Top

Menu Zaloguj się (dla użytkowników forum)



Poster:INVISIBLE, THE a.k.a Osynlige, Den

INVISIBLE, THE a.k.a Osynlige, Den

Niewidzialny

ocena:7
Rok prod.:2002
Reżyser:Joel Bergvall, Simon Sandquist
Kraj prod.:Szwecja
Obsada:Tuva Novotny, Sara Lindh, Gabriel Eriksson, David Hagman, Per Burell, Gustaf Skarsgård, Catherine Hansson
Autor recenzji:Ireneusz Gajek
Ocena autora:7
Ocena użytkowników:9
Głosów:1
Inne oceny redakcji:

W Europie bardzo popularny jest nurt tzw. kina społecznego, opowiadającego historie o ludziach odrzuconych, którzy z jakiegoś powodu, nie zawsze z własnej winy, popadli w konflikt z prawem i przestali stanowić istotną część tkanki jakiegoś społeczeństwa. Bardzo często filmy takich artystów jak Lindsay Anderson, Ken Loach, Mike Leigh czy bracia Dardenne miały charakter interwencyjny. Artyści rezygnowali w nich z warstwy estetycznej, by skupić się na celnym i wiarygodnym wypunktowaniu zła trawiącego współczesne społeczeństwo konsumpcyjne. Dwaj szwedzcy reżyserzy, Joel Bergvall & Simon Sandquist, w filmie „Invisible” postanowili nie tylko nawiązać do problematyki, jaką poruszał w swoich filmach wspomniany już Ken Loach, lecz także wplatając w swoje dzieło wątek nadnaturalny zapragnęli opowiedzieć widzowi bardzo ciekawą historię. I trzeba przyznać, iż wyszło im to nadspodziewanie dobrze.

Bohaterem filmu jest kilkunastoletni Niklas, uczeń ostatniej klasy jednej ze szwedzkich szkół średnich. Chłopak bardzo pragnie wyrwać się spod skrzydeł nadopiekuńczej matki i postanawia wyjechać na studia do Londynu. Na skutek nieszczęśliwego splotu wydarzeń, w przeddzień wyjazdu, Niklas zostaje porwany z ulicy i wywieziony za miasto do lasu. Tam członkowie grupy dowodzonej przez Annelie znęcają się nad nim i strasznie pobitego zostawiają w jakimś leśnym parowie. Chłopakowi jednak udaje się wydostać z nieznanego mu miejsca. Wraca do szkoły i z przerażeniem orientuje się, iż nikt go nie dostrzega. Jakimś cudem bowiem, najprawdopodobniej na skutek pobicia, stał się niewidzialny. Po pewnym czasie uświadamia sobie także, iż jedynymi osobami, które mogą pomóc mu w powrocie do świata żywych są jego oprawcy z Annelie na czele.

„Invisible” nie jest typowym filmem grozy, który dzięki misternie budowanej atmosferze czy za pomocą montażowych sztuczek ma wywołać w odbiorcach lęk. Jeszcze dalej mu do kina określanego mianem „ręka, noga, mózg na ścianie”. Dzieło Joela Bergvalla & Simona Sandquista jest emocjonującą opowieścią o chłopaku, który znalazłszy się w bardzo dla siebie niekomfortowej sytuacji, pragnie jak najszybciej znaleźć z niej wyjście. Kluczowym aspektem jego działania jest czas. Niklas uświadamia sobie, iż w niezrozumiały dla niego sposób jego zmaltretowane i pozostawione na pastwę losu ciało żyje. Doskonale zdaje sobie sprawę z tego, iż z każdą upływającą minutą jego szanse na przeżycie maleją.

Paradoks sytuacji Niklasa polega na tym, iż jako duch praktycznie niemający wpływu na rzeczywistość, w której dotąd egzystował, może ją poznać o wiele lepiej, niż jako żyjący wcześniej człowiek. Nikt bowiem nie zamknie mu przed nosem drzwi, nikt także, widząc jego osobę, nie ściszy głosu podczas rozmowy. Przebywający w samotności ludzie, nie zdając sobie sprawy z jego obecności, zrzucają wszystkie maski i nagle stają się tacy, jacy są naprawdę. Dopiero będąc duchem bohater poznaje tak naprawdę wszystkich ludzi, którzy dotąd go otaczali. Widząc wcześniej w matce kobietę nadopiekuńczą, teraz uświadamia sobie, iż cokolwiek dla niego robiła, czyniła to z miłości. Bez niego jej życie straciło jakikolwiek sens. Prawdziwą naturę swojej dziewczyny Niklas również poznaje jako duch. Piękna i energiczna Marje w rzeczywistości okazuje się nielojalną i wyrachowaną osóbką widzącą w Niklasie tylko i wyłącznie przyszłego ekonomistę z pokaźnym portfelem.

Jednak najważniejszym wątkiem filmu Joela Bergvalla & Simona Sandquista jest proces poznawania się i zbliżania do siebie Annelie i Niklasa, kata i ofiary. Początkowo chłopak nienawidzi sprawcy swojego nieszczęścia. Pragnie, by dziewczyną jak najszybciej zajęła się policja, dzięki czemu on odzyska swoje ciało. Z czasem jednak bohater dostrzega w agresywnej, budzącej respekt i zdecydowanej na wszystko kilkunastolatce osobę nieszczęśliwą i samotną. Konflikt z prawem, skomplikowana sytuacja rodzinna, reagowanie na wszystko przemocą, wreszcie wściekły bunt wobec wszelakich instytucji ograniczających jej wolność, okazują się tylko ucieczką przed światem, który nie chce zrozumieć jej potrzeb, uczuć i emocji. Nie widząc chęci współpracy z rzeczywistością reprezentowaną przez dorosłych, Annelie za wszelka cenę próbuje wzbudzić szacunek wśród innych młodocianych opryszków i bandytów. Stając się kimś o wiele bardziej brutalnym niż oni, doskonale jej się to udaje. W pewnym momencie jednak do dziewczyny zaczyna dochodzić, iż bijąc do nieprzytomności bezbronnego Niklasa nie osiągnęła niczego. Wręcz przeciwnie, skomplikowała swoja sytuację tak bardzo, iż jakakolwiek próba rozwiązania jej, w rezultacie okazuje się samo zaciskającą się pętlą. Dziewczyna nie zdaje sobie z tego sprawy, ale jedyną istotą, która w jakikolwiek sposób może jej pomóc, jest niewidzialny Niklas.

Jeśli ktoś usiądzie przez filmem Bergvalla & Sandquista z chęcią obejrzenia kolejnego ociekającego krwią, brutalnego horroru skandynawskiego, obrazem „Invisible” srodze się zawiedzie. Jak wspomniałem wyżej, to nie ten typ kina. Opisywany przeze mnie film jest świetnie opowiedzianym dramatem obyczajowym, w którym dla sugestywnego i wiarygodnego pokazania pewnych sytuacji wykorzystano motyw ducha. W pewnym sensie szwedzka produkcja jest także portretem współczesnego człowieka, stale kryjącym się za rozlicznymi maskami, a co ważniejsze, zamkniętego na potrzeby innych. Nie znaczy to jednak, iż szwedzka produkcja nie dostarcza emocji. Wręcz przeciwnie. Kiedy zaczynamy wierzyć wiarygodnie i wyczuciem zagranym postaciom, szybko także dostrzegamy świat uczuć i emocji nimi targający. Na czas sensu ów świat, umiejętnie pokazany na ekranie, stanie się tym najważniejszym. Czyż właśnie nie tego oczekują od nas twórcy filmowi? Współodczuwania z wykreowanymi przez nich bohaterami?

Tak jak w kinie społecznym forma obrazu filmowego miała drugorzędne znaczenie, również w „Invisible” nie gra on szczególnej roli. Film jest zrealizowany poprawnie, bez fajerwerków i zapierających dech efektów specjalnych. Momentami przypomina właściwie przejrzyste w formie dramaty telewizyjne, jednak wiele ujęć i sekwencji uświadamia, iż film Bergvalla & Sandquista to świetnie zrealizowana produkcja kinowa.

Dobrze jest obejrzeć czasami film może nie porywający ani rozmachem, ani maestrią formalną, jednak w swej treści wymykający się schematom i daleki od banalności. Jeśli jeszcze taki obraz wykorzystuje elementy znane z kina grozy, należy się tylko cieszyć, iż są twórcy, którzy nie postrzegają horroru tylko jako papki dla dysponujących pieniędzmi ćwierćinteligentów, lecz dostrzegają w nim możliwości powiedzenia czegoś interesującego o świecie i człowieku. Ciekawe tylko, kiedy do takich wniosków dojdą amerykańscy producenci.

Ps.
Na podstawie filmu szwedzkich reżyserów w 2007 roku powstał amerykański remake w reżyserii Davida S. Goyera.

Screeny

HO, INVISIBLE, THE a.k.a Osynlige, Den HO, INVISIBLE, THE a.k.a Osynlige, Den HO, INVISIBLE, THE a.k.a Osynlige, Den HO, INVISIBLE, THE a.k.a Osynlige, Den HO, INVISIBLE, THE a.k.a Osynlige, Den HO, INVISIBLE, THE a.k.a Osynlige, Den

Zaloguj się aby móc oddać swój głos na film.
Plusy:

+ bardzo ciekawa historia
+ niebanalny przekaz
+ intrygująca i zapadająca w pamięć kreacja aktorska Tuvy Novotny
+ sprawna realizacja
+ kilka ciekawych przemyśleń dotyczących natury ludzkiej

Minusy:

- dla wielu będzie to tylko „obyczaj” z elementami grozy
- niewiarygodna kreacja Davida Hagmana

Na forum:

Podyskutuj o filmie tutaj: Forum HO

Horror Online 2003-2015 wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie fragmentów lub całości opracowań, wykorzystywanie ich w publikacjach bez zgody twórców strony ZABRONIONE!!!

- - - -