Top

Menu Zaloguj się (dla użytkowników forum)



Poster:WEREWOLF WOMAN

WEREWOLF WOMAN

Kobieta-wilk

ocena:4
Rok prod.:1976
Reżyser:Rino Di Silvestro
Kraj prod.:Włochy
Obsada:Annik Borel, Howard Ross, Dagmar Lassander, Tino Carraro, Elio Zamuto
Autor recenzji:Joanna Konik
Ocena autora:4
Ocena użytkowników:9
Głosów:1
Inne oceny redakcji:

Dzieła filmowe dotykające tematu, jakim jest wilkołak, stosunkowo często pojawiają się w kinie. Tym razem jednak mamy do czynienia z kobietą-wilkiem, która nie rodzi się z charakterystycznymi zapędami skierowanymi ku księżycowi, lecz nabywa je z zupełnie przyziemnych przyczyn. Pomysł ten przybliżyli szerszej publiczności włoscy filmowcy w dziele „Werewolf Woman”.

Daniela Messeri zostaje brutalnie zgwałcona w wieku 15 lat. Na skutek tego zajścia kobieta odcina się od społeczeństwa. Mijają lata, jednak ona jest coraz bardziej wyobcowana. Co więcej, nękają ją sny, w których przemienia się wilczycę i zagryza mężczyzn podczas stosunku. Pewnej nocy sen zaczyna mieszać się z jawą i ofiarą Danieli staje się mąż jej siostry. Główna bohaterka trafia do szpitala psychiatrycznego, skąd po krótkim czasie ucieka. Jej ucieczka kończy się w domu mężczyzny, w którym ostatecznie się zakochuje. Jednak szczęście nie trwa wiecznie.

Włoski film wykorzystuje bardzo ciekawy pomysł odbiegający od standardowych opowieści filmowych z likantropią w tle. Tym razem to kobieta jest swoistego rodzaju katem, który postanawia zemścić się za swoje krzywdy. Jej wilkołactwo wydaje się być siłą daną przez naturę istocie ludzkiej, gdyż to właśnie gwałt, a nie „choroba” sprawia, że kobieta zmienia się w wilkołaka podczas pełni księżyca. I w tym momencie można powiedzieć, że dobre pomysły twórców tego filmu wyczerpały się. Zarówno przemiana człowieka w wilkołaka, jak też sam gwałt, wymaga ukazania dynamiczności gry aktorskiej czy wręcz swoistej metamorfozy głównej postaci. Tutaj jednak, mimo usilnych starań aktorki, fabuła filmu jakby nie nadąża za oczekiwaniami widza. Brak jakiejś klamry zespalającej w jedną całość takie składniki sztuki filmowej jak gra aktorska, scenariusz czy pomysł. „Werewolf Woman” to film złożony wielu z części, które choć same w sobie są dobre, to nie pasują do siebie w kontekście całości.

Rdzeniem omawianego przeze mnie dzieła jest gwałt dokonany na Danieli Messeri, co za tym idzie film jest przesiąknięty nagością i seksem. Nie mniej jednak erotyzm tego dzieła jest nijaki, a powinien w bardzo wyraźny sposób ukazywać czy podkreślać krzywdę wyrządzoną głównej bohaterce. Proste ukazanie sceny łóżkowej nie jest kluczem do sukcesu w momencie kiedy tematem przewodnim dzieła jest gwałt, a co za tym idzie zezwierzęcenie głównej bohaterki. Stąd też brutalny film wcale nie potrzebuje nagości i z drugiej strony kopulująca para nie zawsze wróży sukces kinematograficzny, o czym chyba zapomniał reżyser.

Podsumowując można powiedzieć tylko jedno – szkoda pomysłu i zaangażowania aktorów, gdyż reżyser nie stworzył solidnych fundamentów tego obrazu. Film nie posiada też jakiegoś konkretnego przesłania, czegoś, co widz będzie pamiętał po latach i dzięki czemu wróci do tego obrazu po dłuższym czasie. „Werewolf Woman” broni tylko to, że istnieje kilka gorszych od niego filmów o wilkołakach.

Screeny

HO, WEREWOLF WOMAN HO, WEREWOLF WOMAN HO, WEREWOLF WOMAN HO, WEREWOLF WOMAN HO, WEREWOLF WOMAN HO, WEREWOLF WOMAN HO, WEREWOLF WOMAN

Zaloguj się aby móc oddać swój głos na film.
Plusy:

+ dobór i gra aktorów
+ charakteryzacja
+ pomysł

Minusy:

- nie wyróżnia się spośród filmów o podobnej tematyce
- niewykorzystanie możliwości
- brak konkretnego przesłania

Na forum:

Podyskutuj o filmie tutaj: Forum HO

Horror Online 2003-2015 wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie fragmentów lub całości opracowań, wykorzystywanie ich w publikacjach bez zgody twórców strony ZABRONIONE!!!

- - - -