Top

Menu Zaloguj się (dla użytkowników forum)



Poster:SURVEILLANCE

SURVEILLANCE

Nadzór

ocena:6
Rok prod.:2008
Reżyser:Jennifer Chambers Lynch
Kraj prod.:Niemcy / USA
Obsada:Bill Pullman, , Julia Ormond, , Pell James, , Kent Harper, , French Stewart
Autor recenzji:BartX
Ocena autora:6
Ocena użytkowników:6
Głosów:3
Inne oceny redakcji:

Nikt nie pokochał „Uwięzionej Heleny” – debiutu reżyserskiego Jennifer Chambers Lynch z 1993 – więc na jej drugi pełnometrażowy film artystka kazała niewdzięcznym widzom czekać aż 15 lat. „Surveillance” na pewno nie jest jednak dziełem, za które wszyscy zaczną ją nagle podziwiać.

Czegokolwiek by nie mówić o „Uwięzionej Helenie” (gdzie Julian Sands z miłości odcina kolejne kończyny uroczej, bezbronnej Sherilyn Fenn), był to film odważny i nie kopiujący przesadnie dokonań słynnego ojca reżyserki, Davida Lyncha. „Surveillance” to również film odważny, ale tym razem pachnie w nim Lynchem seniorem już od pierwszych scen: grany przez Billa Pullmana agent FBI zachowuje się równie dziwacznie jak przesławny agent Cooper w „Miasteczku Twin Peaks”, a napięcie buduje się tu za pomocą szatańsko szumiącej ścieżki dźwiękowej i wnikliwego wpatrywania się kamery w oczy każdego z bohaterów, a więc tak samo jak w „Zagubionej autostradzie” czy „Mulholland Drive”.

Zaczyna się świetnie: dwójka agentów FBI (wystrzyżony na krótko Pullman i seksowniejsza niż zwykle Julia Ormond) przybywa na posterunek policji w jakimś zapyziałym miasteczku i próbuje rozstawić po kątach zarówno tamtejszych mundurowych, jak i dwie osoby, które cudem uszły z życiem z dokonanej niedawno w okolicy rzezi. Nie będzie to proste: kapitan Billings (Michael Ironside) nie życzy sobie aby podważano jego kierowniczą pozycję, narwany policjant Jack Bennet (Kent Harper) jest potężnie wkurzony, że traktuje się go jak przestępcę, a uwodzicielska narkomanka Bobbi (Pell James) ma sporą wprawę w ignorowaniu poleceń, zwłaszcza takich, jakie zwykli wydawać jej przedstawiciele władzy. Wymuskani agenci biorą się za przesłuchiwanie trójki bohaterów, którzy mają im pomóc w rozwikłaniu sprawy wielokrotnego zabójstwa, a dalsza część filmu to rekonstrukcja dramatycznych i krwawych wydarzeń, jakie się niedawno rozegrały nieopodal posterunku. Przesłuchiwani mają jednak albo zbyt wiele do ukrycia aby pomóc we właściwym odtworzeniu całego zajścia, albo też – jak w przypadku małej Stephanie (Ryan Simpkins) – są zbyt wstrząśnięci tym, co zaszło i nie potrafią poukładać wszystkich ważnych szczegółów w jeden spójny obraz.

Choć jednak tak świetnie Jennifer Chambers Lynch zaczyna „Surveillance”, to po około 30 minutach zaczyna jej się ta intrygująca historia rozjeżdżać i widz zostaje z popisem świetnego aktorstwa (cudnie gra i Pullman i Ormond, ale także Pell James oraz aktorzy odtwarzający perwersyjnych gliniarzy: Kent Harper i French Stewart), zestawem ładnie skomponowanych kadrów, kilkoma ostrymi momentami i dość idiotyczną fabułą z naciąganym finałowym zakończeniem. Jest też jedna poważna pomyłka obsadowa: Ryan Simpkins grająca dziewczynkę muszącą poradzić sobie z traumatycznym przeżyciem, jest tak irytująca jakby co najmniej występowała w „Pannie Nikt” mistrza Wajdy. (Nie jest, jak widać, prawdą jakoby tylko w polskich filmach dzieciaki grały tak źle, że widz pragnie sobie czym prędzej wyszarpać gałki oczne.)

„Surveillance” to więc dzieło mocno nierówne i jeszcze mocniej niezrównoważone, ale i tak znacznie łatwiej przyswajalne dla szerokiej publiczności niż „Uwięziona Helena” (co jednak niekoniecznie znaczy, że obiektywnie jest on filmem lepszym niż debiut reżyserki). Z najlepszymi dokonaniami Lyncha-ojca równać się nie może, za to najwyraźniej pomógł artystce pokonać lęk przed kręceniem i na następny jej film nie będziemy czekać 15 lat, już bowiem pracuje nad horrorem o kobiecie-wężu pt. „Hisss”.

Screeny

HO, SURVEILLANCE HO, SURVEILLANCE HO, SURVEILLANCE HO, SURVEILLANCE

Zaloguj się aby móc oddać swój głos na film.
Plusy:

+ eleganckie, psychopatyczne aktorstwo w wykonaniu dorosłych
+ niepokojący, zagadkowy początek
+ bardzo atrakcyjne zdjęcia

Minusy:

- marne aktorstwo w wykonaniu dziecięcym
- mało przekonujące zaskoczenia fabularne
- mocno naciągnięta końcówka

Na forum:

Podyskutuj o filmie tutaj: Forum HO

Horror Online 2003-2015 wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie fragmentów lub całości opracowań, wykorzystywanie ich w publikacjach bez zgody twórców strony ZABRONIONE!!!

- - - -