Top

Menu Zaloguj się (dla użytkowników forum)



Poster:HEAD, THE a.k.a Die Nakte und der Statan

HEAD, THE a.k.a Die Nakte und der Statan

Head, The

ocena:10
Rok prod.:1959
Reżyser:Victor Trivas
Kraj prod.:Niemcy
Obsada:Horst Frank, Karin Kernke, Helmut Schmid, Paul Dahlke
Autor recenzji:Joanna Konik
Ocena autora:10
Ocena użytkowników:--
Głosów:0
Inne oceny redakcji:

Przemierzając historię niemieckiego kina grozy przeciętny widz może poczuć drobny niesmak związany z tak małą liczbą wartościowych produkcji tego typu. W pewnym momencie poszukiwań może wydawać się, iż tylko „Gabinet dr. Caligari” jest ponadczasowym dziełem grozy, gdy tymczasem rok 1959 serwuje nam dzieło, które oszałamia widza całym wachlarzem pomysłów zarówno technicznych jak i artystycznych. Co sprawia, że nisko budżetowy obraz powoduje tego typu reakcję?

Dr. Walker Burke w zaciszu domowym prowadzi badania z zakresu transplantologii. Po wielu próbach w końcu odkrywa sposób na utrzymanie przy życiu głowy psa po śmierci jego ciała. Lekarz chcąc przyczynić się do rozwoju medycyny nie szczędzi trudu na kolejne poszukiwania. Niestety, w wyniku przemęczenia doktor umiera na atak serca. Jego asystent, dr. Brandt, nie może pogodzić się ze stratą i postanawia utrzymać przy życiu głowę doktora, by z czasem przeszczepić ją do nowego ciała. Brandt nie jest jednak pewien swych umiejętności, dlatego też postanawia na początek przeszczepić głowę garbatej pielęgniarki w ciało striptizerki.

Wydawało by się, że po obejrzeniu tego dzieła widz będzie się zastanawiała nad rozwojem medycyny, kwestiami etycznymi, osobą lekarza, który włada życiem i śmiercią. Nic bardziej mylnego! Po zapoznaniu się z obrazem Trivas pozostaje w umyśle każdego widza nieziemska muzyka, która, niczym główny bohater w filmie, odgrywa pierwszoplanową rolę. Jazzowa improwizacja stworzona przez Willego Mattesa i Jacquesa Lasry wydaje się dyrygować aktorami, którzy niesamowicie dobrze odnajdują się w swojej roli. To właśnie muzyka spina i dopełnia wszystko to, co prezentują sobą aktorzy, wypełnia scenografię i porywa widza w magiczny świat kina.

Fani kina nisko budżetowego z pewnością znajdą w tym dziele wiele cech wspólnych z przepięknym obrazem jakim był „Brain That Wouldn’t Die”. Nie mniej jednak amerykańska produkcja jest trzy lata młodsza i zdecydowanie wzorowana na swojej niemieckiej poprzedniczce.

Trudno opisać werbalnie piękno dzieła, jakim jest „The Head”, gdyż składa się ono z niezwykle sugestywnych biało-czarnych scen, przepełnionych po brzegi muzyką, która wciąga widza w sam środek akcji. Sama historia opowiedziana jest w czasie, który wydaje się być czasem rzeczywistym dla widza. Nic nie mogłoby trwać ani dłużej ani krócej. Podsumowując można powiedzieć jedno - reżyser oddaje film, który jest dokładnie taki, jakim być powinien.

Screeny

HO, HEAD, THE a.k.a Die Nakte und der Statan HO, HEAD, THE a.k.a Die Nakte und der Statan HO, HEAD, THE a.k.a Die Nakte und der Statan HO, HEAD, THE a.k.a Die Nakte und der Statan HO, HEAD, THE a.k.a Die Nakte und der Statan HO, HEAD, THE a.k.a Die Nakte und der Statan HO, HEAD, THE a.k.a Die Nakte und der Statan HO, HEAD, THE a.k.a Die Nakte und der Statan

Zaloguj się aby móc oddać swój głos na film.
Plusy:

+ dobór i gra aktorów
+ pomysł
+ scenografia
+ muzyka
+ całokształt
+ reżyseria

Minusy:

- nie ma

Na forum:

Podyskutuj o filmie tutaj: Forum HO

Horror Online 2003-2015 wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie fragmentów lub całości opracowań, wykorzystywanie ich w publikacjach bez zgody twórców strony ZABRONIONE!!!

- - - -