Top

Menu Zaloguj się (dla użytkowników forum)



Poster:HOUSE OF SECRETS

HOUSE OF SECRETS

House of Secrets

ocena:8
Rok prod.:1936
Reżyser:Roland D. Reed
Kraj prod.:USA
Obsada:Leslie Fenton, Muriel Evans, Noel Madison, Sydney Blackmer
Autor recenzji:Joanna Konik
Ocena autora:8
Ocena użytkowników:--
Głosów:0
Inne oceny redakcji:

„House of Secrets”, jak sama nazwa głosi, traktuje o nawiedzonym domu. Motyw ten co rusz pojawiał i pojawia się w kinie grozy. Szczególnie często wykorzystywany był w nisko budżetowych produkcjach z lat 30-40. Dlatego też film ten, mimo faktu, że jest jednym z wielu jemu podobnych, wyróżnia się spośród tych, które w różnoraki sposób opowiadają o nawiedzonym domu. Odpowiadając na pytanie, dlaczego właśnie opanowany przez nadnaturalne siły budynek jest tak chętnie podejmowanym tematem w kinematografii, należy zwrócić uwagę na kilka rzeczy. Przede wszystkim dom jest schronieniem, czymś z gruntu rzeczy dobrym, miejscem, do którego zawsze można uciec przed złem świata. Natomiast domiszcze w „House of Secrets” jest nawiedzone, przez co nie jest takim budynkiem, jakich wiele. Poprzez tego typu zabieg widzimy, jak bohaterowie, pozbawieni ogniska domowego, funkcjonują w społeczeństwie.

Młody globtroter, Barry Wilding przemierzając Kanał La Manche spotyka piękną Julie. Ich spotkanie kończy się wraz z podróżą w stolicy Anglii. Kobieta z niewiadomych powodów nie chce utrzymywać kontaktu z Barrym, ten jednak postanawia odnaleźć ją w Londynie, do którego właśnie przybyli. W mieście zostaje jednak wezwany do adwokata, który oznajmia mu, iż stał się właścicielem nawiedzonej posiadłości „Hawk’s Nest”. Szczęśliwy spadkobierca udaje się do nowego domu i odkrywa, że budynek jest zamieszkały przez lokatorów, którzy nie zamierzają go opuścić. Jedną z lokatorek jest niedawno poznana Julie. Zdezorientowany Barry udaje się na komisariat, gdzie zostaje zignorowany. Wypytując okolicznych mieszkańców o swój nowy nabytek, dowiaduje się, że oprócz zamieszkanego budynku odziedziczył też zakopany w jego piwnicach skarb.

Dzieło to jest bardzo przyjemną nisko budżetową produkcją, ukazującą niezwykle zagmatwaną, lecz czytelną historię. I jak przystało na straszny film z początku wieku, nie brak w nim blond piękności, rozkochanego w niej mężczyzny oraz czającego się na każdym kroku niebezpieczeństwa. Cała historia oczywiście zamyka się w ścianach tytułowego domu, scenerię natomiast upiększa niesamowita ilość tajemnych przejść, skrytek i schowków.

Jedynym minusem dzieła może być zbyt oczywiste i poniekąd naciągane zakończenie. Z drugiej jednak strony, tego typu podejście można tłumaczyć przyzwyczajeniem dzisiejszego widza do niesamowicie efektownych finałów. Natomiast na ile naiwne czy zbyt czytelne jest rozwiązanie opisywanej przeze mnie historii, należy przekonać się samemu. Z pewnością kilkadziesiąt minut poświęconych na zgłębienie historii Julii i Barrego nie będzie czasem straconym. W końcu mnóstwo horrorów opowiada poniekąd banalne historie. Ale przecież o to właśnie chodzi w starym kinie grozy, by ukazać historię, która może zdarzyć się każdemu. Natomiast kunszt reżysera i aktorów przekłada się na zaangażowanie widza w oglądanie tego konkretnego dzieła. A „House of Secrets” sprawdza się pod tym względem doskonale, gdyż prosta historia miłosna z dreszczykiem emocji w tle fantastycznie została zrealizowana zarówno pod względem reżyserskim jak też aktorskim.

Screeny

HO, HOUSE OF SECRETS HO, HOUSE OF SECRETS HO, HOUSE OF SECRETS HO, HOUSE OF SECRETS HO, HOUSE OF SECRETS HO, HOUSE OF SECRETS HO, HOUSE OF SECRETS HO, HOUSE OF SECRETS

Zaloguj się aby móc oddać swój głos na film.
Plusy:

+ reżyseria
+ dobór i gra aktorów
+ charakteryzacja
+ scenografia

Minusy:

- zbyt przewidywalne zakończenie

Na forum:

Podyskutuj o filmie tutaj: Forum HO

Horror Online 2003-2015 wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie fragmentów lub całości opracowań, wykorzystywanie ich w publikacjach bez zgody twórców strony ZABRONIONE!!!

- - - -