Top

Menu Zaloguj się (dla użytkowników forum)



Poster:SCHIZOFREMIA

SCHIZOFREMIA

SchizofREMia

ocena:4
Rok prod.:2009
Reżyser:Rafał Cytacki
Kraj prod.:Polska
Obsada:Ryszard Cytacki, Dorota Tokarczyk, Ilona Mazurek, Mateusz Cytacki
Autor recenzji:Ireneusz Gajek
Ocena autora:4
Ocena użytkowników:1
Głosów:1
Inne oceny redakcji:

Twórcom filmów nieprofesjonalnych wybaczyć można wiele – siermiężność wynikającą z małego budżetu, błędy realizacyjne, nieprzekonywujące aktorstwo czy daleko idące uproszczenia w kreowaniu świata przedstawionego. Wiadomo bowiem, iż przy tego typu produkcjach zamiast armii specjalistów pracuje kilku niedoświadczonych, lecz pełnych zapału pasjonatów. Jednak jest coś, w czym amator może dorównać profesjonalistom zajmującym się kinem. Mam tu na myśli oryginalność opowiadanej w filmie historii. W tym powinna tkwić siła amatorskiego, czy jak kto woli offowego, kina i to powinien być jego podstawowy wyróżnik. Niestety, ów rys artystycznego indywidualizmu na pewno nie jest atutem trzydziestominutowego filmu „SchizofREMia” w reżyserii Rafała Cytackiego.

Trzynastoletni Mateusz wybiera się na kolonie. W pociągu jednak ktoś mu kradnie bilet i dalszą podróż chłopak jest zmuszony pokonać autostopem. Po niedługim oczekiwaniu na okazję znajduje się kierowca, który postanawia podrzucić nastolatka. Będąc na miejscu, Mateusz szybko orientuje się, iż pensjonat, do którego przyjechał, kryje w sobie jakąś mroczna tajemnicę. Jeszcze groźniejsze okazują się lasy otaczające posiadłość.

Film jest zrealizowany dosyć sprawnie. Przekonywujące są zarówno zdjęcia jak i tempo opowieści uzyskane dzięki przemyślanemu montażowi. Dużo gorzej jest już z logiką historii. Trudno uwierzyć w to, by jakikolwiek rodzic puściłby trzynastolatka w samotną podróż na kolonie. Polskie koleje do bezpiecznych nie należą i eskapada nastolatka bez opiekuna mogłaby skończyć się źle. Po drugie wątpię też, iż jakkolwiek pracownik kolei puściłby dzieciaka bez wcześniejszego powiadomienia policji. No chyba że bohater sam wysiadł sobie na jakiejś stacji. Jednak jeszcze bardziej uderzającym jest fakt, iż w miejscu, w którym zorganizowano kolenie letnie, przez cały film oprócz bohatera nie widzimy ani jednego dziecka. Trochę to dziwne. Niestety, powyższe uchybienia natury logicznej w filmie Cytackiego to tylko czubek góry lodowej.

Sama historia również nie przedstawia się szczególnie oryginalnie. Organizacja wypoczynku dla dzieci jest tylko przykrywką dla działania sekty realizującej pewien zbrodniczy plan. Bohater odkrywa także, iż okoliczne lasy kryją w sobie tajemnicę ściśle związaną z tym, co robią kultyści. Jakby tego było mało, reżyser serwuje nam fragmenty żywcem ściągnięte z klasyki filmów grozy. Jeden z pojawiających się w posiadłości duchów do złudzenia przypomina długowłosą zjawę z „Kręgu” Nakaty, zaś sekwencja dziejąca się w domu kolegi głównego bohatera jest zapewne nawiązaniem do „Halloween” Johna Carpentera. Twórcom „SchizofREMi” chyba najlepiej wyszła kreacja najważniejszej postaci w filmie, czyli trzynastoletniego Mateusza. Grany przez niego bohater przynajmniej momentami jest wiarygodny i naturalny. Widać, że nastoletni aktor na planie zdjęciowym starał się zachowywać swobodnie i zgodnie ze swoim stylem bycia.

Na tle innych amatorskich filmów grozy, takich jak „Revival” czy „Dla Ciebie i Ognia”, obraz „SchizofREMia” wypada dość blado. Jego słabość tkwi przede wszystkim w wyświechtanej i mało ciekawej historii. A jak wspomniałem wyżej, siła kina nieprofesjonalnego tkwić powinna przede wszystkim w pomyśle na film oraz na nietuzinkowej historii, z jaką dzięki niemu możemy się zapoznać. Niestety, w tych dwóch aspektach dzieło Cytackiego zawiodło najbardziej. Mam jednak nadzieję, iż w przyszłości autor zawierzy przede wszystkim swojej wyobraźni, dzięki czemu kolejny jego film może okazać się godną zapamiętania i stroniącą od banału produkcją, przeznaczoną dla odbiorcy o niekonwencjonalnym sposobie myślenia.

Screeny

HO, SCHIZOFREMIA HO, SCHIZOFREMIA HO, SCHIZOFREMIA HO, SCHIZOFREMIA HO, SCHIZOFREMIA HO, SCHIZOFREMIA

Zaloguj się aby móc oddać swój głos na film.
Plusy:

+ w miarę poprawna realizacja
+ ogląda się bez znużenia
+ niezłe tempo akcji
+ kreacja aktorska głównego bohatera

Minusy:

- mnóstwo nielogiczności
- drewniane dialogi
- niepotrzebne nawiązania do klasyki kina grozy
- brak jakiejkolwiek oryginalności

Na forum:

Podyskutuj o filmie tutaj: Forum HO

Horror Online 2003-2015 wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie fragmentów lub całości opracowań, wykorzystywanie ich w publikacjach bez zgody twórców strony ZABRONIONE!!!

- - - -