Top

Menu Zaloguj się (dla użytkowników forum)



Poster:SUSUK

SUSUK

Susuk

ocena:7
Rok prod.:2008
Reżyser:Amir Muhammad & Naeim Ghalili
Kraj prod.:Malezja
Obsada:Diana Rafar, Ida Nerina, Adlin Aman Ramlee, Norkhiriah, Tengku Marina, Aleeza Kassim
Autor recenzji:Krzysztof Gonerski
Ocena autora:7
Ocena użytkowników:4
Głosów:1
Inne oceny redakcji:

Co statystyczny Polak wie o Malezji? W zdecydowanej większości przypadków zamiast odpowiedzi pojawiłoby się wymowne milczenie. Ewentualnie co poniektórzy wspomnieliby, że Malezja to kraj azjatycki, położony częściowo na Półwyspie Malajskim a częściowo na Borneo. Być może ktoś jeszcze wspomniałby, że to kraj w którym większość mieszkańców wyznaje islam ( dokładnie 60 %) a ktoś jeszcze inny napomknąłby, że w stolicy Malezji, Kulam Lumpur znajdują się najwyższe na świecie bliźniacze wieże – Petronas Tower, wznoszące się na wysokość 452 m.. Cała reszta wiedzy o tym azjatyckim kraju to już egzotyka. Egzotyką nie tylko dla Polaków, ale także dla mieszkańców Zachodu jest malajskie kino – kompletnie nieznane w zachodniej części ziemskiego globu. Strata nie jest wielka, bowiem przemysł filmowy założony został przez Chińczyków (m.in. braci Shaw) z nastawieniem na zyski. Od początku istnienia rodzimej kinematografii, czyli od lat 30. ubiegłego wieku malezyjskie kino było komercyjne, oferując widzom niewybredną rozrywkę. Ostatnie lata zmieniły wiele na lepsze – malezyjskie filmy zaczęły pojawiać się na międzynarodowych festiwalach, do głosu zaczęło dochodzić kino niezależne, władze wspierają rozwój kina artystycznego, a kino rozrywkowe stało się różnorodne. Pozytywne zmiany zaczęły być odczuwalne także w rodzimym horrorze, które przez wiele dekad zdominowany był przez kolejne wersje opowieści o legendarnych postaciach z miejscowego folkloru – pontianaku i pocongu. Najlepszą wizytówką wychodzenia horroru z Malezji ze zaścianku jest bez wątpienia „Susuk” Amira Muhammada & Naeima Ghaliliego. Zaskakująco udana mieszanka pradawnych wierzeń, nowoczesnej realizacji i uniwersalnego przesłania.

Soraya jest pielęgniarką, która pracuje w domu starców. Uważa się za nieatrakcyjną dziewczynę, ale posiada niewątpliwy talent wokalny. Suzana jest gwiazdą piosenki uwielbianą przez rzesze fanów. Dwa na pozór niepowiązane ze sobą wątki łączy magiczny talizman susuk. Soraya, która marzy o sławie piosenkarki, przez przypadek dostaje się na imprezę branży rozrywkowej, na której dowiaduje się, że każda gwiazda posiada susuk. To on zapewnia idolkom Sorayi atrakcyjny wygląd i młodość. Suzana również posiada magiczny talizman – susuk kermat – najniebezpieczniejszy, ale i najpotężniejszy. Za olśniewającą urodę, młodość i sławę Suzana płaci jednak straszliwą cenę: musi wysysać życiową energię i żywić się surowym lidzkim mięsem, aby talizman nie stracił mocy. Tymczasem Soraya przekonuje się, że nikogo nie obchodzi jej talent, że potrzebuje czarnej magii. Niespodziewanie poznaje Dukuna Dewangga – potężnego i złego szamana, który oferuje dziewczynie swe czarnoksięskie usługi – godzi się wykonać dla Sorayi susuk kermat.

Tytułowy susuk to rodzaj popularnego w Malezji oraz Indonezji talizmanu (albo raczej body piercingu); niewielkie kawałki złota lub diamentów chirurgicznie umieszczone w ustach lub podbródku zainteresowanej osoby. Susuk według wierzeń ma moc zwiększenia urody i zmysłowości. Dlatego niektóre popularne gwiazdy: piosenkarze i aktorzy podobno korzystają z magicznego działania tego niezwykłego talizmanu. Podobno – ponieważ praktyki susuk w Malezji, której większość mieszkańców wyznaje islam, wyznaje islam, są haaram (zakazane). Na szczęście twórcy filmu zaprezentowali historię uniwersalną a ów magiczny talizman, choć głęboko związany z tradycją Malezji i Indonezji, można bez uszczerbku dla obioru filmu, potraktować jako chwytliwy fabularny pretekst.

Na pierwszy rzut oka wydaje się jednak, że obraz Muhammada & Ghaliliego nie jest niczym innym jak horrorem okultystycznym, żerującym na egzotyce i miejscowych wierzeniach. W filmie bez trudu odnajdziemy najważniejsze atrybuty okultystycznego horroru: postać potężnego maga (w filmie zwanego Mistic Medium oraz pomniejszych bomoh, czyli szamanów) oraz tajemne magiczne praktyki (susuk), których celem jest zapewnienie wiecznej młodości i urody. Stałym elementem fabuły horroru okultystycznego jest również motyw dramatycznych (i często tragicznych) konsekwencji stosowania czarnej magii. Mogą się one objawiać jako skutek nieprzestrzegania surowych zakazów (w „Susuk” jest to np. zakaz przekraczania wody w ciągu dnia), którym obwarowane jest osiągnięcie celu, zazwyczaj moralnie negatywnego (zemsta, egoistyczne pragnienie nieśmiertelności itp.). Konsekwencje, przeważnie tragiczne, igrania z nieczystymi siłami można odczytać także jako rodzaj kary. W filmie Muhammada & Ghaliliego rezultatem wkroczenia na niebezpieczny grunt okultystycznych praktyk i niezachowania zakazów jest przerażająca transformacja Suzany, przemieniającej się w potwora oraz jej niezaspokojony głód, skłaniający ją do kolejnych morderstw.

Warto w tym miejscu dodać, że choć filmowy stwór wydaje się być kolejnym wcieleniem pontianaka, to nie jest ono prostą ilustracją tej legendarnej istoty. Cechuję filmowego demona bowiem pewna nieokreśloność, która wydaje się być świadomym zabiegiem dramaturgicznym. Poza dość oczywistą funkcją upiora wynikającą z konwencji horroru: kreowania atmosfery zagrożenia oraz prowokowania scen grozy, figura ta pełni również funkcję metaforyczną. „Susuk” jako horror o czarnej magii nie zawiedzie miłośników tej odmiany kina grozy, choć też niczym nowym nie zaskoczy.

A jednak horror okultystyczny, dodajmy że ani straszny ani też szczególnie, zajmujący jest tylko powierzchnią przedstawionej historii. W istocie wykorzystywanie konwencji horroru o czarnej magii służy sportretowaniu smutnej tendencji w kulturze masowej, objawiającej się bezguściem i beztalenciem jej „gwiazd”. W jednej ze scen filmu muzyczny producent mówi wprost, że nie wystarczy talent – potrzeba czegoś jeszcze. Tym czymś okazuje się talizman susuk. W obrazie malajskich twórców zawarta jest wyraźna sugestia, że wszystkie miejscowe celebrities posiadają charakterystyczne dziurki z zatopionymi w nich drogocennymi metalami. Sens magicznego działania susuk może być rozumiany dosłownie zgodnie z konwencją okultystycznego horroru: urodę i sławę zapewnia magiczna (a raczej diabelska) moc tego talizmanu. Ale można odczytać rolę, którą odgrywa susuk jeszcze inaczej: to że karierę we współczesnym (nie tylko malajskim) show biznesie zawdzięcza się nie osobistym walorom pretendenta do sławy i prezentowanymi przez niego wartościami, lecz dzięki sprytnej marketingowej strategii speców od publicznego wizerunku..

Najbardziej jednak przerażającą postacią w tym towarzystwie cynicznych menedżerów i dwulicowych „gwiazd”, jest Suzana. Nie tylko korzysta z mocy najpotężniejszego susuk fermat, ale w drodze na szczyt nie cofa się przed morderstwami. Suzana przeobraża się co prawda w potwora o nie do końca jednoznacznej proweniencji, lecz najbliżej jej do wampira. Jest nim zarówno dosłownie: zabija i wysysa energię ze swoich ofiar, ale jest też wampirem w sensie metaforycznym - kimś, kto żyje kosztem innych osób (toruję sobie drogę dosłownie po trupach konkurencji). Warto dodać, że według wierzeń ludowych wampir to zmarły uważany za „żyjącego trupa”. To trafne określenie w przypadku Suzana, która wyzbywszy się moralności, wyrzutów sumienia, choć fizycznie olśniewa fizyczną urodą, w wymiarze duchowym przemieniła się w „żywego trupa”.

Wątek drugiej bohaterki, Sorayi wydaje się być jeszcze bardziej interesujący bowiem twórcy filmu na jej przykładzie ukazują jak wielką, ale zwodniczą pokusą, bywa sława. Poznajemy Sorayę, jak miłą sympatyczną dziewczynę, obdarzoną miłym dla ucha głosem, którym umila ciężko chorym pacjentom pobyt w szpitalu. Następne sceny to wodzenie na pokuszenie. Z jednej strony bohaterka doświadcza blichtru obcowania z gwiazdami. Wpada nawet w oko piosenkarce Rozanie o homoseskulanych skłonnościach i staje się protegowaną, wpływowego producenta, Razmana. Istotny jest także wątek siostry bohaterki, Aini, pędzącej życie kury domowej u boku brutalnego męża z gromadką dzieci. Kto wie czy los siostry to nie przyszłość Sorayi, jeśli nadal będzie pielęgniarką? Dziewczyna, mimo przestróg jej matki, która przestrzega córkę przed nietrwałością sławy, postanawia wykorzystać swe dotychczasowe znajomości w branży rozrywkowej. Na tym etapie swych działań trudno zarzucić jej próżność raczej naiwność. Soraya naiwnie sądzi, że wystarczy jej talent, szybko okazuje się, że producenta bardziej niż talent dziewczyny interesuje jej ciało, a od wokalnych umiejętności ważniejszy jest atrakcyjny wygląd. Naiwność niepostrzeżenie coraz bardziej przemienia się w egoistyczne zamknięcie na sobie, w próżność i w pożądanie sławy. Im bardziej dziewczyna angażuje się w swoją karierę, tym bardziej oddala się od bliskich, a śpiew przestaje być źródłem uszczęśliwiania innych a staje się drugorzędnym celem (zwłaszcza, że nikt nie zwraca zbytniej uwagi na ten walor bohaterki) wobec „bycia gwiazdą”. Gdy Soraya dowiaduje się, że wszystkiego czego jej potrzeba by znaleźć się w gronie jej niedawnych idolek, to mieć susuk, dziewczyna jest już nie do uratowania.

Wielu recenzentów uważa „Susuk” za jeden z najlepszych malajskich horrorów. Nie sposób się z nimi nie zgodzić, zwłaszcza gdy porówna się obraz Muhammada i Ghaliliego z malezyjskim przebojem 2007 r., „Jangan Pandang Belakang”, ale też z innymi „osiągnięciami” rodzimego kina. „Susuk” zaskakuje przede wszystkim nowoczesnym, alineralnym sposobem prowadzenia narracji, umiejętnym budowaniem atmosfery grozy, a nade wszystko zdumiewającym jak na film rozrywkowy bogactwem treści. Nie sposób tez nie wspomnieć o rewelacyjnej finałowej puencie. Nie po raz pierwszy okazuje się, że istotą geniuszu jest prostota. Choćby dla samego zakończenia warto zobaczyć „Susuk”. Słowa uznania należą się także twórcom za to, że nie chcieli za wszelką siłę wystraszyć widza, lecz opowiedzieć ciekawą, niegłupią historię. Bardzo naturalnie i przekonująco wypadły również dwie piękne malezyjskie aktorki: zjawiskowa Diana Rafar (Soraya) i Ida Nerina (Suzana). Ciekawostką, dodającą dodatkowego znaczenia odtwarzanej przez Nerinę bohaterki, jest fakt, że aktorka ma grubo ponad czterdzieści lat, a wygląda jakby ledwie skończyła trzydzieści. Czyżby ona także korzystała z magicznej mocy susuk?

Screeny

HO, SUSUK HO, SUSUK HO, SUSUK HO, SUSUK HO, SUSUK HO, SUSUK HO, SUSUK HO, SUSUK HO, SUSUK HO, SUSUK HO, SUSUK HO, SUSUK HO, SUSUK

Zaloguj się aby móc oddać swój głos na film.
Plusy:

+ najlepszy malezyjski horror
+ znakomita realizacja
+ fabuła
+ sposób prowadzenia intrygi
+ rewelacyjna finałowa puenta
+ skłania do niegłupich refleksji
+ piękne aktorki
+ zjawiskowa Diana Rafar

Minusy:

- kiepsko sprawdza się jako horror
- powolne tempo
- kto ogląda malezyjskie horrory?

Na forum:

Podyskutuj o filmie tutaj: Forum HO

Horror Online 2003-2015 wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie fragmentów lub całości opracowań, wykorzystywanie ich w publikacjach bez zgody twórców strony ZABRONIONE!!!

- - - -