Top

Menu Zaloguj się (dla użytkowników forum)



Poster:FEAR ITSELF, EP.06: NEW YEAR'S DAY

FEAR ITSELF, EP.06: NEW YEAR'S DAY

Fear Itself, EP.06: New year's Day

ocena:3
Rok prod.:2008
Reżyser:Darren Lynn Bousman
Kraj prod.:USA
Obsada:Briana Evigan, Niall Matter, Cory Monteith, Zulay Henao
Autor recenzji:Ireneusz Gajek
Ocena autora:3
Ocena użytkowników:6
Głosów:1
Inne oceny redakcji:

Z każdym odcinkiem „Fear Itself” utwierdzam się w przekonaniu, iż serial powstał tylko dlatego, iż obecnie horror jest na topie i fakt ten należy komercyjnie wycisnąć jak cytrynę. Największą wadą obejrzanych dotychczas przeze mnie odcinków jest ich wtórność. Rozumiem to, iż od 40-minutowego epizodu telewizyjnego nie należy wymagać czegoś szczególnego. Ale dla szanujących się twórców i producentów powinny istnieć granice w działalności artystycznej mającej charakter komercyjny, których powinni się trzymać. „New year's Day” to kolejny film z serii „Fear Itself”, który udowadnia, iż Mick Garris wraz z zaproszonymi do projektu twórcami za nic mają i widzów, i medium, którym się posługują, jak też gatunek, dzięki któremu ich nazwiska stały się rozpoznawalne.

Nowy Rok. Helen budzi się ze straszliwym kacem i pierwsze kroki kieruje do łazienki. Jednak zaraz po przebudzeniu struty alkoholem umysł podpowiada jej, iż coś jest nie tak. Za oknem widzi bowiem świat pogrążony w chaosie – niebo prują śmigłowce bojowe, po ulicach pędzą wyjące samochody policyjne, przerażeni ludzie uciekają przed nieznanym zagrożeniem. Zdezorientowana i coraz bardziej przestraszona bohaterka postanawia przedostać się przez miasto do swojego chłopaka, któremu w noc sylwestrową wyznała miłość. Wędrówka przez przypominającą nocny koszmar metropolię jest okazją nie tylko do zaprezentowania czyhającego na ludzi zagrożenia, lecz także daje możliwość zapoznania widza z wydarzeniami, wskutek których rodzinne miasto Helen stanęło na granicy katastrofy.

Jak nietrudno się domyślić, miasto opanowuje zaraza zombie. Ich powstanie łączone jest z awarią w fabryce chemikaliów, w skutek której do atmosfery wydostało się jakieś paskudztwo. Jak to zwykle bywa w tego typu produkcjach, zombie przybywa w zastraszającym tempie, a w działania policji i wojska wkrada się coraz większy chaos. Pomysł o żywych trupach opanowujących świat ludzi jest żywcem wyjęty choćby z filmów Romero. Idea Darrena Lynn Bousmana absolutnie niczego nie wnosi do tej odmiany horroru. Drugim wątkiem, który miał zapewne urozmaicić do bólu wtórną warstwę grozy, jest motyw niespełnionej miłości. Bohaterka to dziewczyna nie gustująca w rozrywkach uwielbianych przez większość jej rówieśników. Jest typem introwertyczki, która jeszcze bardziej wycofała się w swój wewnętrzny świat po śmierci brata. Dopiero nowo poznany chłopak, James, staje się odskocznią od pesymistycznych myśli o własnym bezwartościowym życiu. Mężczyzna jednak na sylwestrowym przyjęciu oznajmia Helen, że ich związek był tylko przelotną, mało istotną miłostką. Tak naprawdę jego serce należy do najbliższej przyjaciółki bohaterki.

Jak widać, perypetie miłosne młodych ludzi, delikatnie mówiąc, do najoryginalniejszych nie należą. Codziennie możemy śledzić podobne dramaty w serialach pochodzących z Ameryki Południowej. Bosuman może zdając sobie sprawę z miałkości tej produkcji próbował ją ratować agresywnym montażem, różnymi planami narracyjnymi oraz pozornie roztrzęsionymi, nieostrymi i niestarannymi zdjęciami. Powyższe zabiegi formalne jeszcze bardziej pogrążyły „New year's Day” w zalewie filmowej tandety. Zdradzają bowiem bardzo nieprofesjonalny stosunek twórcy do odbiorcy, który sprowadza się do tuszowania scenariuszowego banału na pozór atrakcyjną formą.

Nie ratują tego obrazu ani do bólu nijacy aktorzy, ani „zaskakujące” zakończenie, które swym idiotyzmem wystawia negatywne świadectwo Steve Nilesowi, skądinąd bardzo ciekawemu twórcy dość oryginalnych komiksów. Radzę z dala trzymać się od tego „zombie love story”.

Screeny

HO, FEAR ITSELF, EP.06: NEW YEAR'S DAY HO, FEAR ITSELF, EP.06: NEW YEAR'S DAY HO, FEAR ITSELF, EP.06: NEW YEAR'S DAY HO, FEAR ITSELF, EP.06: NEW YEAR'S DAY HO, FEAR ITSELF, EP.06: NEW YEAR'S DAY HO, FEAR ITSELF, EP.06: NEW YEAR'S DAY

Zaloguj się aby móc oddać swój głos na film.
Plusy:

+ niektóre zombie
+ sytuacja wyjściowa filmu

Minusy:

- bardzo słaby scenariusz
- tuszowanie miernej historii „zaskakującym” zwrotem akcji i trikami
- mdłe love story
- idiotyczne dialogi
- niewiarygodni bohaterowie
- nuda

Na forum:

Podyskutuj o filmie tutaj: Forum HO

Horror Online 2003-2015 wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie fragmentów lub całości opracowań, wykorzystywanie ich w publikacjach bez zgody twórców strony ZABRONIONE!!!

- - - -