Top

Menu Zaloguj się (dla użytkowników forum)



Poster:SERBIAN FILM, A a.k.a Srpski film

SERBIAN FILM, A a.k.a Srpski film

Serbian Film, A

ocena:6
Rok prod.:2010
Reżyser:Srdjan Spasojević
Kraj prod.:Serbia
Obsada:Sergej Trifunović, Srdjan Todorović, Katarina Žutić, Lena Bogdanović, Ana Sakić
Autor recenzji:Ireneusz Gajek
Ocena autora:6
Ocena użytkowników:8.5
Głosów:2
Inne oceny redakcji:

Szok, niedowierzanie, zniesmaczenie, wreszcie ogromna doza nieufności – to najważniejsze odczucia, z jakimi zostawił mnie seans głośnego obrazu Srdjana Spasojevicia „Srpski film”. Z kilku opisów znalezionych w Internecie wiedziałem, iż serbska produkcja to dzieło bezkompromisowe, nieuznające żadnego tabu i mające wręcz zniszczyć psychikę widza. Jednak to, co zobaczyłem na ekranie, wywołało we mnie tak skrajne uczucia, iż nawet teraz, w momencie pisania tych słów, nie wiem, co myśleć o filmie Spasojevicia.

Horror, jak w ogóle całe tzw. kino gatunków, służyć ma przede wszystkim rozrywce. Owszem, specyficznej rozrywce, ponieważ na pierwszy rzut oka nikt nie lubi się bać, nie mówiąc już o czerpaniu pozytywnych wrażeń z oglądania ludzkich cierpień. Okazuje się jednak, iż dziesiątki milionów ludzi na całym świecie tłumnie odwiedza kina, by bawić się patrząc na szaleńców w wymyślny sposób ćwiartujących swe ofiary. I tak naprawdę nie ma w tym zjawisku ani nic dziwnego, ani gorszącego. Zarówno bowiem twórcy jak i kinomani doskonale zdają sobie sprawę z tego, że uczestniczą w kreowaniu i odbiorze fikcji filmowej. Zabawa kończy się wtedy, gdy filmowcy pokazując szeroki katalog potworności, do jakich zdolny jest człowiek wobec swojego współplemieńca głośno i wyraźnie odwołują się do widzianej za oknem i doświadczanej przez nas na co dzień rzeczywistości. Co zrobić z taką opowieścią?

Fabuła „Srpskiego filmu” jest wręcz banalnie prosta. Przechodzący kryzys, bezrobotny aktor filmów porno (na swoim „poletku” będący w przeszłości wielką gwiazdą) zostaje zatrudniony przez niejakiego Vukmira. Bohater za naprawdę wielkie pieniądze ma wystąpić w filmie pornograficznym, jakiego dotąd nikt nie nakręcił. Dla ekscentrycznego scenarzysty, reżysera i producenta w jednej osobie ma to być dzieło jego życia. Do pewnego momentu Miloš spełnia wszystkie zachcianki Vukmira. Wściekły rezygnuje po scenie, w której świadkiem jego wyczynów jest młoda, zaledwie kilkunastoletnia dziewczyna. Reżyser jednak nie pozwala odejść Milošowi. W trzy dni po tym zdarzeniu aktor budzi się w pustym mieszkaniu. Dzięki ukradzionym Vukmirowi kasetom wideo nie tylko uświadamia sobie, jaki rodzaj „sztuki” uprawiał jego były pracodawca, lecz przede wszystkim zaczyna sobie przypominać, czego uczestnikiem był przez ostatnie trzy doby.

Jakiekolwiek dywagacje na temat tak kontrowersyjnego i bezwzględnego obrazu jak „Srpski film” Srdjana Spasojevicia muszą być poprzedzone odpowiedzą na kluczowe według mnie pytanie – w jakim celu powstał film, który epatuje widza potwornym, pełnym zwyrodnienia, krwi i cierpienia seksem, nekrofilią, aluzjami do zoofilii, obrazami skutków brutalnej masturbacji, wreszcie scenami, które na długo zapadają w pamięć, a mianowicie gwałtem na kilkuletnim chłopcu oraz stosunkiem seksualnym z noworodkiem?

Dla wielu „Srpski film” będzie niczym więcej jak tylko prymitywną realizacją Warholowskiej idei wyrażonej słowami In the future everyone will be famous for 15 minutes.. Istnieje bowiem legion mniej lub bardziej uznanych artystów, którzy dla piętnastu minut sławy gotowi są zrobić dosłownie wszystko. Dlaczego więc na taki krok nie mieliby zdecydować się Srdjan Spasojević i Aleksandar Radivojević? Wszak ich film udowadnia, że dokładnie prześledzili twórczość takich reżyserów jak Lynch, Cronenberg i Heneke. Widać to zarówno w prostej, ale na swój sposób intrygującej konstrukcji filmu, jak również w kreacji atmosfery osaczenia, rozpaczy i przejmującej bezsilności. Serbscy filmowcy bardzo wyraźnie wskazali również, iż wśród ludzi postrzeganych jako jednostki o mocnym kośćcu moralnym znajduje się wielu, którzy zapłaciliby niemałe pieniądze, by móc uczestniczyć w seansach upodlania jednego człowieka przez drugiego. Jeśli jednak tylko takie intencje przyświecały twórcom „Srpskiego filmu”, sprowokować i sprawić, by choć przez chwilę świat głośno mówił o duecie Spasojević & Radivojević, nie tylko świadczy to o ich skrajnym cynizmie i chęci schlebiania najbardziej prymitywnym gustom, lecz także mówi coś o głębokich ograniczeniach odbiorów, dla których atrakcyjność horroru mierzona jest ilością ”hardkorowych momentów”. W takim kontekście określanie serbskiego obrazu prawdziwym dziełem współczesnego kina transgresji będzie niczym innym jak przejawem pseudofilozoficznej bufonady.

Rzecz w tym jednak, iż „Srpskiego filmu” z pewnych względów nie można traktować tylko i wyłącznie w kontekście szokującego ekscesu pozbawionych smaku filmowców. W filmie bowiem jego bohaterowie dosyć często rozmawiają o Serbii oraz ludziach zamieszkujących ten kraj. Wspominają nie tylko o ogromnej biedzie, recesji gospodarczej, lecz także o coraz większym kryzysie, jaki obecnie dotyka serbskie rodziny. Spasojević w kilku wywiadach wielokrotnie podkreślał, jak bardzo zgnębionym krajem jest Serbia. W krótkim czasie ten siedmiomilionowy kraj musiał przetrwać dwie wyniszczające wojny. Sponiewierane społeczeństwo, zatrute złem działań wojennych, z ciągle tlącym się konfliktem o charakterze rasowym, w pewnym momencie musiało zderzyć się z kapitalizmem, który już w niejednym kraju uczynił moralne spustoszenie. Według serbskiego reżysera podobna rzecz wydarzyła się w Serbii. Nagle okazało się, iż mieszkańcy tegoż kraju zrobią wszystko, byle tylko szybko się wzbogacić i pokazać, iż nie są otchłanią biedy w środku Europy. W jednej chwili przestały obowiązywać jakiekolwiek zasady oparte na etyce czy poczuciu wspólnoty. Gwałty, morderstwa i zwyrodnienie stały się z Serbii codziennością. Co gorsza, kraj ten stał się rajem dla wszelakiej maści dewiantów seksualnych i pedofilów. Za kilka euro żądni seksualnych wrażeń psychopaci kupić mogą nie tylko ciało kobiety, lecz także życie dzieci W zamierzeniach twórców „Srpski film” miał więc być krzykiem mającym zwrócić uwagę opinii publicznej na rozpad – kraju, rodziny, moralności, systemu wartości - jaki dokonuje się w Serbii. Eskalacja okrucieństwa i wstrząsający obraz moralnej degrengolady miały jakoby posłużyć twórcom do pokazania ich ojczyzny jako kraju rozdartego wojnami i konfliktami oraz całkowicie opanowanego przez korupcję zbierającą swoje żniwo zarówno na wszystkich szczeblach władzy jak i w życiu osobistym, rodzinnym każdego Serba. Zapytany w jednym z wywiadów o powód sięgnięcia po gatunek horroru, Srdjan Spasojević powiedział: „Nie widzę swojego filmu jako klasycznego horroru. Widzę go jako dramat o piekle.”

Dopóki nie pojedziemy do tego postjugosłowiańskiego państwa i na własne oczy nie przekonamy się, jak wygląda życie jego mieszkańców, nigdy tak naprawdę nie przenikniemy intencji pomysłodawców i twórców „Srpskiego filmu”. Nie dowiemy się, czy rzeczywiście za wszelką pragnęli zwrócić uwagę na sytuację swojego kraju, czy też, jak na forach internetowych dobitnie wskazuje wielu mieszkańców Serbii, ich jedynym zamiarem było zaistnienie na rynku filmowym. Nawet gdyby ich działania podszyte były szlachetnymi pobudkami, wybór środków do ich realizacji jest co najmniej zastanawiający., Choćby nie wiem jakim szlachetnym celom miałoby to służyć, nikt o chociaż przeciętnej inteligencji idącej w parze z elementarną wrażliwością nie będzie chciał patrzeć na cierpienie dzieci. By wywołać we mnie skrajne uczucia, a to im się udało aż nadto, Spasojević i Radivojević musieli posłużyć się emocjonalnym szantażem na niewyobrażalną wprost skalę. Żaden uczciwy, odpowiedzialny i kierujący się szlachetnymi intencjami twórca na taką „taniochę” by się nie zdecydował. Niech za dowód na to posłuży film „Grbavica” w reżyserii Jasmili Žbanić także opowiadający o bałkańskim piekle. Rzecz w tym, iż autorka, posługując się niedopowiedzeniami oraz bardzo prostym i przejrzystym językiem filmowym, uczyniła swój film o wiele bardziej przejmującym niż „Srpski film”.

Screeny

HO, SERBIAN FILM, A a.k.a Srpski film HO, SERBIAN FILM, A a.k.a Srpski film HO, SERBIAN FILM, A a.k.a Srpski film HO, SERBIAN FILM, A a.k.a Srpski film HO, SERBIAN FILM, A a.k.a Srpski film HO, SERBIAN FILM, A a.k.a Srpski film HO, SERBIAN FILM, A a.k.a Srpski film HO, SERBIAN FILM, A a.k.a Srpski film

Zaloguj się aby móc oddać swój głos na film.
Plusy:

+ na swój sposób ciekawie opowiedziana historia
+ intrygujący bohaterowie
+ nowocześnie, „po hollywoodzku” nakręcone kino
+ kilka mocnych scen, ...

Minusy:

- ... które jednocześnie są wadą filmu, bo czynią z niego obraz mający za wszelką cenę zwrócić na siebie uwagę
- emocjonalny szantaż, który, w moim mniemaniu, przekreśla rzekomą wartość tego

Na forum:

Podyskutuj o filmie tutaj: Forum HO

Horror Online 2003-2015 wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie fragmentów lub całości opracowań, wykorzystywanie ich w publikacjach bez zgody twórców strony ZABRONIONE!!!

- - - -