Top

Menu Zaloguj się (dla użytkowników forum)



Poster:FUNNY GAMES

FUNNY GAMES

Funny Games

ocena:9
Rok prod.:1997
Reżyser:Michael Haneke
Kraj prod.:Austria
Obsada:Susanne Lothar, Ulrich Mühe, Arno Frisch, Frank Giering, Stefan Clapczynski
Autor recenzji:bufik
Ocena autora:9
Ocena użytkowników:7.61
Głosów:38
Inne oceny redakcji:
Carmilla - 9
BartX - 9
Lohikaarme - 9
Sabbath - 7

Poznań 1991. Grupka dziewcząt morduje koleżankę. Kilkakrotnie wbijają jej nóż w plecy a na koniec rozbijają na jej głowie znalezioną na wysypisku muszlę klozetową. Motyw - brak. Wrocław 1989. Grupa młodych ludzi udając satanistyczne rytuały podpala żywcem czternastoletnią dziewczynkę. Ofiara ginie w płomieniach. Motyw - ciekawość? Gdańsk 1990. Banda wyrostków napada na świętującą zdana maturę grupę młodzieży. Ginie jeden z uczestników zabawy - zanim umarł był torturowany kilka dni - prowodyrem zajścia była dziewczyna. Motyw - brak.
Nic nie potrafi tak przerazić jak rzeczywistość. Ból ofiar, rozpacz tych, którzy pozostają. I jedno pytanie - DLACZEGO? Michael Haneke postanowił uraczyć nas również fragmentem bezsensownej okrutnej rzeczywistości, rzeczywistości która coraz częściej nie potrzebuje fikcyjnych bohaterów aby przerażać...

Anna i Georg wraz ze swoim synem, wybierają się na wakacje do swojego letniego domku - chcą spędzić tu kilka miłych dni na żaglówce i na grze w golfa z przyjaciółmi. Już pierwszego dnia w ich domku pojawia się bardzo miły młody człowiek. Wyjątkowa, sztuczna uprzejmość gościa, do którego szybko dołącza drugi młodzieniec, szybko okazuje się być irytująca. Niestety poproszeni o opuszczenie domu mężczyźni staja się agresywni - koszmar zaczyna się.

Stanowczo nie przepadam za kinem niemieckojęzycznym... Normalnie trzeba przywiązać mnie do fotela abym obejrzał choć fragment filmu w którym bohaterowie mówią niemieckim... Jakaś awersja z dzieciństwa? Nie wiem sam. W każdym razie musze powiedzieć, że pomimo tego "Funny Games" obejrzałem z wypiekami na twarzy, zapominając w ogóle o kraju pochodzenia filmu. Było warto... Austriacki film Michaela Haneke poraża przede wszystkim bezsensem popełnianych zbrodni. W sumie do końca nie wiadomo, dlaczego z pozoru sympatyczni młodzi ludzie mordują całe rodziny. Całość ma pozory chorej gry - wszystkie dialogi ofiar z oprawcami są próbą wciągnięcia i tak skazanych na śmierć ludzi, w chorą grę, która w żaden sposób nie może odmienić ich losu. Śmierć w tej sytuacji wydaje się być jedynie wybawieniem. Jak żyć, bowiem dalej z obrazem mózgu własnego dziecka, rozpryskanym na ekranie telewizora? Jak zapomnieć o poniżeniu, bólu i strachu? Jak wymazać z pamięci uczucie całkowitej bezsilności wobec bezwzględnych, zimnych oprawców? Jak pogodzić się ze zbrodnią, która nie ma żadnego logicznego uzasadnienia? Film zdaje się zadawać wiele pytań, ale do samego końca, nie udziela na nie żadnych odpowiedzi...

Ważne wydaje mi się to, że twórcy filmu ukazują cierpienie ofiar tak jakby było ono rzeczywiste i naturalne. Żadnych spłaszczeń, nienaturalnych zwrotów akcji. Przerażenie bijące z ekranu jest tak realne, że wrażliwemu widzowi ciarki przechodzą po plecach.

Często przy okazji recenzji piszę o muzyce, która czasem pomaga, czasem drażni - w tym filmie muzyka jest jedynie chwilą - pojawia się tylko wtedy, kiedy ktoś z bohaterów włącza płytę. Nie jest to jednak wada, przekonałem się bowiem, że napięcie budowane ciszą może być również potężne. Pomimo tego, że z pewnością jest to film wybitny, nie jest to jednak obraz idealny, a największą jego wadę stanowi pewien zabieg reżysera - mniej więcej w połowie filmu, który miał zapewne uatrakcyjnić film, a który spowodował, że w trakcie fascynującej akcji tracimy poczucie jej autentyczności i mimo woli zdajemy sobie doskonale sprawę z tego, że to tylko wyrafinowana fikcja... Celowo nie piszę, o co chodzi - kto obejrzy z pewnością będzie wiedział, o czym mówię.

Film "Funny Games" z całą pewnością wart jest obejrzenia, szczególnie ze względu na to, że chyba żaden myślący człowiek nie będzie w stanie przejść zupełnie obojętnie przez taki "koncert" bezsensownego okrucieństwa jaki zgotowali nam twórcy tego dzieła. Wykreowane w wyobraźni twórcy obrazy inspirują i niepokoją, a chyba o to chodzi w kinie, które wszyscy lubimy.

Screeny

HO, FUNNY GAMES HO, FUNNY GAMES HO, FUNNY GAMES HO, FUNNY GAMES HO, FUNNY GAMES HO, FUNNY GAMES HO, FUNNY GAMES HO, FUNNY GAMES HO, FUNNY GAMES HO, FUNNY GAMES

Zaloguj się aby móc oddać swój głos na film.
Plusy:

+ klimat
+ autentyczne przerażenie ofiar
+ sposób pokazania przemocy
+ trzyma w napięciu i niepewności od początku do końca

Minusy:

- bardziej thriller niz horror
- dziwne, sztuczne zabiegi reżysera, psujące nastrój
- gra aktorska

Na forum:

Podyskutuj o filmie tutaj: Forum HO

Horror Online 2003-2015 wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie fragmentów lub całości opracowań, wykorzystywanie ich w publikacjach bez zgody twórców strony ZABRONIONE!!!

- - - -