)



Poster:LONER a.k.a Woetoli

LONER a.k.a Woetoli

Loner

ocena:6
Rok prod.:2008
Reżyser:Jae-shik Park
Kraj prod.:Korea Południowa
Obsada:Ko Eun-ah, Jeong Yu-seok, Chae Min-seo, Jeong Yeong-suk, Lee Da-in
Autor recenzji:Krzysztof Gonerski
Ocena autora:6
Ocena użytkowników:7
Głosów:1
Inne oceny redakcji:

Hikikomori (w wolnym tłumaczeniu: „oddzielenie się”, „istota odosobniona”) – choroba cywilizacyjna o podłożu psychiczno-emocjonalnym, rodzaj depresji, syndrom skrajnego wycofania społecznego, który obecny jest w życiu milionów młodych Japończyków. Dotychczas stwierdzono jej występowanie w Japonii i Korei Południowej.
/ http://pl.wikipedia.org/wiki/Hikikomori/

Soo-na jest uczennicą żeńskiego liceum, która po samobójczej śmierci najbliższej przyjaciółki, Ha-jeong zamknęła się w swoim pokoju i nie ma zamiaru go opuścić. Rodzina dziewczyny: wujek oraz babcia Soo-na są bardzo zmartwieni zachowaniem dziewczyny. Narzeczona mężczyzny, Yoon-mi, jest psychologiem i studiuje przypadki hikikomori postanawia więc pomóc Soo-na. Szybko okazuje się, że nie będzie to takie proste. Nad Soo-na oraz jej najbliższymi unosi się bowiem mroczna tajemnica z przeszłości, która kładzie się cieniem na życiu wszystkich bohaterów.

„Loner” w reżyserii debiutanta Park Jae-shika jest drugim obok „APT.” Ahn Byeong-ka koreańskim horrorem, który porusza problem alienacji mieszkańców współczesnych miast. Jeśli jednak obraz twórcy „Telefonu” ocierał się tylko o tematykę hikikomori, koncentrując się na wyobcowaniu lokatorów wielkich mrówkowców, o tyle obraz debiutanta wprost odnosi się do tej coraz bardziej powszechnej choroby cywilizacyjnej. Hikikomori to świadectwo naszych czasów. Ciągła presja sukcesu, coraz większe wymagania stawiane członkom wysoko uprzemysłowionych miast wywołały reakcję w postaci masowo zamykających się we własnych pokojach młodych ludzi. W krajach azjatyckich nie bez znaczenia na rozprzestrzenianie się hikikomori zwłaszcza wśród młodzieży jest przestarzały, niezwykle wymagający system edukacji oraz panujące w japońskich czy koreańskich szkołach relacje miedzy uczniami a nauczycielami oraz między samymi uczniami. Przypadki molestowania ze strony nauczycieli czy przypadki przemocy stosowanej przez uczniów wobec słabszych (i biedniejszych) kolegów lub koleżanek zdarzają się nagminnie. Nic zatem dziwnego, że wielu młodych ludzi nie wytrzymuje psychicznie szkolnego piekła i albo popełnia samobójstwa, albo zamyka się w swoich pokojach, zrywając kontakt ze światem zewnętrznym. To ostatnie przytrafia się bohaterce „Loner`a”, ale nie głównej, Soon-na, lecz jej przyjaciółce Ha-jeong nieśmiałej, niezaradnej okularnicy, która wrobiona w kradzież bielizny przez przywódczynię „szkolnej fali”, zostaje publicznie pobita i upokorzona przez wściekłą właścicielkę sklepu. Jest to najmocniejszy, najbardziej przejmujący wątek w filmie. Szkoda, że okazuje się on w kontekście całego filmu drugorzędny, a nawet zbędny. Większa część filmowej akcji należy bowiem do Soon-na, która owszem, zszokowana śmiercią koleżanki, za która czuje się winna, dość szybko znajduje sobie inny powód do demonstracyjnego zamknięcia się w swoim pokoju. Ten powód to mroczna, rodzinna tajemnica. Niestety „mroczna tajemnica” to element dobrze znany konwencji ghost story, w którą zapowiadająca się na posępny, przejmujący dramat historia skręca w „Loner”. Szkoda.

Ale nawet jak na ghost story twórcy filmu oszczędnie gospodarują najbardziej charakterystycznym elementem opowieści o duchach, czyli długowłosą zjawą. Pojawia się ona tylko w dwóch scenach i jest to rozsądne podejście, ponieważ sceny są stosownie nastrojowe i mogą mniej odporne osoby przestraszyć. Zresztą nie jest źle z grozą w „Loner”, choć twórcy filmu nie kryją, że bardziej interesują ich wzajemne pokręcone rodzinne relacje niż straszenie. Najmocniejszą sceną pozostaje jednak scena z pogrążoną w kompletnym obłędzie Ha-jeong, której ciało stało się siedliskiem pluskw, a pokój pełen ekskrementów i brudu w odrażającą norą. Dziewczyna podrzyna sobie gardło, a tryskająca krew i agonia bohaterki zadowolą najbardziej wybrednych fanów gore. Następne sceny są bardziej nastrojowe, nie chwytają jednak tak bardzo za gardło.

Prawdę powiedziawszy im bliżej końca tym coraz mniej rzeczy chwyta za gardło, za to coraz częściej chwytamy się za głowę. Dziury scenariuszowe zaczynają się mnożyć jak pluskwy w pokoju Ha-jeong, a rodzinne koligacje coraz bardziej upodobniają się do tych, którymi obarczeni bywają zazwyczaj bohaterowie latynoskich telenowel. Zupełnie niepotrzebnie, bo historia – nawet jeśli ostatecznie zaczęła podążać utartym szlakiem konwencji była wystarczająco wciągająca by machnąć ręką na scenariuszowe niedoróbki. Pod koniec jednak natężenie cudownie odnalezionych sióstr i innych bliskich osób stało się trudne do zniesienia.

„Loner” miał szansę stać się filmem w pełni udanym. Ostatecznie stał się typowym, przeciętnym koreańskim horrorem z wszystkimi wadami i zaletami filmów grozy z Półwyspu Koreańskiego. O wadach napisałem, a do zalet dodałbym jeszcze tradycyjnie bezbłędną realizację i kilka zapadających w pamięć scen: śmierć Ha-jeong czy samobójstwo jej prześladowczyni. Nie zawiodły też śliczne młode koreańskie aktorki. Niemniej „Loner”, mimo kliku jaśniejszych momentów, pozostaje filmem zmarnowanej szansy. Szkoda.

Screeny

HO, LONER a.k.a Woetoli HO, LONER a.k.a Woetoli HO, LONER a.k.a Woetoli HO, LONER a.k.a Woetoli HO, LONER a.k.a Woetoli HO, LONER a.k.a Woetoli HO, LONER a.k.a Woetoli HO, LONER a.k.a Woetoli

Zaloguj się aby móc oddać swój głos na film.
Plusy:

+ bezbłędna realizacja
+ wątek Ha-jeong
+ kilka zapadających w pamięć scen
+ umiejętne dozowanie grozy
+ ważne refleksje na temat wyobcowania młodych ludzi
+ uroda aktorek

Minusy:

- film zmarnowanej szansy
- w kontekście całego filmu zbędny wątek Ha-jeong
- dziury w scenariuszu
- im bliżej końca, tym coraz bardziej nielogicznie
- poza sceną śmierci Ha-jeong, groza raczej na średnim poziomie
- wielu osobom może przeszkadzać prymat dramatu nad horrorem

Na forum:

Podyskutuj o filmie tutaj: Forum HO

Horror Online 2003-2015 wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie fragmentów lub całości opracowań, wykorzystywanie ich w publikacjach bez zgody twórców strony ZABRONIONE!!!

- - - -