Top

Menu Zaloguj się (dla użytkowników forum)



Poster:KAIRO

KAIRO

Puls

ocena:7
Rok prod.:2001
Reżyser:Kiyoshi Kurosawa
Kraj prod.:Japonia
Obsada:Haruhiko Katô, Kumiko Aso, Kurume Arisaka, Masatoshi Matsuo, Shinji Takeda
Autor recenzji:Lohikaarme
Ocena autora:7
Ocena użytkowników:6.44
Głosów:27
Inne oceny redakcji:
Molly - 7

W dzisiejszym świecie bać się można dosłownie wszystkiego. W wielu ludziach strach wywołuje postęp technologiczny i wszystko co się z nim wiąże. A gdy we wszystko wmieszają się jeszcze nadprzyrodzone siły to mamy doskonały temat na film grozy. Właśnie w takiej konwencji utrzymany jest "Kairo".

Tym razem (nie po raz pierwszy zresztą) zagrożeniem dla ludzi staje się internet. Już od samego początku jesteśmy wprowadzani w tajemniczą atmosferę tego filmu. Oto bowiem jesteśmy świadkami rozmowy pomiędzy grupką informatyków, z której wynika, że jeden z ich kolegów imieniem Taguchi już od kilku dni nie daje żadnego znaku życia. Jedna z jego koleżanek, Michi postanawia pojechać do jego domu i sprawdzić co się z nim dzieje. Zastaje go w mieszkaniu, ale zachowuje on się dość dziwnie. Przygotował wprawdzie płytę nad którą pracował, ale nie pamięta, gdzie ją położył. W czasie gdy Mich próbuje ją znaleźć, Taguchi w pokoju obok popełnia samobójstwo... Po chwili poznajemy młodego ekonomistę, który z instrukcją w ręku postanawia wkroczyć w wirtualny świat. Jednak niemal od razu pojawiają się problemy. Monitor gaśnie a po chwili wyświetlają się na nim tajemnicze obrazy. Sytuacja powtarza się w środku nocy, gdy komputer sam się włącza. W poszukiwaniu pomocy chłopak udaje się po radę do informatyków. Tam też poznaje wspomnianą już Michi. Dziewczyna postanawia mu pomóc znaleźć wyjaśnienie. Wkrótce okazuje się, że sprawa jest bardziej złożona i tajemnicza niż z początku się wydawało. W niewyjaśnionych i niezwykłych okolicznościach zaczyna ginąć coraz więcej ludzi. Jednak to dopiero początek dziwnych zdarzeń.

"Kairo" jest to filmem dziwnym. Niepodobnym do żadnego innego japońskiego horroru jaki do tej pory oglądałem. Niemal przez cały czas towarzyszy nam atmosfera tajemniczości i niepewności. W gruncie rzeczy jest to film smutny, ukazujący bezradność człowieka i wytworów jego technologii w konfrontacji ze zjawiskami z innego świata. To zostało ukazane znakomicie. Jednak moim zdaniem jak na horror "Kairo" jest za mało straszny. Podczas całego filmu jest tylko kilka scen, podczas których można się troszkę wystraszyć, ale jak na niemal 2 godziny jest ich stanowczo za mało. Również tempo akcji wykazuje tendencje do nagłych przyspieszeń, po czym następuje swego rodzaju wyciszenie. Wszystko to sprawia, że "Kairo" jest raczej thrillerem niż horrorem - dobrym thrillerem. Bardzo przypadła mi do gustu niesamowita, apokaliptyczna końcówka filmu - zapada w pamięć i jest bardzo dobrze zrobiona.

Mnie się ten film podobał. I pomimo, że jest mało straszny, uważam, że jest jednym z ciekawszych przedstawicieli japońskiego kina grozy. Krótko podsumowując: jeśli nie lubisz horrorów azjatyckich to lepiej zostawić ten film w spokoju, natomiast dla fanów klimatycznych japońskich horroro-thrillerów "Kairo" jest pozycją, na którą warto zwrócić uwagę.

Screeny

HO, KAIRO HO, KAIRO HO, KAIRO HO, KAIRO HO, KAIRO HO, KAIRO HO, KAIRO HO, KAIRO HO, KAIRO

Zaloguj się aby móc oddać swój głos na film.
Plusy:

+ ciekawy temat
+ tajemnicza atmosfera
+ końcówka

Minusy:

- momentami się dłuży
- jak na horror trochę za mało straszny

Na forum:

Podyskutuj o filmie tutaj: Forum HO

Horror Online 2003-2015 wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie fragmentów lub całości opracowań, wykorzystywanie ich w publikacjach bez zgody twórców strony ZABRONIONE!!!

- - - -