Top

Menu Zaloguj się (dla użytkowników forum)



Poster:KILLJOY 2 - DELIVERANCE FROM EVIL

KILLJOY 2 - DELIVERANCE FROM EVIL

Pozdrowienia z Piekła

ocena:3
Rok prod.:2002
Reżyser:Tammi Sutton
Kraj prod.:USA
Obsada:Trent Haaga, Charles Austin
Autor recenzji:Skaldi
Ocena autora:3
Ocena użytkowników:4
Głosów:1
Inne oceny redakcji:
Mr Filth - 1

Historia lubi się powtarzać. Po beznadziejnej pierwszej części nadszedł czas na sequel. Z wielkim bólem nacisnąłem "play" - sensu nadszedł czas.

Przyłapani przez policje na drobnych występkach i przestępstwach młodzi ludzie, wyruszają wraz ze swymi opiekunami - dwójką policjantów - na przymusową, programową "wycieczkę" policyjną. Sprawa się komplikuje, gdy w głębi lasu psuje się furgonetka i wszyscy zmuszeni są szukać pomocy. Jak to zazwyczaj bywa... telefon komórkowy nie ma zasięgu, więc naszym bohaterom nie pozostaje nic innego jak zapuszczenie się w ciemny las celem znalezienia pomocy. Po dłuższej wędrówce znajdują wyglądającą na opuszczoną małą chatkę. Właścicielka nie jest zbyt gościnna i bez wahania strzela do jednego z przybyszów. Sytuacja nie jest beznadziejna, postrzelonemu pomocy udziela dziwna kobieta mieszkająca nieopodal feralnej chatki. Nie jest to pomoc typowo medyczna, szarlatanka używa czarnej magii. Jedna z dziewczyn opowiada historie KillJoy'a, złego ducha, który wykorzystując zmarłą osobę, zabija, aby samemu rosnąć w siłę. Nie wiedzieć, czemu dziewczyna odprawia rytuał, tym samym wzywając KillJoy'a. Gdy ginie z utraty nadmiernej ilości krwi postrzelony przyjezdny, pojawia się przepełniony żądzą zabijania tytułowy klown.

Nie spodziewałem się, że po ukończonym seansie na mojej twarzy zagości uśmiech. "Killjoy 2: Deliverance From Evil" okazał się ciekawym filmem. Pomimo, że przez początkowe 40 minut filmu dosłownie nic się nie dzieje, z ekranu wieje nudą, to w drugiej części coś się zaczyna rozkręcać. Miałem wrażenie, że całą kasę producent wydał na muzykę, która jak na produkcję tego kalibru jest bardzo dobra. Efekty specjalne praktycznie nie istnieją, jeśli ktoś ginie, nie widzimy poszczególnych etapów zabójstwa, lecz sam efekt końcowy. Drażniące błędy w stylu, gdy jednemu z opiekunów nie udaje się złapać zasięgu telefonu komórkowego po prostu go wyrzuca, po czym oświadcza, że idzie poszukać telefonu, aby zadzwonić po pomoc. Takie głupie wpadki psują oglądalność. Na szczęście zdecydowano się na zmianę obsady filmu. Było to dobre posunięcie zwłaszcza ze względu na postać Killjoy’a, który jest teraz efektownie ucharakteryzowany, jest wysoki, posiada mroczny głos, posługuje się szerokim wachlarzem słownictwa, dzięki któremu można się nieraz uśmiać, a nawet niekiedy przestraszyć.

Zazwyczaj jest tak, że druga część filmu nie dorównuje oryginałowi. W przypadku "Killjoy 2: Deliverance From Evil" jest odwrotnie, po nieciekawej części pierwszej coś się ruszyło. Zmiana obsady, tytułowego Killjoy'a w szczególności wyszło produkcji na dobre. Pomimo licznych wpadek jestem pozytywnie zaskoczony. W końcu w miarę dobry film z klownem w roli głównej.

Screeny

HO, KILLJOY 2 - DELIVERANCE FROM EVIL HO, KILLJOY 2 - DELIVERANCE FROM EVIL HO, KILLJOY 2 - DELIVERANCE FROM EVIL HO, KILLJOY 2 - DELIVERANCE FROM EVIL HO, KILLJOY 2 - DELIVERANCE FROM EVIL HO, KILLJOY 2 - DELIVERANCE FROM EVIL

Zaloguj się aby móc oddać swój głos na film.
Plusy:

+ końcowe 30 minut filmu
+ dobrze dobrana muzyka
+ postać Killjoy'a

Minusy:

- początkowe 40 minut filmu
- scena śmierci Killjoy'a

Na forum:

Podyskutuj o filmie tutaj: Forum HO

Horror Online 2003-2015 wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie fragmentów lub całości opracowań, wykorzystywanie ich w publikacjach bez zgody twórców strony ZABRONIONE!!!

- - - -