Top

Menu Zaloguj się (dla użytkowników forum)



Poster:DEVIL BAT a.k.a Killer Bats

DEVIL BAT a.k.a Killer Bats

Diabelski nietoperz

ocena:8
Rok prod.:1940
Reżyser:Jean Yarbrough
Kraj prod.:USA
Obsada:Bela Lugosi, Suzanne Kaaren, Dave O’Brien, Alan Baldwin
Autor recenzji:Joanna Konik
Ocena autora:8
Ocena użytkowników:3
Głosów:1
Inne oceny redakcji:

W roku 1940 pojawia się kolejny film z udziałem Beli Lugosiego. „Devil Bat”, bo o nim mowa, jest jednym z kilku dzieł, które wyciskają przysłowiową łezkę z oka. Dzieło ukazuje sytuację, w której z jednej strony widzimy potwornego doktora hodującego zabójcze stwory, z drugiej zaś ludzi uciekających przed plastikowym zwierzakiem. Jest to zarówno straszne jak śmieszne. Można się zastanawiać na ile widz w latach 40 bał się sztucznego nietoperza, czy jednak przerażała go sylwetka doktora, na ile fascynowało go samo kino. Tego typu zderzenie sprawia, że początkowo trudno się ustosunkować do samego filmu. Z czasem jednak dostrzegamy piękno w naiwności samego obrazu.

Tytułowy diabelski nietoperz jest istotą wyhodowaną przez doktora Paul’a Carruthers’a. Zwierzę poddawane różnorodnym zabiegom, z czego najefektywniejszym wydają się być elektrowstrząsy, rośnie do ogromnych rozmiarów po to tylko, by ostatecznie zniszczyć rodzinę Heath. Naprzeciw niecnym planom doktora wychodzi Johnny Laiton, młody dziennikarz, który wraz ze swoim przyjacielem McGuirem postanawia zniweczyć zamierzenia doktora, poślubić Mary Heath oraz odzyskać utraconą posadę w lokalnej gazecie. Młody człowiek bardzo szybko chwyta w pułapkę diabelskie stworzenie, jednak doktor nie tracąc czasu wypuszcza na świat kolejne. Następny nietoperz rozszarpuje kolejne gardło, co wydaje się wskazywać na bezsilność głównego bohatera, jednak rozwiązanie zagadki tajemniczych perfum, które doktor daje w prezencie swoim przyszłym ofiarom, zmienia bieg wypadków.


„Devil Bat” jest jednym z pierwszych dzieł filmowych z udziałem Beli Lugosiego, w którym na pierwszy plan wysuwa się zwierzę szkolone na zabójcę, a nie sama postać złego doktora. Obecnie widzimy ten dysonans głównie ze względu na to, co czas zrobił z naszym wyobrażeniem o filmach grozy. Dla współczesnego widza nietoperz, by był straszny, musi być przesadnie wierna kopią prawdziwego zwierzęcia. Dzięki niesamowitym dokonaniom techniki widzimy na ekranach rzeczy, które były niewyobrażalne w latach 40. Można się tu zastanawiać, jak to możliwe, że straszne były bezkrwawe ataki zabójczej istoty. Ale można się równie dobrze zastanawiać nad tym, jak długą drogę przeszło kino od 1940 roku.


Po raz kolejny w filmie czarno-białym widzimy klasyczny podział na dobro i zło. W tym jednak wypadku zło dochodzi do głównych bohaterów nie tylko ze strony człowieka, ale również ze strony stworzenia z piekła rodem. Nie przypadkowo wykorzystuje się tutaj istotę jaką jest nietoperz. Zwierzę to zarówno z wyglądu jak też ze sposobu życia zarówno fascynuje jak przeraża. Bliskie pokrewieństwo nietoperzy i wampirów od zawsze buduje akcję znacznej ilości filmów grozy. W końcu motyw krwi, nocy i drapieżnych zwierząt z reguły wywoływał niepokój. I zwykle był dobrze sprawdzającym się motywem przewodnim zarówno filmów jak też wszelkiego rodzaju publikacji traktujących o rzeczach nadprzyrodzonych, dziwnych, wywołujących strach.


Reżyser, Jean Yarbrough ukazuje nam świat dobra i zła. Od pierwszej sekundy filmu symbolem zła jest tajemniczy doktor próbujący podstępnie zniszczyć rodzinę Heath. Narzędziem w ręku doktora jest zwierzę, które oprócz wyuczonego zachowania przeraża samym wyglądem. Dobro natomiast ukazane jest przez zwykłą rodzinę, która pragnie w najnormalniejszy sposób być w świecie, pracować, wziąć ślub, wychowywać dzieci. Odwieczna walka dobra ze złem przyjmuje schematyczny charakter. Zły człowiek pragnie przeszkodzić w rozwoju i pozytywnym trwaniu standardowej rodziny. Zło nie pozostawia ani cienia wątpliwości, jest kompletnie negatywne i uderza w dobro, z którym powinna się identyfikować większość widzów. W tym wypadku prowadzi do czystego rozwiązania, wręcz uderza swoją prostotą. Sprawia wrażenie jakbyśmy oglądali dobrą bajkę, a na ile dobrą, trzeba przekonać się samemu.

Screeny

HO, DEVIL BAT a.k.a Killer Bats HO, DEVIL BAT a.k.a Killer Bats HO, DEVIL BAT a.k.a Killer Bats HO, DEVIL BAT a.k.a Killer Bats HO, DEVIL BAT a.k.a Killer Bats HO, DEVIL BAT a.k.a Killer Bats HO, DEVIL BAT a.k.a Killer Bats HO, DEVIL BAT a.k.a Killer Bats

Zaloguj się aby móc oddać swój głos na film.
Plusy:

+ dobór i gra aktorów
+ reżyseria
+ scenariusz
+ napięcie
+ nietoperz

Minusy:

- nie ma

Na forum:

Podyskutuj o filmie tutaj: Forum HO

Horror Online 2003-2015 wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie fragmentów lub całości opracowań, wykorzystywanie ich w publikacjach bez zgody twórców strony ZABRONIONE!!!

- - - -