Top

Menu Zaloguj się (dla użytkowników forum)



Poster:POKÓJ

POKÓJ

Pokój

ocena:8
Rok prod.:2010
Reżyser:Marek Kurzok
Kraj prod.:Polska
Obsada:Marcin Sadziński, Małgorzata Kurzok, Aneta Sadzińska
Autor recenzji:Ireneusz Gajek
Ocena autora:8
Ocena użytkowników:--
Głosów:0
Inne oceny redakcji:

Jakiś czas temu pocztą dostałem film autorstwa bliżej mi nieznanego Marka Kurzoka, jak się później okazało, miłośnika horrorów oraz zdobywcy licznych nagród w konkursach fotograficznych. I pewnie nie zwróciłbym uwagi na kolejną krótkometrażówkę filmowca-amatora gdyby nie dwie rzeczy – zadziwiająco profesjonalnie wyglądającą stronę wizualną filmu oraz łatwość twórcy w kreowaniu atmosfery izolacji i osaczenia.

10-minutowy film Kurzoka opowiada historię chorego na astmę chłopca, który pewnej nocy samotnie będzie musiał stawić czoło czyhającym na jego życie demonom. Jego pokój, za dnia będący oazą spokoju i bezpieczeństwa, nocą staje się miejscem, które we władanie przejmuje śmierć.

Już od pierwszych ujęć zauważyć można, iż polski twórca w swoim krótkometrażowym debiucie nie starł się być oryginalny na siłę. Posłużył się filmowym instrumentarium, z którego najróżniejsi autorzy horrorów korzystali już wielokrotnie. Przede wszystkim głównym bohaterem „Pokoju” reżyser uczynił chłopca, który przez dokuczającą mu nieustannie astmę skazany został na samotność. W wielu obrazach filmowych czy dziełach literackich dziecko, z jego otwartym umysłem i niczym jeszcze nieograniczoną wyobraźnią, przedstawione jest jako istota szczególnie wyczulona na manifestacje z zaświatów. Nie inaczej jest w filmie Kurzoka. Dziecięca perspektywa oraz status kogoś, kto przez chorobę cały czas styka się ze śmiercią, sprawia, iż natychmiast zaczynami wierzyć w sytuację przedstawioną na ekranie.

Co więcej, Kurzokowi z dużą łatwością i swobodą przychodzi kreowanie z każdą minutą narastającego napięcia. Najpierw poprzez zbliżenia na przedmioty codziennego użytku reżyser sprawia, iż miejsca dotąd znane i na pewno oswojone, teraz pokazane z innej perspektywy wydają się dziwne, a może nawet złowrogie. Później akcję przeplatając obrazami czającego się zewsząd mroku oraz intrygującymi ujęciami księżyca twórca buduje nastrój wkradającej się w ludzkie życie grozy. Dopiero na końcu „atakuje” swojego bohatera wydarzeniami trudnymi do wyjaśnienia w sposób jednoznaczny i racjonalny. I co najistotniejsze w tym wszystkim, po emisji film, w przeciwieństwie do legionu horrorów tłumaczących gimnazjalnej dziatwie wszystkie zawiłości fabuły, „Pokój” Kurzoka zostawia odbiorców z pytaniem: „co tak naprawdę stało się z bohaterem?”.

Jak wspomniałem wcześniej, twórcze inspirowanie się znanymi dziełami w horrorze nie uchodzi za hańbę. Podczas oglądania filmu Marka Kurzoka miałem wrażenie, iż autor, świadomie lub nie, nawiązał do takich obrazów jak „Poltergeist” czy „Paranormal Activity”. Z drugiej jednak strony chciałbym, aby potencjalni widzowie zwrócili uwagę na kompozycję kadrów w „Pokoju”. Widać, iż reżyser na co dzień zajmuje się fotografią. W ich konstrukcji nie ma miejsca na przypadek, każdy bowiem, w przeciwieństwie do wielu na wpół amatorskich obrazów klasy C, wraca uwagę prostotą, a zarazem wyrazistością i jasnością przekazu.

Wielu pisarzy czy reżyserów, a więc twórców, dla których wyobraźnia jest swoistym narzędziem pracy, zabierając się za kolejne dzieło zadają sobie pytanie „a co by było gdyby...?”. Seans „Pokoju” Marka Kurzoka i mnie pozostawił z podobną refleksją. Niejednokrotnie bowiem czytając czyjeś wspomnienia z okresu dzieciństwa natknąć się można na opisy dziecięcych lęków i strachów. Prym w tej materii wiedzie oczywiście ciemność oraz wszelakiej maści monstra kryjące się za jej osłoną. I co najważniejsze, dla owych dzieciaków mieszkające pod łóżkiem lub w szafie stwory były jak najbardziej prawdziwe. A może niektóre z nich miały rację w kwestii czyhających na nie potworów, kimkolwiek miałby one nie być?

Screeny

HO, POKÓJ HO, POKÓJ HO, POKÓJ HO, POKÓJ HO, POKÓJ HO, POKÓJ HO, POKÓJ HO, POKÓJ

Zaloguj się aby móc oddać swój głos na film.
Plusy:

+ świetnie sfotografowana historia
+ intrygująca fabuła
+ niejednoznaczne zakończenie
+ atmosfera narastającego zagrożenia
+ film krótki, ale dopracowany w każdym szczególe

Minusy:

- chciałoby się więcej

Na forum:

Podyskutuj o filmie tutaj: Forum HO

Horror Online 2003-2015 wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie fragmentów lub całości opracowań, wykorzystywanie ich w publikacjach bez zgody twórców strony ZABRONIONE!!!

- - - -