Top

Menu Zaloguj się (dla użytkowników forum)



Poster:GHOST a.k.a Gwi

GHOST a.k.a Gwi

Duch

ocena:4
Rok prod.:2010
Reżyser:Hong Dongmyung, Jo E Kim Jho Kwang-soo, Yeo Myung-jun
Kraj prod.:Korea Południowa
Obsada:Kim Ye-Ri, Shin Ji-Su, Kim Kkot-Bi, Lee Min-Ho, Choi Hye-Kyung, Lee Poong-Yoon
Autor recenzji:Krzysztof Gonerski
Ocena autora:4
Ocena użytkowników:--
Głosów:0
Inne oceny redakcji:

Tak to już jest, że po latach tłustych przychodzą lata chude. Od 1998 r. koreańskie kino grozy dzielnie trzymało wysoki poziom. Każdy rok przynosił co najmniej kilka znakomitych horrorów, osiągając apogeum artystycznych możliwości aż dwukrotnie – w 2003 r. (m.in. „A Tale of Two Sisters”, „Save The Green Planet”) oraz w 2007 r. ( m.in. “Epitaph”, “The Host”). Jeszcze w 2009 r. mogliśmy oglądać dwa bardzo dobre horrory – “Yogę” i “Thirst”. Kryzys nadszedł niespodziewanie w 2010 r.. Nie dość, że liczebnie kino grozy reprezentowane było nad wyraz skromnie, to na dodatek nie pojawił się żaden ważny, znaczący film. Owszem w tym roku niewątpliwym, filmowym wydarzeniem stał się obraz Kim Ji-woona, „I Saw the Devil”, lecz choć film jest krwawy i brutalny i wyróżnia się ponurą, mroczną atmosferą nie jest stricte horrorem, lecz thrillerem. To, że rok 2010 r. jest kryzysowy potwierdza, niestety, także omawiana poniżej składanka filmowa „Ghost”. Zaskakująco, jak na wysokie standardy koreańskiego kina, nijaka i nieemocjonująca.

Fabuła „Ghost” składa się z trzech, powiązanych ze sobą historią ramową, opowieści. Troje dziewcząt podczas spotkania z wróżbitą wyciąga kartę tarota oznaczającą śmierć. Dziewczyny staną się bohaterkami trzech historii, których akcja rozgrywa się wśród uczniów liceum.

Pierwsza z nich, „Hands that Call” opowiada o przypadkowej śmierci jednej z uczennic. Pragnąć dosięgnąć małego kotka dziewczyna spada do piwnicy starej, opuszczonej szkoły. Choć wysokość nie jest duża, uczennica łamie kark i umiera. Od tego czasu w budynku nieczynnej szkoły straszy. Trzy dziewczyny z kółka dramatycznego, kierowane ciekawością, przedostają się na teren nawiedzonego budynku. Wkrótce przyjdzie im, zmierzyć się z cierpiącym w samotności, opuszczonym duchem zmarłej uczennicy.

Pierwsza i zdecydowanie najsłabsza opowieść. Nie dość, że fabuła jest nieprzyzwoicie prosta, to na dodatek jej twórca, Jo Eun-kyung, stara się straszyć metodami, które wydawało by się, dawno wyszły z użycia. Ot, nagle w kącie zamajaczy długowłosa postać, jakaś ręką chwyci z znienacka przerażoną bohaterkę, przeraźliwa twarz mignie zza plecami. Było, i to było setki razy. Na dodatek reżyser, mimo iż fabuła, nie należy do skomplikowanych, w pewnym momencie gubi jedną z trzech uczennic, które dostały się do wnętrza nawiedzonej szkoły. Druga zaś nagle znajduje się w piwnicy, pojawia się także uczeń, mimo iż przez szczelinę w drzwiach udało się przecisnąć tylko szczupłym dziewczętom. Jest też zupełnie nie przekonujący wątek dramatyczny związany z tragedią nieśmiałej dziewczyny, której śmierć przechodzi zupełnie niezauważenie. Niestety, to też było i w znaczniej lepszej, emocjonującej formie. Jest zatem do bólu wtórnie, przeraźliwie nudno, topornie, bez krzty inwencji. A emocje, o ile w ogóle ta historia jest w stanie wygenerować jakieś, mają temperaturę mrożonki.

Trzy czaszki i to tylko za przyzwoitą realizację i ładne aktorki (obie uwagę dotyczą zresztą całego filmu).

Drugi epizod, „Stay By Me” (reż. Hong Dongmyung) opowiada historię przyjaźni (miłości?) miedzy dwiema uczennicami, So-yeong i Nam-heui. Nam-heui była związana z klasowym prymusem, lecz gdy chłopka dowiedział się o ciąży, zerwał z dziewczyną. Zrozpaczona, osamotnia wsparcie znalazła w So-yeong, która staje się największą przyjaciółką Nam-heui. So-yeong zaczyna się jednak spotykać z byłym chłopakiem koleżanki. Sytuację komplikuje jeszcze okoliczność, że cała trójka należy do najlepszych w klasie i rywalizuje o prestiżowe miejsce na seulskim uniwersytecie. W końcu zazdrosna i zdradzona przez So-yeong Nam-heui nie wytrzymuje i popełnia samobójstwo. Jej duch jednak nie może opuścić ziemskiego świata związany uczuciem do So-yeong.

Znacznie ciekawsza historia niż pierwsza. Niestety, o ile w „Hands that Call” widzowie byli straszeni wtórnie, konwencjonalnie i bez polotu, o tyle w „Stay By Me” nie są straszeni właściwie w ogóle. To największy zarzut wobec noweli Honga. Co prawda leje się trochę krwi, pojawia się duch, lecz w istocie elementy te nie są w stanie zatrzeć wrażenia, że oglądamy historię obyczajową a nie przerażający horror. Niestety jest to też historia, mimo starań twórców wywołania u odbiorcy głębokiego wzruszenia, pozbawiona oryginalności. Zwłaszcza dla widza zaznajomionego z serią „Whispering Corridors”. Przyjaźń miedzy uczennicami podszytą subtelnym erotyzmem mieliśmy w drugiej części cyklu, w „Memento Mori”. Motyw zdradzonej przyjaźni przewijał się przez całą serię. Mimo wszystko krok do przodu w stosunku do nieszczęsnego, pierwszego epizodu.

„Ghost Boy”, trzecią nowelę wyreżyserował, kolejny debiutant, Yeo Myung-jun. Cheol-min jest uczniem, który skrywa mroczny sekret. Widzi duchy zmarłych. Dar szybko okazuje się przekleństwem, lecz chłopka stara się żyć normalnie. Staje się to trudne, gdy zaczyna zanim podążać duch, młodej, uroczej dziewczyny. Zmarła dziewczyna okazuje się być na dodatek duchem zakochanym w koledze Cheol-mina, a on sam staje się pośrednikiem miedzy istotą z zaświatów a kolegą. Okazuje się także, że dziewczyna jest ofiarą seryjnego mordercy, który nawet po śmierci kontynuuje swoją zbrodniczą działalność. Wszyscy troje bohaterów znajdzie się w śmiertelnym niebezpieczeństwie, gdy duch mordercy przybędzie do szkoły.

Najlepsza część „Ghost”, zwłaszcza na tle dwóch pierwszych epizodów. Przede wszystkim dlatego, że dzieje się o wiele więcej, że twórcy nie wahają się sięgać po sceny stricte horrorowe (zaskakująco dobry, przerażający początek w wagonie metra) z jednej strony, i po komediowe i liryczne. Jest też trochę elementów fantasy, a nawet krytyki społecznej (nauczyciel wyładowujący swe frustrację na uczennicy). Choć mamy tu i romans, i horror a`la „Szósty zmysł”, i seryjnego mordercę, i sadystycznych nauczycieli, a nawet kilka efektów CGI całość jest zgrabnie zrealizowana i gdyby twórcom wystarczyło nieco więcej odwagi mielibyśmy piękny przykład campu solidnej jakości. To, co bowiem wyróżnia „Ghost Boy`a” to pastiszowy, momentami nawet parodystyczny charakter filmu. Zamiast nudnego, siermiężnego straszenia czy wymuszania na widzach wzruszenia otrzymujemy lekką ręką zrealizowaną historyjkę o duchach. „Ghost Boy” to nie jest żadna rewelacja, ale ostatecznie to on ratuje „Ghost” przed całkowitą porażką.

„Ghost”, jak wyczytałem, miał być w założeniu opowieścią o potrzebie bliskości z drugim człowiekiem, o pragnieniu bycia z kimś. Każda z trzech bohaterek, choć umiera nie może się rozstać z doczesnym światem, bo łączą je z nim silne więzy uczuciowe-emocjonalne. Dziewczyna z pierwszej noweli pragnie by o niej pamiętano i ukojenie znajduje dopiero wtedy, gdy przestaje być samotna. Gdy jej tragiczny los dzieli z nią jedna z ciekawskich uczennic. Nam-heui wciąż tęskni za So-yeong, a nawet jak wyznaje w pewnym momencie wciąż ją kocha. Zakochany duch z „Ghost Boy” nie może odejść w zaświaty nie tylko w skutek tragicznej śmierci, lecz jeszcze bardziej z powodu miłości. Rzeczywiście, mógłby powstać interesujący i przejmujący film grozy, gdyby tylko scenarzyści potrafili wykrzesać więcej inwencji i potrafili się zdecydować czy piszą dramat obyczajowy czy horror.

Niestety nawet mój sentyment do koreańskiego kina grozy nie pozwala mi ocenić filmu na wyżej niż na cztery „czaszki” (prosta arytmetyka: „Hands that Call” – 3, „Stay By Me- 4, „Ghost Boy -6).

Screeny

HO, GHOST a.k.a Gwi HO, GHOST a.k.a Gwi HO, GHOST a.k.a Gwi HO, GHOST a.k.a Gwi HO, GHOST a.k.a Gwi HO, GHOST a.k.a Gwi

Zaloguj się aby móc oddać swój głos na film.
Plusy:

+ solidna realizacja
+ sceneria
+ ładne aktorki
+ trzeci epizod, „Ghost Boy”

Minusy:

- pierwszy epizod
- z wyjątkiem trzeciego epizodu, wszystko już widzieliśmy i to setki razy
- bywa nudnie, wtórnie
- z małymi wyjątkami kompletnie nie straszny
- ani to dramat obyczajowy ani tym bardziej horror

Na forum:

Podyskutuj o filmie tutaj: Forum HO

Horror Online 2003-2015 wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie fragmentów lub całości opracowań, wykorzystywanie ich w publikacjach bez zgody twórców strony ZABRONIONE!!!

- - - -