Top

Menu Zaloguj się (dla użytkowników forum)



Poster:DANCE OF THE DEAD

DANCE OF THE DEAD

Taniec truposzy

ocena:2
Rok prod.:2008
Reżyser:Gregg Bishop
Kraj prod.:USA
Obsada:Jared Kusnitz, Greyson Chadwick, Chandler Darby, Carissa Capobianco, Randy McDowell
Autor recenzji:Michał Bochenek
Ocena autora:2
Ocena użytkowników:3.75
Głosów:4
Inne oceny redakcji:

Niewiele jest dla kinomaniaka rzeczy gorszych od komedii, która nie bawi i od horroru, który nie przeraża. Twórcy 'Dance of the Dead' poszli o krok dalej: stworzyli komedio-horror, który nie jest ani zabawny, ani straszny. A nawet jeśli, to nie w taki sposób, w jaki zamierzano.

Filmów o żywych trupach, zarówno tych zrobionych na serio, jak i tych zrobionych z przymrużeniem oka jest mnóstwo. Aby teraz produkcja się wybiła musi być albo oryginalna (jak na przykład myślące zombie w 'Ziemi żywych trupów' Romero) albo przynajmniej solidnie zrobiona (tu za przykłady niech posłużą Świt i Wysyp żywych trupów). Jeśli film nie posiada żadnej z tych dwóch cech, przechodzi przez rynek niezauważony i praktycznie nikt o nim nie pamięta. Taki los spotka zapewne 'Dance of the Dead'.

Film ten ogląda się praktycznie obojętnie – bo jakie inne odczucie może wywołać produkcja, którą trudno zakwalifikować do jakiegokolwiek gatunku? Jak na horror jest tu stanowczo za mało grozy (ba, nie ma jej wcale!), jak na komedie – zupełnie nie ma z czego się śmiać (co najwyżej z głupoty twórców). Sceny, które w zamierzeniu miały być śmieszne, na dobrą sprawę irytują. Scen, które miały przerażać nie zauważyłem. Bo cóż z tego, że akcja rozgrywa się na cmentarzu, jeśli widz nie wie czy ogląda horror czy komedię. A takie rozdwojenie wpływa fatalnie na odbiór filmu. Jedyne co może bawić, to wpadki twórców. Co jak co, ale umarlaki wyskakujące z grobów w stylu Neo z Matrixa raczej wzbudzą uśmiech politowania niż przestraszą. Tak samo jak scena tańca na sali pełnej zombie raczej porazi głupotą niż rozbawi.

Scenarzyści nie przyłożyli się do swojej roboty. Historia, którą wysmażyli absolutnie niczym nie zaskakuje. Oto, w pewnym małym, sennym amerykańskim miasteczku trwają przygotowania do wielkiego szkolnego balu. Pech chciał, że w tym tak ważnym dla uczniów dniu zombie postanawiają opuścić swe dotychczasowe legowisko i skosztować mózgów mieszkańców miasteczka. Do walki z nimi stają szkolni nieudacznicy (a to Ci niespodzianka!). Jak widać, nic nowego pod Słońcem.

Przyznam szczerze, że szukałem w tym obrazie jakichkolwiek plusów – nie sprawia mi przyjemności 'jeżdżenie' po filmie z mojego ulubionego gatunku. W tym jednak wypadku nie mam wyboru – plusów nie znalazłem. Praktycznie każdy element tej produkcji, który decyduje o ogólnym odbiorze filmu (aktorstwo, charakteryzacja, oryginalność, itd.) jest niedopracowany. Aktorzy to totalni amatorzy, charakteryzacji często w ogóle nie ma (chyba, że uznać za taką zielony puder na twarzy), oryginalności, jak już wcześniej wspomniałem w tym filmie nie uświadczymy, większość pomysłów jest zupełnie chybiona (zombie słuchające punk rocka?), a już zupełnym szczytem jest zakończenie filmu w połowie historii – czyżby twórcy zapatrzyli się w 'Matrixa' lub 'Piratów z Karaibów' i postanowili swoje pomysły zawrzeć w dwóch filmach? Nie wiem, ale o ile w wyżej wymienionych filmach 'urwanie' akcji w połowie było i uzasadnione i ciekawie zrealizowane, tak w 'Dance of the Dead' jest to po prostu głupie. Widz zostaje zostawiony z masą pytań bez odpowiedzi, urwanych wątków (za przykład niech posłuży choćby postać grabarza) itd. Jedyne co ratuje ten film przed najniższą oceną, to to, że mimo wszystko podczas jego oglądania widz nie ma ochoty rwać sobie włosów z głowy ani wyrzucać telewizora/monitora przez okno.

Podsumowując, fanom horrorów stanowczo odradzam oglądanie tej produkcji. Po prostu szkoda czasu – podczas tych 90 minut można zrobić wiele innych pożyteczniejszych i przyjemniejszych rzeczy (jak choćby posprzątanie pokoju). Twórcom za to zalecam, aby przed stworzeniem następnej produkcji zdecydowali, czy kręcą horror czy komedię. Mam nadzieję, że wybiorą to drugie, bo tego pierwszego za nic nie potrafią robić.

Screeny

HO, DANCE OF THE DEAD HO, DANCE OF THE DEAD HO, DANCE OF THE DEAD HO, DANCE OF THE DEAD

Zaloguj się aby móc oddać swój głos na film.
Plusy:

+ są gorsze filmy

Minusy:

- praktycznie wszystko

Na forum:

Podyskutuj o filmie tutaj: Forum HO

Horror Online 2003-2015 wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie fragmentów lub całości opracowań, wykorzystywanie ich w publikacjach bez zgody twórców strony ZABRONIONE!!!

- - - -