Top

Menu Zaloguj się (dla użytkowników forum)



Poster:FEAR ITSELF, EP.11: THE SPIRIT BOX

FEAR ITSELF, EP.11: THE SPIRIT BOX

Fear Itself, EP.11: The Spirit Box

ocena:5
Rok prod.:2008
Reżyser:Rob Schmidt
Kraj prod.:USA
Obsada:Anna Kendrick, Martin Donovan, Jessica Parker Kennedy
Autor recenzji:Ireneusz Gajek
Ocena autora:5
Ocena użytkowników:4
Głosów:1
Inne oceny redakcji:

Motyw zazdrości jest jednym z najczęściej podejmowanych tematów w sztuce posługującej się słowem. Nie ma w tym nic dziwnego, bowiem niezwykle silne uczucia i emocje doprowadzają ludzi do sytuacji nierzadko ekstremalnych, które dla postronnego obserwatora niosą z sobą destrukcję i zniszczenie. Na pewno wielu kinomanów pamięta „Amadeusza” Milosa Formana traktującego o dramacie Antonio Salierego trawionego zazdrością o geniusz Wolfganga Amadeusza Mozarta. Wszystkim także jest znana biblijna opowieść o pierwszej zbrodni dokonanej przez Kaina na młodszym bracie, której motywem była zawiść o względy Boga. Jednak zazdrość i nienawiść paradoksalnie najczęściej towarzyszy wielkiej miłości, która, zderzywszy się z brutalną rzeczywistością niestałości ludzkich uczuć, zamiast kreować piękno, zamienia się w niszczycielską siłę. Ów paradoks jest tematem jedenastego odcinka amerykańskiego serialu „Fear Itself”. Epizod nosi tytuł „The Spirit Box” i wyreżyserował go Rob Schmidt.

Halloween. Dzieci poprzebierane w najróżniejsze strachy i dziwaczne zwierzaki biegają od domu do domu, bawiąc się w słynną zabawę „cukierek albo psikus”. W domu Shelby jednak Halloween nie ma nic wspólnego z dziecięcą igraszką. Nastolatka bowiem wraz ze swoją przyjaciółką Beccą postanawia zorganizować seans spirytystyczny. Z pudełka od pizzy (sic!) dziewczyny przygotowują tablicę Ouija, po czym przystępują do wywoływania duchów. Jak nietrudno się domyślić dość szybko nawiązują kontakt z istotą z zaświatów. Zjawą okazuje się ich szkolna koleżanka, która jakiś czas wcześniej popełniła samobójstwo. Podczas seansu wychodzi jednak na jaw, iż dziewczyna została zabita. Duch ofiary informuje również bohaterki, iż sprawcą jest jeden z nauczycieli pracujących w szkole, do której uczęszczała zarówno denatka, jak i Shelby oraz Becca. Przyjaciółki postanawiają zrobić wszystko, aby prawda o morderstwie ujrzała światło dzienne.

Odcinek wyreżyserowany przez Roba Schmidta, twórcę znakomicie przyjętego przez fanów „Wrong Turn” ani nie zachwyca niczym szczególnym, ani też nie razi głupotami obrażającymi intelekt jakiegokolwiek odbiorcy. Twórca wykorzystał święto Halloween do tego, aby opowiedzieć historyjkę o duchach. Jak wiadomo, starożytni Celtowie wierzyli, iż z końcem października i początkiem listopada granica między światem żywych a umarłych jest najłatwiejsza do przekroczenia. Duchy gremialnie więc nawiedzały swych żywych pobratymców, nie zawsze w przyjaznych i pokojowych zamiarach. Nic więc dziwnego, iż bohaterkom filmu bez trudu udaje się jednego zwabić, by opowiedział historię swojej śmierci. Kiedy dziewczyny z narażeniem zdrowia rekonstruują ostatnie godziny życia swojej zmarłej koleżanki, okazuje się, iż nie wszyscy chcą, aby prawda o śmierci nastolatki wyszła na jaw. Shelby co i rusz nawiedzana jest przez dziwną, zakapturzoną zjawę, zaś Becca wymiotuje biżuterią należącą do ofiary. Przyjaciółki jednak nie poddają się i z coraz większą determinacją dążą do odkrycia prawdy, która okazuje się straszniejsza niż mogły to sobie wyobrazić.

Historyjka, którą przedstawił Schmidt, delikatnie mówiąc, nie należy do najmądrzejszych i szczególnie oryginalnych. Za to nic nie można zarzucić realizacji przedsięwzięcia. „The Spirit Box” pokazuje, iż reżyser zna się na rzemiośle filmowym, potrafi dawkować napięcie oraz zaskoczyć widza w finale. Trudno także znaleźć jakiekolwiek uchybienia zarówno w kreowaniu postaci jak i późniejszym ich odgrywaniu. Shelby i Becca oraz odtwarzające je aktorki nie są może szczytem filmowej finezji, lecz przyjemnie patrzy się zarówno na filmowe postacie jak i na ładne buzie grających je młodych artystek.

Gdzie w tym wszystkim miłość i będąca skutkiem zazdrości zbrodnia? Tego, niestety, wyjaśnić nie mogę, bowiem finał filmu Schmidta bazuje na zaskoczeniu i mógłbym niejednemu widzowi popsuć zabawę podczas oglądania jedenastego odcinka serialu „Fear Itself”.

Screeny

HO, FEAR ITSELF, EP.11: THE SPIRIT BOX HO, FEAR ITSELF, EP.11: THE SPIRIT BOX HO, FEAR ITSELF, EP.11: THE SPIRIT BOX HO, FEAR ITSELF, EP.11: THE SPIRIT BOX

Zaloguj się aby móc oddać swój głos na film.
Plusy:

+ niezła, pomimo braku choćby krztyny oryginalności, historia
+ profesjonalna realizacja
+ kilka ciekawych, lekko podnoszących adrenalinę scen
+ ładne aktorki, zwłaszcza Jessica Parker Kennedy

Minusy:

- w sumie jednak cała opowieść trąci banałem
- zapomina się zaraz po obejrzeniu
- za niewielkie pieniądze takich historyjek można by kręcić całą masę

Na forum:

Podyskutuj o filmie tutaj: Forum HO

Horror Online 2003-2015 wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie fragmentów lub całości opracowań, wykorzystywanie ich w publikacjach bez zgody twórców strony ZABRONIONE!!!

- - - -