Top

Menu Zaloguj się (dla użytkowników forum)



Poster:DEVIL MONSTER

DEVIL MONSTER

Devil Monster

ocena:4
Rok prod.:1946
Reżyser:S. Edwin Graham
Kraj prod.:USA
Obsada:Barry Norton, Blanche Mehaffey, Jack Barty, Terry Grey
Autor recenzji:Joanna Konik
Ocena autora:4
Ocena użytkowników:--
Głosów:0
Inne oceny redakcji:

Filmowa fascynacja potworami z głębin ma bardzo długą tradycję. Początkowo kino interesowało się tajemniczymi zwierzętami zamieszkującymi egzotyczne wody, z czasem obrazy filmowe zaczęły ukazywać widzom stwory fantastyczne. Jednak zanim fantastyka zaczęła brać górę nad czysto reportażowym ukazaniem stworzeń w naturalnym środowisku, filmy takie jak „Devil Monster” ukazywały piękno dzikiej przyrody.

Mały kuter rybacki wypływający z pełną załogą w morze nigdy nie wraca do przystani. Rodziny rybaków nie zgadzając się z oczywistą śmiercią załogi wynajmują doświadczonego żeglarza, który ma zbadać całe zajście. Wielodniowa podróż detektywa, wzbogacona o nieziemskie krajobrazy prowadzi go na egzotyczną wyspę, na której pośród dzikich ludów odnajdują się rozbitkowie. Mimo długich rozmów i wielogodzinnych namów odnalezieni mężczyźni nie chcą wracać do swoich dawnych domów. Raj na ziemi, który odnaleźli na wyspie, wydaje się być ich przeznaczeniem. Jednakże detektyw postanawia zabrać ich siłą. Samo obezwładnienie kilku osób wydaje się być niczym w porównaniu do tego, co czeka ich podczas powrotu do domu.

Obraz jakim jest „Devil Monster” jest rozszerzoną i zremasterowaną wersją filmu pod tytułem „The Sea Fiend”, który został nakręcony dziesięć lat wcześniej i nie przetrwał w całości próby czasu. Tego typu zabieg wskazuje ewidentnie na potrzebę zapoznania widza z lat 40. z egzotycznymi miejscami, ponieważ zrozumiała jest fascynacja przyrodą, która jeszcze nie jest zupełnie zbadana. W malowniczy sposób ukazane zostały także potwory morskie, chcące zabić każdego intruza. Z drugiej jednak strony w tego typu sytuacjach każdy (bez względu na rozwój nauki, czy też czasy, w których żyje) chce zobaczyć pogromcę potworów. Człowieka, który potrafi stawić czoła otaczającemu go złu. Bohatera na miarę Robinsona Crusoe, który potrafi ujarzmić przerażającą dziką przyrodę.

Patrząc na „Devil Monster” dzisiaj widzimy kilku mężczyzn bijących się ze sobą przy każdej okazji oraz piękne roznegliżowane dziewczęta pochodzące z bliżej nieokreślonego plemienia. Obserwujemy również bezsensowne szamotanie się w wodzie raz to z płaszczkami, raz z rekinami różnych gatunków. Czy wreszcie płaczące matki i żony wyczekujące z utęsknieniem na swoich mężczyzn, bez których oczywiście nie potrafią dalej żyć. Można powiedzieć, że o ile widzowie z lat 40. mogli widzieć bohaterów w pogromcach morskich potworów, tak dzisiaj mamy do czynienia z wyrywkowym obrazem społeczeństwa lat 30/40.

Film z pewnością jest bardzo dobrym obrazem dla widzów zafascynowanych morskimi zwierzętami czy też żeglowaniem. Ogromna różnorodność gatunków ryb przeplata się z nieziemskimi egzotycznymi krajobrazami, do tego większa część filmu dzieje się na statku. Natomiast sam wątek fabularny jest jakoś nieporadnie wciśnięty pomiędzy to, co do tej pory fascynuje widza. Film nie jest jednolity i dlatego ciężko patrzeć na niego pod kątem horroru czy też grozy. Z drugiej strony, gdyby nie tego typu filmy, „Potwór z Czarnej Laguny” czy choćby nawet „Szczęki” czekałyby długo dłużej na swoją ekranizację.

Screeny

HO, DEVIL MONSTER HO, DEVIL MONSTER HO, DEVIL MONSTER HO, DEVIL MONSTER HO, DEVIL MONSTER HO, DEVIL MONSTER HO, DEVIL MONSTER HO, DEVIL MONSTER

Zaloguj się aby móc oddać swój głos na film.
Plusy:

+ scenografia
+ krajobrazy
+ zdjęcia podwodne

Minusy:

- mało straszny
- bardziej reportaż niż horror
- niepotrzebnie rozwarstwiony

Na forum:

Podyskutuj o filmie tutaj: Forum HO

Horror Online 2003-2015 wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie fragmentów lub całości opracowań, wykorzystywanie ich w publikacjach bez zgody twórców strony ZABRONIONE!!!

- - - -